Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 17 marca 2026 08:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

AUTO W ROWIE 3 PROMILE W ORGANIZMIE

 (Zawiercie, Myszków) O sporym szczęściu może mówić 39-letnia myszkowianka, która pomimo zatrzymanego prawa jazdy, odebranego samochodu i ponad 3 promili w organizmie postanowiła kontynuować swoją jazdę. Zakończyła ją niezbyt pomyślnie, dachując w rowie. Było to szczęście w nieszczęściu, bowiem kobieta wyszła z tego cało. Nie można jednak powiedzieć tego samego o jej roztrzaskanym Mini Cooperze.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie, Myszków) O sporym szczęściu może mówić 39-letnia myszkowianka, która pomimo zatrzymanego prawa jazdy, odebranego samochodu i ponad 3 promili w organizmie postanowiła kontynuować swoją jazdę. Zakończyła ją niezbyt pomyślnie, dachując w rowie. Było to szczęście w nieszczęściu, bowiem kobieta wyszła z tego cało. Nie można jednak powiedzieć tego samego o jej roztrzaskanym Mini Cooperze.

 

W piątek 23 marca policjanci z Zawiercia otrzymali anonimowe zgłoszenie o Mini Cooperze, którego kierowca może jechać na „podwójnym gazie”. Funkcjonariusze z drogówki zatrzymali wskazany samochód na ulicy Łośnickiej w Zawierciu. Za jego kierownicą siedziała 39-letnia kobieta z Myszkowa. Badanie alkomatem potwierdziło przypuszczenia anonimowego informatora – kobieta miała w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu! Policjanci zatrzymali prawo jazdy nietrzeźwej kobiety, a samochód, którym jechała przekazali innej osobie.

 

Na tym pijana myszkowianka nie zakończyła jednak swoich pijackich przygód za kółkiem. W jakiś sposób odzyskała samochód i wybrała się do Myszkowa. Około dwie godziny po interwencji zawierciańskich mundurowych, dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie otrzymał zgłoszenie o groźnie wyglądającym zdarzeniu drogowym. Doszło do niego przy ul. Papiernia w Myszkowie. Z ustaleń policjantów wynika, że pijana kobieta, jadąca Mini Cooperem nie dostosowała prędkości jazdy do panujących warunków drogowych, straciła panowanie nad samochodem, po czym zjechała na pobocze, a Mini Cooper dachował. Przeprowadzone wtedy badanie wykazało, że 39-letnia myszkowianka miała w organizmie prawie 3,0 promila.

 

Choć samochód pijanej kobiety mocno ucierpiał, a całe zdarzenie wyglądało naprawdę groźnie, samej kierującej w zasadzie nic się nie stało. Trafiła ona do szpitala z ogólnymi stłuczeniami. 39-latka bez wątpienia może mówić o ogromnym szczęściu, bowiem jazdę pod tak dużym wpływem alkoholu mogła przypłacić życiem – nie tylko swoim, ale też innych uczestników ruchu drogowego.

 

O tym, jaka kara spotka myszkowiankę zadecyduje prokurator i sąd. Policjanci będą natomiast ustalać w jaki sposób kobieta odzyskała pojazd, który funkcjonariusze z Zawiercia przekazali innej osobie.

 

- Przypominamy, że kierowanie w stanie nietrzeźwym jest przestępstwem zagrożonym karą pozbawienia wolności do lat dwóch. Apelujemy do członków rodzin, pasażerów i znajomych, którzy niejednokrotnie zgadzają się na prowadzenie pojazdu przez kierującego w stanie nietrzeźwym. Nie bądźmy bierni i nie powierzajmy naszego życia i życia innych uczestników ruchu drogowego w ręce pijanego kierowcy!!! – apelują policjanci. (es) Foto: KPP w Myszkowie


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama