Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 17 marca 2026 07:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Podsłuchane w Wielki Piątek

Święta, Święta i po Świętach, mówimy tak już w Śmigus, po południu. Zwykle przejedzeni, odwiedziliśmy rodzinę, albo ona nas. Lub przyjaciół. Przy stole liczne Polaków rozmowy, często o strajku szkolnym, o tym co „wyprawia” Rząd (przeciwnicy), albo co robi dobrego dla Polaków (zwolennicy). Rodziny poorane poglądami, przyjaciele testują siłę swoich przyjaźni mimo różnic w poglądach. Ja opowiem nie o tym, co przy stole, ale co spotkało mnie, lub co usłyszałem od Czytelników. W Wielki Piątek dzwoni do mnie czytelnik, Jerzy, nazwisko pominę, z ulicy Żytniej i przypomina wydarzenie sprzed kilkunastu lat: -Panie redaktorze, pamiętam jak wiele lat temu było zlecenie na spalenie pańskiego samochodu. Pamiętam, że miał być spalony, ale ostatecznie został zmasakrowany.
Podziel się
Oceń

Święta, Święta i po Świętach, mówimy tak już w Śmigus, po południu. Zwykle przejedzeni, odwiedziliśmy rodzinę, albo ona nas. Lub przyjaciół. Przy stole liczne Polaków rozmowy, często o strajku szkolnym, o tym co „wyprawia” Rząd (przeciwnicy), albo co robi dobrego dla Polaków (zwolennicy). Rodziny poorane poglądami, przyjaciele testują siłę swoich przyjaźni mimo różnic w poglądach. Ja opowiem nie o tym, co przy stole, ale co spotkało mnie, lub co usłyszałem od Czytelników. W Wielki Piątek dzwoni do mnie czytelnik, Jerzy, nazwisko pominę, z ulicy Żytniej i przypomina wydarzenie sprzed kilkunastu lat: -Panie redaktorze, pamiętam jak wiele lat temu było zlecenie na spalenie pańskiego samochodu. Pamiętam, że miał być spalony, ale ostatecznie został zmasakrowany.


 

Ja: -Nowa Honda Civic, trzydrzwiowa, granatowa. Musiałem kupić nowy samochód, kupiłem złotą Hondę Accord. A dlaczego pan wspomina to wydarzenie?


 

-Bo dzisiaj, gdyby panu zniszczono samochód to bym się cieszył!


 

-A, to mnie pan zaciekawił. Kiedyś mi pan współczuł, teraz mi pan źle życzy. Życzy mi pan, żeby mnie spotkało nieszczęście, żeby mi ktoś krzywdę zrobił…


 

-Tak, bo pan manipuluje. Napisał pan, że Kaczyński (Jarosław, prezes PiS) powiedział, że rząd ma na krowy, ma na świnie, a nie na podwyżki dla nauczycieli. Mam nadzieję, że pan to sprostuje, bo na krowy i świnie są to pieniądze unijne.


 

-Tak wiem. Ale nauczycieli rozwścieczyło nie to, że są pieniądze na krowy i świnie (z dotacji unijnych i to nie od razu, tylko w perspektywie kilku lat), tylko że były premier, szef partii rządzącej w przemówieniu poświęca uwagę krowom i świniom, a na dwa dni przed Strajkiem szkolnym nie kieruje ani słowa do nauczycieli. O tym pisałem w komentarzu. Bo ten rząd zignorował też problemy osób niepełnosprawnych, którzy zapowiadają kolejny protest. Więc nie zgadzam się z panem, że z mojej strony była to manipulacja.


 

Ale zapytam pana inaczej. Ma pan samochód?


 

-Nie mam.


 

-A rower?


 

-Mam.


 

-A gdybym panu życzył, żeby panu ukradli, cieszyłby się pan?


 

-Oczywiście, że nie.


 

-A mnie pan tak życzy. Dom pan ma?


 

-Mam.


 

-Ubezpieczony? Na pełną kwotę? Czy jakby się panu spalił dom, byłby pan stratny?


 

-No byłbym.


 

-Więc chyba nie chce pan, żebym panu życzył, żeby panu dom spłonął?


 

-Oczywiście, że bym nie chciał.


 

-To dlaczego mnie pan życzy nieszczęścia?


 

-Bo pan napisał nieprawdę.


 

-Gdyby nawet, choć mam inne zdanie, ale to chyba powód do dyskusji, a nie palenia komuś samochodu.


 

-Ja panu życzę, żeby się panu spalił. Cieszyłbym się.


 

Na tym tę w formie grzeczną, a w treści straszną rozmowę zakończyliśmy.


 

Spotkała mnie dzień po świętach emerytka, zaczepiła na mieście. Ewidentnie przeciwniczka „dobrej zmiany”. Popiera Strajk Szkolny, itd.: -Mam sąsiada, Eugeniusz ma na imię. Zaczepił mnie pod blokiem i mówi: Tego Broniarza (szef ZNP) jakbym spotkał, to bym mu łeb odciął. Pod sąd go!


 

Pożartowaliśmy chwilę z miłą panią, że jak już przew. Broniarz głowę, w drodze dekapitacji straci, to sąd będzie bezcelowy…


 

Mieliśmy zabójstwo Prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Niektórym nastrój świąt udzielił się tak bardzo, że nawołują albo do niszczenia cudzych samochodów, albo -co już straszne- do obcinania głów nauczycielom. W internecie na YouTube krążył „utwór” rapera, który śpiewa o nauczycielach: „Powiedz NIE śmieciowi przy tablicy, spluń mu w ryj, gdy idziesz po ulicy”. „Rozstrzelać powinni co najmniej połowę, jeszcze dziś włożę jej śmietnik na głowę”. Ewidentne nawoływanie do przemocy. Do czego to prowadzi panie Jurku z Żytniej. Panie Gieńku?


 

Jarosław Mazanek


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama