Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 5 maja 2026 00:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

POTRZEBUJĄ POMOCY W REMONCIE DACHU!

(Zawiercie) Sebastian Wiśniewski jest osobą niewidzącą. Cierpi również na pourazowe ataki padaczki. Mieszka wraz ze swoją mamą w niewielkim domku przy ulicy Sitowie w Zawierciu. Do tej pory liczne bariery uniemożliwiały mu normalne funkcjonowanie. Choć nie prosił o pomoc - ona przyszła do niego sama. Gdy mama, która na co dzień opiekuje się panem Sebastianem złamała nogę, niepełnosprawny mężczyzna sam musiał robić zakupy. Było to trudne. Czasem niewidomy prosił jakiegoś przechodnia o to, by ten przeprowadził go przez ulicę. Niepełnosprawnego mężczyznę zauważył kiedyś na ulicy przewodniczący osiedla Stawki Grzegorz Kwiecień i postanowił zorganizować mu pomoc. Pan Sebastian może cieszyć się teraz z nowej łazienki i licznych urządzeń, które ułatwiają mu normalne funkcjonowanie. Jednak z pewnymi problemami trudno sobie poradzić. Chodzi o remont dachu domu. Dzielna mama i jej dzielny syn nie są w stanie finansowo sobie poradzić z tak dużym zadaniem. Dlatego apelujemy do firm, które mogą im pomóc o wszelkie wsparcie. Wiemy, że na terenie Zawiercia i całej Polski jest wielu wspaniałych i dobrych ludzi.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) Sebastian Wiśniewski jest osobą niewidzącą. Cierpi również na pourazowe ataki padaczki. Mieszka wraz ze swoją mamą w niewielkim domku przy ulicy Sitowie w Zawierciu. Do tej pory liczne bariery uniemożliwiały mu normalne funkcjonowanie. Choć nie prosił o pomoc - ona przyszła do niego sama. Gdy mama, która na co dzień opiekuje się panem Sebastianem złamała nogę, niepełnosprawny mężczyzna sam musiał robić zakupy. Było to trudne. Czasem niewidomy prosił jakiegoś przechodnia o to, by ten przeprowadził go przez ulicę. Niepełnosprawnego mężczyznę zauważył kiedyś na ulicy przewodniczący osiedla Stawki Grzegorz Kwiecień i postanowił zorganizować mu pomoc. Pan Sebastian może cieszyć się teraz z nowej łazienki i licznych urządzeń, które ułatwiają mu normalne funkcjonowanie. Jednak z pewnymi problemami trudno sobie poradzić. Chodzi o remont dachu domu. Dzielna mama i jej dzielny syn nie są w stanie finansowo sobie poradzić z tak dużym zadaniem. Dlatego apelujemy do firm, które mogą im pomóc o wszelkie wsparcie. Wiemy, że na terenie Zawiercia i całej Polski jest wielu wspaniałych i dobrych ludzi.


 

- Do tej pory udało się przystosować już łazienkę. Było to dla mnie bardzo ważne, żeby samodzielnie funkcjonować. Mogę wziąć prysznic i nie boję się poruszać po pomieszczeniu. Pan Grzegorz pomógł mi zorganizować różne potrzebne rzeczy. Między innymi zegarek, który głosem informuje mnie o godzinie i dacie. Otrzymałem tester kolorów, czytnik rozpoznający co znajduje się w pojemnikach. Mam także urządzenie informujące o przeszkodach - przyznaje pan Sebastian. Mężczyzna z radością oprowadza nas po swoim domu, w którym zlikwidowane zostały progi. Pokazuje nam nową łazienkę. Widać jak bardzo się cieszy.


 

- Dla mnie ogromną barierą była łazienka. Do tej pory miałem wannę. Musiałem uważać, żeby się nie poślizgnąć. Epilepsja, ataki są dla mnie bardzo uciążliwe - mówi Sebastian Wiśniewski z ulicy Sitowie.


 

POMOGŁO JUŻ KILKA INSTYTUCJI


 

Z pomocą w remoncie łazienki przyszło Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. Na wysokości zadania stanął również zawierciański MOPS oraz Fundacja „Podziel się z innymi” imienia Henryki Rudzkiej. Warto podkreślić, że niepełnosprawni mogą ubiegać się o środki z PFRON na likwidację barier architektonicznych. Wniosek taki można złożyć we właściwym na miejsce zamieszkania PCPR.


 

- Mama i Sebastian zawsze razem wychodzili do sklepu. Któregoś dnia stało się tak, że mama złamała nogę. Sebastian musiał sam robić zakupy. To był okres jesienny. Chcieliśmy mu pomóc, aby sam zaczął funkcjonować. Musiał dbać już nie tylko o siebie, ale także o mamę, która nie mogła się poruszać. Próbowaliśmy pomóc i się udało pomóc przez MOPS i PCPR, fundację „Podziel się z innymi” imienia Henryki Rudzkiej. Cieszymy się, że Sebastian dostał urządzenia, które pomagają mu normalnie żyć - przyznaje Grzegorz Kwiecień, który zasiada także w Radzie Miejskiej.


 

Pan Sebastian cieszy się bardzo także z tego, że samodzielnie może korzystać z kuchni. Wystarczy, że np. na pojemniku z solą ktoś wcześniej umieści naklejkę, a czytnik podpowie mu co znajduje się w naczyniu. Bardzo potrzebna była panu Sebastianowi laska, która jest tym urządzeniem, która automatycznie wykrywa przeszkody i dźwiękowo przed nimi ostrzega.


 

- Bez niego Sebastian potykał się o różne rzeczy. Nie był w stanie minąć np. zaparkowanych samochodów - przyznaje G. Kwiecień.


 

- Pan Grzegorz zaobserwował, że chodzę do sklepu i zainteresował się mną. Wykazał troskę o moje bezpieczeństwo - przyznaje z wdzięcznością Sebastian Wiśniewski.


 

- Do tej pory dopytuje, czy nam czegoś nie brakuje - dodaje mama niewidomego mężczyzny.


 

- Chcieliśmy podziękować MOPS-owi, pani Annie Kołodziejczyk (do niedawna dyrektor MOPS w Zawierciu - przyp. red.), która też pochyliła się nad tematem i PCPR-owi. Jednak Sebastian dostał wsparcie i ułatwiło mu to codzienne życie - mówi Grzegorz Kwiecień.


 

SZUKAMY FIRM, KTÓRE POMOGĄ!


 

Wiadomość o konieczności remontu dachu spadła na nich jak grom z jasnego nieba. Nie są w stanie samodzielnie wykonać i sprostać takiej inwestycji.


 

- Chcielibyśmy wyremontować dach w naszym domu. Nie mamy na to pieniędzy, jest nam ciężko. Ja mam trochę renty, on ma trochę renty. Lekarstwa kosztują - mówi mama pana Sebastiana.


 

Jak widać środki finansowe, jakim dysponuje rodzina są zdecydowanie za małe i nie wystarczą na kompleksową modernizację i wymianę więźby dachowej.


 

- Fachowcy stwierdzili, że pod naporem śniegu może ulec zawaleniu. Pożyczyłem troszkę pieniędzy, ale się okazało, że koszty znacznie przekraczają nasze możliwości - zaznacza ze smutkiem Sebastian Wiśniewski.


 

- Boimy się, że dach się zawali. Prosimy Państwa o pomoc, być może za waszym pośrednictwem znajdzie się, ktoś kto wesprze nas w remoncie dachu - przyznaje rodzina.


 

Szukamy firm i ludzi, którzy są w stanie pomóc w remoncie dachu. Każdy, kto chciałby przekazać rodzinie materiały budowlane, środki finansowe może zgłosić się do Redakcji Kuriera Zawierciańskiego, która udostępni dane kontaktowe do pana Sebastiana i jego mamy. Można zgłaszać się osobiście do naszej siedziby przy ulicy Dojazd 5 F w Zawierciu lub dzwonić pod numer tel. 32 672 49 13.


 

Monika Polak-Pałęga


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama