Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 20 marca 2026 10:32
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

„STOIMY MUREM ZA KOMENDANTEM”

(Zawiercie) O pomoc i interwencję w sprawie szefa Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu i trzech funkcjonariuszy proszą wszyscy – mieszkańcy, samorządowcy i mundurowi z tutejszej jednostki. Wobec policjantów Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach wszczął postępowania dyscyplinarne i procedurę odwoławczą. Związane jest to z zatrzymaniem obywatela Austrii, który we wrześniu ubiegłego roku spowodował poważny wypadek w Zawierciu. W wyniku tego zdarzenia, 27-letnia Karolina do dzisiaj jest w śpiączce.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) O pomoc i interwencję w sprawie szefa Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu i trzech funkcjonariuszy proszą wszyscy – mieszkańcy, samorządowcy i mundurowi z tutejszej jednostki. Wobec policjantów Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach wszczął postępowania dyscyplinarne i procedurę odwoławczą. Związane jest to z zatrzymaniem obywatela Austrii, który we wrześniu ubiegłego roku spowodował poważny wypadek w Zawierciu. W wyniku tego zdarzenia, 27-letnia Karolina do dzisiaj jest w śpiączce.


 

Na początku września ubiegłego roku na skrzyżowaniu ul. Glinianej i Armii Krajowej 56-letni Austriak wymusił pierwszeństwo i doprowadził do zderzenia z jadącym ul. Glinianą Fordem Fiestą. Z uderzonego samochodu wypadła pasażerka, 27-letnia Karolina. Ciężko ranna kobieta trafiła do szpitala, do dzisiaj pozostaje w śpiączce. Poszkodowany w wypadku był też drugi pasażer, który odniósł obrażenia w postaci złamań i stłuczeń.


 

Po wypadku policjanci zatrzymali kierowcę i doprowadzili go do prokuratury. Austriak – prawnik – złożył zażalenie na dokonane przez zawierciańskich mundurowych zatrzymanie. Sąd Rejonowy w Zawierciu stwierdził, że zatrzymanie mężczyzny było bezzasadne, nielegalne i nieprawidłowe. Postanowienie to utrzymał w mocy Sąd Okręgowy w Częstochowie.


 

Wobec trzech funkcjonariuszy z Zawiercia, którzy zajmowali się sprawą wrześniowego wypadku Komendant Wojewódzki Policji wszczął postępowanie dyscyplinarne, a wobec Komendanta Powiatowego Policji w Zawierciu insp. Jacka Kurdybelskiego procedurę odwoławczą. Komendant stanął w obronie swoich podwładnych. Prokuratura nie doszukała się błędów w działaniu policjantów, również Komenda Główna Policji wyrażała się pozytywnie o czynnościach podjętych przez policjantów z Zawiercia.


 

Sprawa bardzo poruszyła mieszkańców, nie tylko Zawiercia. Wszyscy stają w obronie Komendanta Powiatowego i policjantów, którym grozi dyscyplinarka. Przyjaciółki 27-letniej Karoliny, która ucierpiała w wypadku spowodowanym przez Austriaka zaczęły zbierać podpisy pod petycją poparcia dla zawierciańskich policjantów. - Dla mieszkańców z Zawiercia wszczęcie postępowań dyscyplinarnych oraz procedury odwoławczej wobec policjantów i komendanta z KPP w Zawierciu jest kompletnie niezrozumiałe i absolutnie bulwersujące. Zadajemy pytanie: czy dlatego mają oni zostać ukarani, bo sprawa dotyczyła cudzoziemca? Czy nie zastosowano w tej kwestii przez KWP w Katowicach podwójnych standardów? Szanowny Panie Ministrze, uprzejmie i bardzo serdecznie prosimy o obronę policjantów z zawierciańskiej komendy – czytamy w petycji adresowanej do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Joachima Brudzińskiego. W ciągu pięciu dni petycję w Internecie podpisało prawie 600 osób. Z kolei podczas sobotniej (11 maja) akcji zbierana podpisów w Zawierciu, wolontariuszki zebrały 255 podpisów.


 

„NIE MOŻEMY POGODZIĆ SIĘ Z TAKIM POSTĘPOWANIEM”


 

Nie tylko mieszkańcy stają w obronie policjantów. Apel do Komendanta Głównego Policji wystosowali również funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu. Ich list to wyraz sprzeciwu wobec wdrożenia procedury odwoławczej komendanta Kurdybelskiego. Zaznaczają przy tym, że akceptują i zgadzają się z prawem Komendanta Wojewódzkiego Policji do powoływania i odwoływania Komendanta Powiatowego, chcą jednak zająć stanowisko w sprawie, która jest dla nich niezrozumiała, niejednoznaczna i niesprawiedliwa.


 

- Panie Komendancie, poprzez wypowiedź Rzecznika Prasowego KGP Pana insp. Mariusza Ciarki usłyszeliśmy stanowisko Komendy Głównej Policji w sprawie czynności podjętych przez funkcjonariuszy naszej jednostki. (…) Ze stanowiska KGP popłynęła do nas jasna informacja, iż nasze postępowanie należy uznać za prawidłowe. W takim przekonaniu utwierdziło nas również stanowisko Prokuratora Rejonowego w Zawierciu, który nie stwierdził po stronie realizujących zatrzymanie żadnych nieprawidłowości – czytamy w apelu zawierciańskich policjantów. Apel podpisało 115 policjantów i pracowników cywilnych, czyli odliczając osoby na urlopach, zwolnieniach lekarskich, można śmiało powiedzieć, że za komendantem Kurdybelskim „murem” stanęła cała jednostka.


 

Kroki podjęte wobec Komendanta i trzech policjantów z Zawiercia w odczuciu tutejszych mundurowych są „karą za realizację podstawowych obowiązków służbowych”. – Ta sytuacja budzi w nas frustrację i obawy przed podejmowaniem jakichkolwiek czynności, które w późniejszym okresie mogą również okazać się nieodpowiednie z punktu widzenia innych osób, a działanie w naszym mniemaniu zgodne z literą prawa, zaczyna być dla nas zagrożeniem z perspektywy służby – czytamy dalej w liście do Komendanta Głównego Policji.


 

Zawierciańscy policjanci przekonują, że komendant Kurdybelski to zaangażowany policjant, który jest wymagającym i sprawiedliwym przełożonym. Funkcjonariusze podkreślają, że ogromną wagę ma dla nich to, że komendant wstawił się za swoimi podwładnymi, gdy uznał ich działania za zgodne z prawem. – Chcemy podkreślić z całą świadomością i przekonaniem, że wdrażanie procedury odwoławczej Komendanta Powiatowego Policji w Zawierciu jest dla nas niezrozumiałe i nie możemy pogodzić się z takim postępowaniem. Stoimy murem za Komendantem Powiatowym Policji w Zawierciu insp. Jackiem Kurdybelskim, bo On stanął murem za nami w sytuacji, która w żaden sposób nie naruszyła niczyich praw – tymi słowami kończy się apel, pod którym podpisało się wielu policjantów i pracowników cywilnych Komendy Powiatowej Policji w Zawierciu.


 

Jak poinformował przed kilkoma dniami Dziennik Zachodni, postępowania wobec komendanta i zawierciańskich policjantów przejęła Komenda Główna Policji.


 

AKT OSKARŻENIA PRZECIWKO ROLANDOWI G. TRAFIŁ DO SĄDU


 

We wtorek (14 maja) Prokuratura Okręgowa w Częstochowie poinformowała o skierowaniu przez Prokuraturę Rejonową w Zawierciu do zawierciańskiego sądu aktu oskarżenia przeciwko sprawcy wypadku, Rolandowi G. W komunikacie Prokuratura nie pozostawia wątpliwości, że sprawcą wypadku był Austriak, który wjechał na skrzyżowanie ignorując znak STOP.


 

- Ponadto biegły stwierdził, że poruszał się on z prędkością około 70 km/godz., znacznie przekraczając prędkość dopuszczalną na tym odcinku drogi, wynoszącą 30 km/godz. Z opinii wynika również, że kierująca Fordem Fiesta w żaden sposób nie przyczyniła się do wypadku i nie miała możliwości jego uniknięcia. Z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków wynika natomiast, że przed zdarzeniem samochód oskarżonego wyprzedzał ich pojazd na linii ciągłej, a wjeżdżając na skrzyżowanie w ogóle nie wytracał prędkości – poinformował rzecznik prasowy prokurator Tomasz Ozimek. Podczas przesłuchania Austriak przyznał się do zarzucanego mu czynu. Stwierdził, że nie zatrzymał się przed znakiem STOP, bo go nie zauważył. Po przesłuchaniu Rolanda G. prokurator wystąpił do zawierciańskiego sądu o tymczasowy areszt dla podejrzanego, który miał być uchylony po wpłaceniu kaucji w wysokości 70 tysięcy złotych. - Sąd nie uwzględnił wniosku prokuratora i nie zastosował wobec podejrzanego żadnych środków zapobiegawczych – przekazał prokurator T. Ozimek.


 

Edyta Superson


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama