Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 22 czerwca 2026 09:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

KORONAWIRUS a SPORT

Kolejne dni przynoszą coraz to nowsze rekordy zakażonych koronawirusem. Do treningów powrócili sportowcy, więc ich dosięgła pandemia. Zresztą, jako iż obecnie cały kraj jest „odmrożony”, ryzyko zarażenia w przypadku każdego człowieka - jest rzecz jasna wszechobecne. Organizmy zawodowych sportowców są silniejsze niż „zwykłych zjadaczy chleba”, a i opieka nad nimi stoi na lepszy poziomie, wzrost liczby zakażonych pośród „atletów”, powinien stanowić asumpt do rozważniejszego przestrzegania obostrzeń.
Podziel się
Oceń

ZAWIERCIAŃSKIE KONEKSJE
Nie ma ostatnio dnia, by przez media nie przetoczyła się wiadomość o kolejnym przypadku sportowca zarażonego koronawirusem. (Ów fakt dotyczy oczywiście także zagranicy, gdzie, na przykład, w występującej na zapleczu hiszpańskiej Primera Division, Fuenlabradzie - potwierdzono 28 przypadków Covid-19). Zdaje się, iż jak całe społeczeństwo, sportowcy - czy ludzi związani ze sportem - zbyt szybko uwierzyli w wygraną z chorobą. Wbrew zaś wcześniejszym zapewnieniom rządu (min. Szumowskiego i premiera Morawieckiego), koronawirus nie jest w odwrocie. Gdyż zbliżają się starty rozgrywek różnorakich dyscyplin, wszyscy sportsmeni muszą zacząć bardziej uważać; bo tak naprawdę nawet jedno zarażenie może wywołać lawinę dosadnych konsekwencji. 
Do chwili obecnej największe ognisko koronawirusa w polskim sporcie - na jego najwyższym poziomie - występuje w siatkówce. Pierwsze przypadki odnotowano w Treflu Gdańsk, w którym zainfekowanych zostało 16 osób - 13 graczy oraz trzech członków sztabu. W związku z powyższym zawodnicy z Gdańska nie wzięli udziału w Grand Prix PLS w Krakowie, a więc turnieju na piasku, łączącym siatkówkę halową z plażową. W  rozgrywkach wziął za za to udział Aluron CMC Warta Zawiercie; który w poniedziałek 1 sierpnia zakomunikował o pozytywnym wyniku jednego ze swoich zawodników. Cała drużyna, włączając w to sztab szkoleniowy i medyczny, a także jednego ze współpracowników klubu, który miał najczęstszy kontakt z zespołem, została poddana kwarantannie wraz z domownikami. Wszystkie z kolei zespoły, organizatorzy turnieju, a także inne osoby mogące mieć bezpośredni kontakt z chorym graczem, zostali poddani testom na SARS-CoV-2. U jednego z siatkarzy dały one wynik negatywny; i drużyna z wyjątkiem dwóch zawodników, powróciła do treningów. Poza tym został odwołany sparing z Jastrzębskim Węglem, mający się odbyć 11 sierpnia; wskutek czego pierwszym istotnym treningiem w okresie przygotowawczym Aluron będzie zaplanowane na 14 sierpnia spotkanie z GKS-em Katowice. (Jak dotąd nie odnotowano zarażonych wśród pozostałych klubów siatkarskich).
COVID-19 dał się także we znaki przedstawicielom sportu amatorskiego. W drugiej kolejce IV-ligowych zmagań na boisku w Zawierciu miały zmierzyć się miejscowa Warta i RKS Grodziec; mecz został jednak odwołany. Za decyzją podjętą przez Śląski Związek Piłki Nożnej stały wydarzenia z kolejki wcześniej, gdy Śląsk Świętochłowice podejmował Wartę; a w którym to meczu (jak się później okazało) brał udział piłkarz zarażony koronawirusem (po stronie Świętochłowic). W trzeciej kolejce mecz Zawiercian odbył się; spotkanie Śląska zostało zaś odwołane.

PODSUMOWANIE
Tylko we wspomnianej powyżej IV lidze, i tylko na Mazowszu - cztery drużyny są aktualnie w kwarantannie (dane z 8 sierpnia). Trudno dobitnie napiętnować zarażonych, ale polskie powiedzenie „mądry Polak po szkodzie” - znajduje aktualnie swoje odzwierciedlenie. Dobrym przykładem jest tutaj ostatnia sytuacja ekstraklasowej Wisły Płock, w której wprawdzie przebadano piłkarzy na obecność wirusa, ale nie zaczekano na wyniki badań, co spowodowało - gdyż u jednego z zawodników wykryto COVID - zamknięcie zespołu na kwarantannie. Teraz gdy trwają przygotowania do sezonu - ta gamoniowatość włodarzom klubu z Mazowsza ujdzie na sucho; w przyszłości muszą oni jednakże brać los w swoje ręce i minimalizować możliwość fiaska, które mogą nieść za sobą podobne poczynania. Terminarz jakichkolwiek rozgrywek nie jest przecież z gumy, i w momencie konieczności przełożenia, wielu spotkań, może zabraknąć dogodnych terminów; a wówczas posypią się walkowery. (Tylko dobra wola organizatorów hiszpańskiej drugiej ligi sprawiła, iż wspomniana wcześniej drużyna z Fuenlabrady, rozegrała swój, zakończony porażką, mecz o miejsce w barażach do pierwszej ligi; 7 sierpnia miast 20 lipca).
Sportowcy/przedsiębiorstwa sportowe pozostają, przez cały czas, na „medialnym/medycznym świeczniku” - są niejako papierkiem lakmusowym dla innych grup społecznych. I dlatego tak samo, jak miało to miejsce w marcu, tak i teraz - pozostają również klarownym dowodem na szerzenie się pandemii. Należy teraz jeszcze liczyć na to, że będą dodatkowo przykładem, aby brać za siebie odpowiedzialność.
Przygotował: 
Sebastian Michalak


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama
Reklama