Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 4 maja 2026 19:54
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

„STRAJK NIE JEST DLA NAS KOMFORTOWY. CZUJEMY SIĘ NIEROZUMIANI PRZEZ SPOŁECZEŃSTWO”

- Większość nauczycieli popiera ten termin. Wszyscy zastanawiamy się nad losem uczniów, nad egzaminami. Mam nadzieję, że uda się w ministerstwie dojść do porozumienia. ZNP już zeszło z postulatów – z 1000 zł podwyżki na 30%, potem dwie podwyżki po 15%. Czekamy na informacje „z góry” – mówiła jedna z nauczycielek ze szkoły podstawowej, przedstawicielka ogniska ZNP. – Jeśli dyrektorzy będą zatrudniać w komisjach egzaminacyjnych osoby z zewnątrz, to może się zdarzyć, że jacyś rodzice mogliby podważyć egzamin. Czekamy na porozumienie, mam nadzieję, że przed egzaminem – dodała w rozmowie z nami w poniedziałek, pierwszego dnia strajku.
Podziel się
Oceń

- Większość nauczycieli popiera ten termin. Wszyscy zastanawiamy się nad losem uczniów, nad egzaminami. Mam nadzieję, że uda się w ministerstwie dojść do porozumienia. ZNP już zeszło z postulatów – z 1000 zł podwyżki na 30%, potem dwie podwyżki po 15%. Czekamy na informacje „z góry” – mówiła jedna z nauczycielek ze szkoły podstawowej, przedstawicielka ogniska ZNP. – Jeśli dyrektorzy będą zatrudniać w komisjach egzaminacyjnych osoby z zewnątrz, to może się zdarzyć, że jacyś rodzice mogliby podważyć egzamin. Czekamy na porozumienie, mam nadzieję, że przed egzaminem – dodała w rozmowie z nami w poniedziałek, pierwszego dnia strajku.


 

- Myślałam, że niedzielne rozmowy coś przyniosą. Strajk zależy od mediacji, od rozmów. Może ten pierwszy dzień będzie dniem próby. Osoby negocjujące powinny podjąć dalsze próby dojścia do porozumienia. Trzymamy się tego, co padnie z góry – usłyszeliśmy od nauczycielki reprezentującej związki zawodowe w jednej ze szkół podstawowych na terenie jednej z mniejszych gmin.


 

- Oby strajk skończył się jak najszybciej. Egzamin ósmoklasisty to ogromny stres dla dzieci. Nie dość, że dzieci już są po reformie, nie poszły do gimnazjum, tylko zostały w przedłużonej o dwa lata szkole podstawowej, to piszą swój pierwszy duży egzamin. Dla uczniów to duży stres. Toczący się strajk może być dla dzieci niezrozumiały, dla nich takie sprawy dorosłych to często abstrakcja – oceniała dyrektorka jednej ze szkół podstawowych.


 

- My jesteśmy między młotem a kowadłem. Liczę, że strajk nie potrwa długo. Sama jestem zestresowana i zmęczona tą sytuacją. Cała odpowiedzialność – zapewnienie dzieciom opieki, przeprowadzenie egzaminów zgodnie z harmonogramem – spada na dyrektorów – tłumaczyła dyrektorka jednej ze szkół podstawowych w Zawierciu.


 

- Pojawiały się wśród moich kolegów i koleżanek pomysły, żeby zawiesić strajk na czas egzaminów. Okazało się, że nie ma takiej potrzeby, bo komisje zostały zabezpieczone. Oczywiście nie wszyscy strajkujący nauczyciele zgodziliby się na przerwanie strajku, bo mogłoby to mijać się z celem naszego protestu. W pewnym sensie przeprowadzone egzaminy gimnazjalne na pewno wytrącają stronie związkowej w negocjacjach z rządem argument. My w ogóle nie obchodzimy rządu, to był jedyny sposób wywarcia na nich wpływu – aby rząd zainteresował się losem dzieci, ich rodzicami – mówiła pierwszego dnia egzaminów gimnazjalnych nauczycielka, która przed reformą pracowała w gimnazjum.


 

Wśród nauczycieli powtarzały się pytania o to, czy egzaminy gimnazjalne nie będą podważane przez rodziców: - Komisje są zwoływane na szybko. Jeśli będą zaskarżane egzaminy gimnazjalne, to nie będzie to nasza wina, tylko rządu. W poniedziałek zaczyna się egzamin ósmoklasisty – czy w przyszłym tygodniu też uda się zabezpieczyć komisje? Podstawówek jest więcej.


 

W ŚREDNIEJ PENSJI NAUCZYCIELSKIEJ NIEOSIĄGALNE DODATKI


 

- To prawda, że nauczycielskie pensje zaczynają się od ok. 1800 złotych. Do średniego wynagrodzenia podawanego w mediach przez rządzących wliczane jest 19 dodatków, których zwykły nauczyciel nie ma. Np. dodatek za posiadanie doktoratu (ilu nauczycieli z podstawówek ma doktorat?), dodatek dla dyrektorów, dla wychowawców. Jest tam łączony zbiór takich dodatków, których zwykły nauczyciel szeregowy nie ma – tłumaczył nauczyciel ze szkoły podstawowej.


 

- Ta sytuacja, trwający strajk, jest też dla nas męcząca. To, co przepadnie w czasie strajku, trzeba będzie nadrobić. Niezrealizowana praca z dziećmi nawarstwia nam się. Nie jesteśmy na L4, nikt za nas naszej pracy nie wykona, nikt nas nie zastąpi. Przedłużający się strajk dla nas też nie będzie na rękę. Nie czujemy się rozumiani, a to wszystko przez zafałszowany obraz rzeczywistości – i protestu, i naszej codziennej pracy – który podają rządzący. A obywatele wierzą w to. Rządzący podburzają społeczeństwo przeciwko nam. (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama