Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 09:49
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

OTWARCIE WYSTAWY „BITWA POD JANOWEM 1939” JUŻ W NIEDZIELĘ

W niedzielę 13 września o godzinie 17 w Muzeum Regionalnym im. Zygmunta Krasińskiego w Złotym Potoku odbędzie się uroczyste otwarcie wystawy „Wrześniowym szlakiem 7 Dywizji Piechoty Bitwa pod Janowem 1939”. Na wystawie zostaną przedstawione eksponaty ze zbiorów Muzeum Częstochowskiego, Muzeum Ziemi Wieluńskiej, Stowarzyszenia Historycznego Reduta Częstochowa, Izby Tradycji Ziemi Lelowskiej, Grupy Częstochowskiej Perun i kolekcjonerów prywatnych.
Podziel się
Oceń

Otwarcie wystawy będzie połączone z uroczystym przekazaniem Gminie Janów muzeum w dzierżawę na 30 lat. Przekazującym są instytucje Wojewody Śląskiego i Starostwa Częstochowskiego. 3 września w Janowie przy pomniku upamiętniającym żołnierzy 7 Dywizji Piechoty, którzy polegli w Bitwie pod Janowem w dniach 3-4.09.1939, odbyła się uroczystość przekazania odnalezionych pamiątkowych gwoździ ze sztandaru 7 Pułku Artylerii Lekkiej. Sztandar który zaginął po bitwie i od 70 lat jest poszukiwany. 

7 Pułk Artylerii Lekkiej walczył pod Janowem  jako część 7 Dywizji Piechoty dowodzonej przez generała bryg. Janusza Gąsiorowskiego., Pamiątkowe gwoździe fundatorów sztandaru, m.in. Prezydenta RP, zostały odnalezione przez Grupę Częstochowską PERUN wspólnie ze Stowarzyszeniem Historycznym Reduta Częstochowa w maju 2020 roku. W imieniu grupy odnalezione gwoździe przekazał myszkowianin Piotr Filas wraz z przedstawicielem Stowarzyszenia Historycznego Reduta Częstochowa Adamem Kurusem. Warto podkreślić, że dla historyków odnalezienie gwoździ jest wydarzeniem ogromnej wagi. Wg. regulaminu wojskowego gwoździ powinno być 16, regulamin też określa kto może być fundatorem. Odnalezione gwoździe zachowały się w bardzo dobrym stanie, są wykonane z wysokiej próby srebra.

Przekazane do Muzeum Regionalnego będą ważną częścią otwieranej w niedzielę wystawy. Członkowie grupy Perun która skupia fascynatów poszukiwań pamiątek historycznych, archeologii zapowiadają, że prowadzą dalsze poszukiwania pozostałych gwoździ jak i samego sztandaru.

Na zdjęciach pokazujemy przebieg tej uroczystości poprzedzającej otwarcie wystawy. Warto zwrócić uwagę na postać żołnierza w rekonstrukcji munduru galowego piechoty jaki obowiązywał w Wojsku Polskim we wrześniu 1939. W tej roli Łukasz Wójtowicz ze Stow. Historycznego Reduta.

7 Dywizja Piechoty gen. bryg. Janusza Gąsiorowskiego po wcześniejszych walkach przeciwko siłom głównym niemieckiej armii dnia 3 i 4 września 1939 roku stoczyła ciężką i krwawą bitwę pod Janowem. „-Od świtu do późnego popołudnia 3 września pod Dębowcem, Zrębicami, Piaskiem i Śmiertnym Dębem, oddziały dywizji prowadziły zacięte walki z niemiecką 4 Dywizją Piechoty i 3 Dywizją Lekką. Do najkrwawszych zmagań doszło jednak pod Janowem, Złotym Potokiem i Siedlcem. To właśnie w rejonie Złotego Potoku znajdujące się w okrążeniu dowództwo 7 Dywizji Piechoty, uderzeniem wspieranego przez własną artylerię pułku odwodowego usiłowało przerwać pierścień niemieckiego okrążenia” – pisze kurator wystawy Adam Kurus.

Po wielu godzinach walki polski dywizjon z powodu rosnących strat oraz naporu armii niemieckiej został zmuszony do wycofania się w rejon doliny janowskiej, zwanej później „doliną śmierci”. Stamtąd żołnierze odpierali ataki przeciwnika. W nocy z 3 na 4 września miało miejsce kolejne natarcie 7 Dywizji Piechoty, która otoczona dookoła przez armię niemiecką przebiła się przez jej pierścień, by rano 4 września stoczyć kolejny bój, atakując pododdziały niemieckiej 2 Dywizji Lekkiej i jej sztab, który podczas bitwy pod Janowem poniósł dotkliwe straty.

Choć bitwa pod Janowem zakończyła się rozbiciem części 7 Dywizji Piechoty i dostaniem się do niewoli jej dowództwa w dniu 4 września, to w świetle najnowszych badań ogólna ocena działań bojowych tej wielkiej jednostki Wojska Polskiego w rejonie Częstochowy wypada stosunkowo pozytywnie. Pomimo olbrzymiej dysproporcji sił dywizja spełniła swe zadanie, przez cztery dni (1-4 września 1939 roku) ofiarną walką opóźniając na dystansie od 80 do 100 km natarcie potężnych sił nieprzyjaciela w kierunku Warszawy” – zaznacza Adam Kurus.

W czasie bitwy rannych zostało 1500 żołnierzy w tym m.in. ppłk dypl. dr Stanisław Wilimowski, mjr Jan Wrzostek, kpt. Włodzimierz Hryńko, rtm. Feliks Żurawski, czy por. Zygmunt Choroba. W wyniku bitwy pod Janowem 3000 polskich żołnierzy dostało się do niemieckiej niewoli. Ponad połowa 7 Dywizji Piechoty wydostała się spod nieprzyjacielskiego okrążenia i kontynuowała walkę na innych odcinkach frontu.

Historyczna wystawa do zobaczenia już w niedzielę

Na wystawę zapraszają Muzeum Regionalne im. Zygmunta Krasińskiego w Złotym Potoku, Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Katowicach i Stowarzyszenie Historyczne Reduta Częstochowa. Patronem medialnym jest m. in.  Gazeta Myszkowska.

Regulamin uczestnictwa w wystawie znajduje się na stronie internetowej Muzeum z Złotym Potoku http://muzeum.zlotopotockie.pl (ps)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama