Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 14 września 2026 01:16
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

AUTO W ROWIE 3 PROMILE W ORGANIZMIE

 (Zawiercie, Myszków) O sporym szczęściu może mówić 39-letnia myszkowianka, która pomimo zatrzymanego prawa jazdy, odebranego samochodu i ponad 3 promili w organizmie postanowiła kontynuować swoją jazdę. Zakończyła ją niezbyt pomyślnie, dachując w rowie. Było to szczęście w nieszczęściu, bowiem kobieta wyszła z tego cało. Nie można jednak powiedzieć tego samego o jej roztrzaskanym Mini Cooperze.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie, Myszków) O sporym szczęściu może mówić 39-letnia myszkowianka, która pomimo zatrzymanego prawa jazdy, odebranego samochodu i ponad 3 promili w organizmie postanowiła kontynuować swoją jazdę. Zakończyła ją niezbyt pomyślnie, dachując w rowie. Było to szczęście w nieszczęściu, bowiem kobieta wyszła z tego cało. Nie można jednak powiedzieć tego samego o jej roztrzaskanym Mini Cooperze.

 

W piątek 23 marca policjanci z Zawiercia otrzymali anonimowe zgłoszenie o Mini Cooperze, którego kierowca może jechać na „podwójnym gazie”. Funkcjonariusze z drogówki zatrzymali wskazany samochód na ulicy Łośnickiej w Zawierciu. Za jego kierownicą siedziała 39-letnia kobieta z Myszkowa. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia anonimowego informatora – kobieta miała w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu! Policjanci zatrzymali prawo jazdy nietrzeźwej kobiety, a samochód, którym jechała przekazali innej osobie.

 

Na tym pijana myszkowianka nie zakończyła jednak swoich pijackich przygód za kółkiem. W jakiś sposób odzyskała samochód i wybrała się do Myszkowa. Około dwie godziny po interwencji zawierciańskich mundurowych, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie otrzymał zgłoszenie o groźnie wyglądającym zdarzeniu drogowym. Doszło do niego przy ul. Papiernia w Myszkowie. Z ustaleń policjantów wynika, że pijana kobieta, jadąca Mini Cooperem nie dostosowała prędkości jazdy do panujących warunków drogowych, straciła panowanie nad samochodem, po czym zjechała na pobocze, a Mini Cooper dachował. Przeprowadzone wtedy badanie wykazało, że 39-letnia myszkowianka miała w organizmie prawie 3,0 promila.

 

Choć samochód pijanej kobiety mocno ucierpiał, a całe zdarzenie wyglądało naprawdę groźnie, samej kierującej w zasadzie nic się nie stało. Trafiła ona do szpitala z ogólnymi stłuczeniami. 39-latka bez wątpienia może mówić o ogromnym szczęściu, bowiem jazdę pod tak dużym wpływem alkoholu mogła przypłacić życiem – nie tylko swoim, ale też innych uczestników ruchu drogowego.

 

O tym, jaka kara spotka myszkowiankę zadecyduje prokurator i sąd. Policjanci będą natomiast ustalać w jaki sposób kobieta odzyskała pojazd, który funkcjonariusze z Zawiercia przekazali innej osobie.

 

- Przypominamy, że kierowanie w stanie nietrzeźwym jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat dwóch. Apelujemy do członków rodzin, pasażerów i znajomych, którzy niejednokrotnie zgadzają się na prowadzenie pojazdu przez kierującego w stanie nietrzeźwym. Nie bądźmy bierni i nie powierzajmy naszego życia i życia innych uczestników ruchu drogowego w ręce pijanego kierowcy!!! – apelują policjanci. (es) Foto: KPP w Myszkowie


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: losot Treść komentarza: no, można mieć bezkarnie broń bez zezwolenia , mozna tylko stołeczek trzeba mić odpowiedni Data dodania komentarza: 1.09.2026, 23:40 Źródło komentarza: O bohaterach z ziemi zawierciańskiej walczących pod Monte Cassino- raz jeszcze Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyrektorka do zwolnienia natychmiast Data dodania komentarza: 25.08.2026, 18:00 Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY! Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY
Reklama
Reklama