Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 5 sierpnia 2026 06:13
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

SZPITAL ZADŁUŻY SIĘ U LICHWIARZY?

(Zawiercie) Szpital w Zawierciu będzie ubiegać się o 15 milionową pożyczkę – zapowiada dyrektor placówki, Przemysław Zawadzki. Pożyczka ma wystarczyć między innymi na spłatę tzw. zobowiązań krótkoterminowych. Podczas posiedzenia rady społecznej szpitala, która odbyła się 17 maja szczególne kontrowersje wzbudził fakt, u kogo szpital ma się zadłużyć. Zawadzki wspomina o „pozabankowych instytucjach finansowych”, to Personel medyczny domyśla się, że chodzi o firmy windykacyjne. Czy te same, które pociągnęły szpital na samo dno? Sięganie przy tak dużych kredytach do instytucji innych niż banki świadczyć może tylko o tym, że ze szpitalem jest, bardzo, bardzo źle.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) Szpital w Zawierciu będzie ubiegać się o 15 milionową pożyczkę – zapowiada dyrektor placówki, Przemysław Zawadzki. Pożyczka ma wystarczyć między innymi na spłatę tzw. zobowiązań krótkoterminowych. Podczas posiedzenia rady społecznej szpitala, która odbyła się 17 maja szczególne kontrowersje wzbudził fakt, u kogo szpital ma się zadłużyć. Zawadzki wspomina o „pozabankowych instytucjach finansowych”, to Personel medyczny domyśla się, że chodzi o firmy windykacyjne. Czy te same, które pociągnęły szpital na samo dno? Sięganie przy tak dużych kredytach do instytucji innych niż banki świadczyć może tylko o tym, że ze szpitalem jest, bardzo, bardzo źle.

 

POŻYCZKA POZWOLI SPŁACIĆ PILNE ZOBOWIĄZANIA

- 12,5 mln złotych pożyczki zostanie przeznaczone na spłatę zobowiązań krótkoterminowych, natomiast 2,5 mln planujemy przeznaczyć na inwestycje – tłumaczy dyrektor Zawadzki.

 

Inwestycje, to planowane zwiększenie  ilości łóżek na oddziale paliatywnym z 8 do 31 (szacunkowy koszt tej inwestycji to około 900 tysięcy złotych). Planuje się również doposażenie pododdziału udarowego na neurologii oraz remont dachu, remont i przeglądy wind, naprawy sprzętu.

 

Jeszcze jakiś czas temu plan restrukturyzacji lecznicy zaproponowany przez dyrektora Zawadzkiego zakładał całkowitą likwidację paliatywu. Teraz po naciskach lekarzy i pielęgniarek, szpitalnej Solidarności kierunki zmian odwróciły się o 180 stopni: dyrektor liczy, że rozbudowany paliatyw pomoże szpitalowi w odbiciu się od dna.

 

- Przebudowa oddziału wymaga szeregu prac- m.in. opracowania dokumentacji projektowej, a potem ogłoszenia przetargu na wyłonienie wykonawcy. Chcielibyśmy, aby zwiększony oddział ruszył od stycznia 2011 roku – mówi dyrektor.

 

Ze względu na brak zdolności kredytowej szpitala oraz brak możliwości uzyskania poręczenia, pożyczka będzie pozyskana poza rynkiem bankowym, na większy procent. Wkrótce zostanie ogłoszona procedura przetargowa.

- Pożyczka miałaby być udzielona na okres 4 lat z dziewięciomiesięcznym okresem karencji i dałaby możliwość zmiany struktury zobowiązań z krótko- na długoterminowe, co uchroniłoby szpital przed kosztami sądowymi, kosztami egzekucji komorniczych i przywróciłoby płynność finansową – przekonuje P. Zawadzki.

 

Jak niektórzy szacują w ciągu czterech lat od zaciągnięcia pożyczki szpital miałby oddać „pozabankowej” firmie już nie 15, a ponad 20 milionów złotych.

 

Leszek Król, który pełnił obowiązki dyrektora szpitala przed Przemysławem Zawadzkim głośno ostrzegał przed firmami windykacyjnymi. Jego zdaniem to one doprowadziły szpital do ogromnego zadłużenia (trzy największe tego typu firmy, u których zadłużona jest lecznica to Magellan, Electus i MW Trade).

 

ZWŁOKI DO 48 GODZIN

Wydzierżawienie szpitalnego prosektorium zewnętrznej firmie ma zmniejszyć nakłady finansowe szpitala. Jak podkreśla dyrekcja prosektorium wymaga dużych inwestycji. Chodzi głównie o dostosowanie pomieszczeń do wymogów sanitarnych.

 

- Szpital w swojej obecnej sytuacji nie posiada środków finansowych na ten cel. Wybrany w drodze przetargu podmiot, spełniający obowiązujące przepisy prawne (nie może być to zakład pogrzebowy) miałby dostosować pomieszczenia do wymogów sanitarnych – mówi Zawadzki.

 

Tylko co ze zwłokami zmarłych pacjentów?

-Szpital na zasadzie podwykonawstwa zleciłby przechowywanie zwłok do 48 godzin oraz przygotowanie zwłok do wydania – zapewnia dyrektor.  Szpital chciałby, aby dzierżawca udostępniał lecznicy pomieszczenia sekcyjne.

 

KUCHNIĘ I WARSZTAT TEŻ PRZEJMIE KTOŚ INNY?

Podczas ostatniej rady społecznej dyskutowano nad pomysłem wydzierżawienia szpitalnej kuchni. Przyszły dzierżawca miałby przeprowadzić niezbędne remonty i przejąć dotychczasowych pracowników. Miałby również zapewnić posiłki pacjentom. Kolejnym pomysłem jest wydzierżawienie warsztatu. Pracownicy działu technicznego będą przeniesieni do wolnych pomieszczeń w budynku głównym.

 

LARYNGOLOGIA - CO DALEJ?

W uzupełnionym planie naprawy szpitala dyrektor zabezpieczył ponad 200 tysięcy złotych na odprawy dla pracowników. Pojawiły się głosy, że likwidacja oddziału laryngologicznego nadal jest aktualna.

 

- Zwróciłem się z zapytaniem do dyrektora Śląskiego Oddziału NFZ, czy byłaby możliwość zakontraktowania usług w trybie jednego dnia oraz dodatkowo w poradni otorynolaryngologicznej – mówi Zawadzki.

 

Inną propozycją jest zwiększenie obecnego kontraktu lub zakontraktowanie usług w trybie hospitalizacji planowej.

 

- Nasze dalsze kroki dotyczące oddziału będą uzależnione od stanowiska funduszu – informuje dyrektor.

 

Monika Polak-Pałęga

 

 

Nasz komentarz:

 

Dzierżawa made in Burski?

Kuchnia, prosektorium, warsztat. Pewnie jeszcze o czymś usłyszymy. W Szpitalu Powiatowym w Zawierciu zaczyna się nam dozować pomysły na wycinkowe prywatyzacje. Mnie to pachnie Ryszardem Burskim, który takie rozwiązania z zapałem forsował w Szpitalu Powiatowym w Myszkowie. Skończyło się serią procesów z pracownikami (przenoszonymi siłą do zewnętrznych firm). Szpital, który miał na zlecaniu usług na zewnątrz zaoszczędzić, jeszcze do tego dokładał. Dzisiaj po pomysłach racjonalizatorskich dyrektora Burskiego nie ma już śladu, a wszystkie zlecone na zewnątrz (poza pracownią RTG) usługi szpital wykonuje sam. I nawet rentgen -jak mówi obecny dyrektor W. Picheta - nie byłby prywatyzowany, gdyby to od niego zależało. Wszystkie dzierżawy usług wprowadzone przez Ryszarda Burskiego jego następca Mariusz Kleszczewski (obecnie Wicemarszałek woj. śląskiego) odkręcał. W tej sytuacji pewnie lepiej dla zawierciańskiego szpitala i powiatu byłoby, aby radni zgodzili się na jeszcze większe zadłużenie szpitala (choć może nie u lichwiarzy), jeżeli będzie dawało to gwarancję uzdrowienia sytuacji.  Cięcie szpitala na kawałki, wycinkowa prywatyzacja usług, grozi bałaganem i patologiami. Ale trudno dziwić się radnym powiatowym, że z nieufnością patrzą na poczynania dyrektora szpitala, skoro nawet szczegółów kontraktu Burskiego (na 350 tysięcy złotych) nie mogą wydobyć.

 

Oczywiście można by mówić o rozwiązaniu bardziej radykalnym, jak komercjalizacja (przekształcenie szpitala w spółkę) i częściowa prywatyzacja, ale operacja ma sens jeżeli byłby inwestor skłonny wyłożyć kilkadziesiąt milionów na restrukturyzację zadłużonej lecznicy. Radnym i staroście spadłby z barków ciężar długu, a samorząd powiatu dalej mógłby zachować kontrolę nad lecznicą. Ale pamiętam anty-prywatyzacyjne gromy wicestarosty Leszka Wojdasa, więc raczej nic z tego nie będzie.

 

Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama