Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 17 marca 2026 02:27
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ZABÓJCA PSA TRAFI DO SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO

W czerwcu 2019 roku na terenie jednej z posesji w Myszkowie znaleziono leżącego w worku martwego psa z poderżniętym gardłem. Był to pies 80-letniej kobiety – mieszkanki Myszkowa, która mieszkała na posesji obok. Po zdarzeniu oskarżony o dokonanie bestialskiego czynu Przemysław C. trafił do aresztu. 23 września 2020 roku w Sądzie Rejonowym w Myszkowie odbyła się rozprawa z udziałem oskarżonego Przemysława C., podczas której sąd umorzył sprawę z powodu niepoczytalności sprawcy. Sąd zdecydował o przymusowym leczeniu Przemysława C. na zamkniętym oddziale szpitala psychiatrycznego.
ZABÓJCA PSA TRAFI DO SZPITALA PSYCHIATRYCZNEGO
zwłoki psa
Podziel się
Oceń

Brutalny czyn zabicia psa miał miejsce w czerwcu 2019 roku na jednej z posesji przy ulicy Rolniczej w Myszkowie. Tamtego dnia 80-letnia kobieta, która była na spacerze z psem została zaatakowana przez 23-latka, który groził i stosował przemoc. Kobieta uciekła, zostawiając psa. Wnuczka kobiety rozpoczęła poszukiwania zaginionego psa. Po niedługim czasie na posesji, na której zamieszkiwał Przemysław C., znaleziono jutowy worek, a w nim martwe zwierzę. O przykrym znalezisku poinformowano policję. Patrol interwencyjny, który pierwszy przybył na miejsce potwierdził przykre znalezisko. W interwencji brali udział również funkcjonariusze Straży Miejskiej w Myszkowie oraz Powiatowy Inspektorat Weterynarii oraz technicy.
Na miejscu pojawili się przedstawiciele Schroniska dla Zwierząt w Zawierciu, którzy opisali swoją interwencję na stronie na facebooku. „- Dziś (12 czerwca 2019 - przyp. red.) udaliśmy się na interwencję do Myszkowa, gdzie dziki lokator zamieszkał na jednej z działek. Właścicielką była 80-letnia kobieta, która całe życie tam chodziła wraz z psem. Gdy jednak udała się na działkę jak co dzień, mężczyzna złapał ją za gardło i groził śmiercią. Pani przerażona uciekła – wtedy ślad po jej ukochanej suczce zaginął. Nie było wiadomo, co się z nią stało, dlatego jej wnuczka rozpoczęła poszukiwania. Dziś (12 czerwca 2019 - przyp. red.)  ujawniono na tej posesji zwłoki ukochanej suczki z poderżniętym gardłem – była w związanym worku” – napisano na stronie Schroniska.
80-letnia kobieta, która była na miejscu, rozpoznała swojego psa. Na posesji miał znajdować się również inny pies, który był wychudzony i zaniedbany. Tamtego dnia został zabrany do Schroniska dla Zwierząt w Zawierciu.
Podejrzany Przemysław C. 12 czerwca 2019 roku został zatrzymany przez policję, po czym trafił do aresztu. Według ustawy o ochronie zwierząt, za zabicie psa ze szczególnym okrucieństwem groziło mu do 5 lat więzienia.
Postępowanie sądowe toczyło się w trybie niejawnym. W sprawie orzekał sędzia Marek Zachariasz, udział brali również prokurator Anna Chowańska-Trela, obrońca oskarżonego Anna Golus-Balińska oraz świadkowie. 
Pomimo poważnych zarzutów stawianych oskarżonemu, sąd przyjął wniosek o umorzenie postępowania. Powód? Oskarżony w momencie wykonywania przestępstw był niepoczytalny. Z tego powodu sąd zastosował wobec Przemysława C. środki zabezpieczające w postaci odesłania do szpitala psychiatrycznego. To najsurowszy środek zabezpieczający, jaki może zastosować sąd. 
Nie wiadomo jednak, czy oskarżony podczas wykonywania brutalnego aktu był pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Najbliższe miesiące sprawca spędzi na przymusowym leczeniu psychiatrycznym.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama