Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 17 marca 2026 05:24
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

RZĄD ZAMYKA SZKOŁY, TEATRY, MUZEA

W środę 11.03 premier Mateusz Morawiecki poinformował o zamknięciu szkół i przedszkoli na dwa tygodnie. Od najbliższego poniedziałku (16.03) placówki oświatowe mają być zamknięte, początkowo na dwa tygodnie. Już od wczoraj – tj. od czwartku 12 marca – odwołane zostały zajęcia edukacyjne. Zamiast nich szkoły gwarantowały uczniom zajęcia opiekuńcze, gdy rodzice nie mogli zapewnić dzieciom opieki w domach.
Podziel się
Oceń

W środę 11.03 premier Mateusz Morawiecki poinformował o zamknięciu szkół i przedszkoli na dwa tygodnie. Od najbliższego poniedziałku (16.03) placówki oświatowe mają być zamknięte, początkowo na dwa tygodnie. Już od wczoraj – tj. od czwartku 12 marca – odwołane zostały zajęcia edukacyjne. Zamiast nich szkoły gwarantowały uczniom zajęcia opiekuńcze, gdy rodzice nie mogli zapewnić dzieciom opieki w domach.
Decyzja o zamknięciu żłobków, przedszkoli, szkół i uczelni wyższych ma zapobiec rozprzestrzenianiu się koronawirusa. Podczas środowej konferencji prasowej minister zdrowia Łukasz Szumowski określił to jako czas kwarantanny społeczeństwa. W szkołach w czwartek i piątek (12 i 13.03) byli nauczyciele, którzy choć nie prowadzili zajęć dydaktycznych, to zapewniali opiekę dzieciom, które nie mogły zostać w domu. Zgodnie z zapewnieniami rządzących, pedagodzy mają otrzymać pełne wynagrodzenie za ten czas. Jak zapewniał minister edukacji Dariusz Piontkowski, dwutygodniowa przerwa dla uczniów nie powoduje konieczności dokonania zmian w kalendarzu roku szkolnego, a po powrocie nauczyciele dadzą radę zrealizować podstawę programową. Rozporządzenie obejmuje również placówki niepubliczne.
Zdaniem ministra zdrowia dzieci nie powinny pozostawać pod opieką dziadków. Warto, aby ograniczyć bliskie kontakty dzieci z osobami starszymi, jako że dzieci – szczególnie najmłodsze – mogą być nosicielami wirusa i przechodzić chorobę bezobjawowo, z kolei seniorzy przechodzą ja najciężej. Na antenie Polsat News szef Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz stwierdził, że decyzja rządu była spodziewana i słuszna, a rodzice podczas ubiegłorocznego strajku oświatowego mogli przekonać się jak wygląda organizacja opieki dla dzieci, gdy w szkołach nie odbywają się zajęcia lekcyjne.
Ministrów pytano co w takim razie można robić z dzieckiem – czy należy zamknąć się w domu i w ogóle z niego nie wychodzić przez dwa tygodnie? Jak wyjaśniał minister Szumowski, spacer z dzieckiem jest jak najbardziej wskazany. Kwarantanna przy zawieszeniu działalności placówek oświatowych polega na tym, by ograniczyć duże skupiska ludzi. Ich właśnie należy unikać. Błędem jest to, by dzieci spotykały się w grupach, chodziły w miejsca publiczne – w ten sposób zarażone dziecko, niemające objawów może rozsiewać dalej wirusa. Istotą zamknięcia szkół i instytucji kultury oraz odwoływania imprez masowych i wydarzeń sportowych z udziałem publiczności jest właśnie to, by zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa. Ma to być forma kwarantanny i ograniczenia spotkań.
Na razie w Polsce  nie są odwoływane msze święte ani nabożeństwa w świątyniach, choć  tak zrobił włoski Episkopad, papież Franciszek przyjął to ze zrozumieniem i poparł. Inaczej polscy hierarchowie kościelni, którzy…. wezwali do większej ilości mszy! Jak tłumaczono, istotne jest  aby na nabożeństwie było mniej osób, a odległość pomiędzy nimi większa – najlepiej powinna wynosić ok. 1 metra. Trudno powiedzieć, czy przyniesie to zamierzony skutek – w jaki sposób wierni mają się podzielić pomiędzy poszczególnymi mszami? Jeśli większość wiernych jest przyzwyczajona do uczestnictwa we mszy np. o godzinie 12.00, to na to nabożeństwo uda się w najbliższą niedzielę. Uważać powinni przede wszystkim seniorzy, bowiem osoby starsze najciężej przechodzą koronawirusa. 
Jak mówił podczas konferencji prasowej minister zdrowia, nie ma powodu, by zamykać sanatoria. Jak mówił Ł. Szumowski, są to placówki medyczne, w których procedury sanitarne i higieniczne są na wyższym poziomie niż w innych miejscach np. w urzędach, a osoby w sanatorium są pod opieką profesjonalistów. Wyjazd do sanatorium można rozważyć z jednego powodu – transportu i drogi, jaką trzeba pokonać, by dojechać na miejsce.
Mateusz Morawiecki przekonywał, że nie ma potrzeby robienia zapasów i nadmiernych zakupów spożywczych. Jak mówił, sytuacja  naszym kraju jest daleka od paniki, jaka panuje np. w niektórych rejonach Włoch. Podejmowane działania mają zapobiec u nas temu, co dzieje się we Włoszech. (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama