Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 3 sierpnia 2026 12:29
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

SUROWSZY WYROK DLA DYŻURNYCH RUCHU!

(Szczekociny) W 2016 roku w Sądzie Okręgowym w Częstochowie zapadł wyrok w sprawie katastrofy kolejowej, która miała miejsce w 2012 roku w Chałupkach pod Szczekocinami. Wtedy Sąd potwierdził winę osób oskarżonych w procesie, skazując dyżurnych ruchu - Andrzeja N. na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności i Jolantę S. na karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za przyczynienie się do spowodowania katastrofy kolejowej. W piątek, 26 stycznia Sąd Apelacyjny w Katowicach zaostrzył wyrok.
Podziel się
Oceń

(Szczekociny) W 2016 roku w Sądzie Okręgowym w Częstochowie zapadł wyrok w sprawie katastrofy kolejowej, która miała miejsce w 2012 roku w Chałupkach pod Szczekocinami. Wtedy Sąd potwierdził winę osób oskarżonych w procesie, skazując dyżurnych ruchu - Andrzeja N. na karę łączną 4 lat pozbawienia wolności i Jolantę S. na karę łączną 2 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności za przyczynienie się do spowodowania katastrofy kolejowej. W piątek, 26 stycznia Sąd Apelacyjny w Katowicach zaostrzył wyrok.

 

To była jedna z najtragiczniejszych katastrof historii polskiej kolei. 3 marca 2012 roku w wyniku katastrofy kolejowej dwóch pociągów TLK „Brzechwa” z Przemyśla do Warszawy i Interregio „Jan Matejko” relacji Warszawa –Kraków, zginęło 16 osób. Wypadek na nogi postawił łącznie 400 policjantów i 450 strażaków. W pomoc rannym jako pierwsi włączyli się okoliczni mieszkańcy.

 

W czasie trwającego śledztwa w tej sprawie badano między innymi, dlaczego pędzące pociągi zderzyły się i dlaczego jechały jednym torem. Udało się zebrać bardzo obszerny materiał dowodowy.

 

Zarzuty w sprawie nieumyślnego spowodowania katastrofy usłyszał Andrzej N. dyżurny ruchu w Starzynach i Jolanta S. dyżurna z miejscowości Sprowa. Dyżurny ruchu ze Starzyn miał doprowadzić do skierowania pociągu relacji Warszawa-Kraków na niewłaściwy tor. To nie wszystko.

 

- Jolanta S. wydała zezwolenie na wjazd pociągu relacji Przemyśl-Warszawa na tor, po którym jechał już pociąg z Warszawy do Krakowa i nie sprawdziła, dlaczego tor jest zajęty. Biegli przeanalizowali zapisy rejestrów i okazało się, że komunikat o tym, że tor jest zajęty, był wyświetlany. Tuż po tym jak doszło do wypadku dyżurna ze Sprowa była przesłuchiwana, ale wówczas nie mieliśmy podstaw, by postawić jej jakiekolwiek zarzuty. Dopiero opinia biegłych dostarczyła nam materiał dowodowy – wskazywał już po wydaniu opinii przez biegłych rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie prokurator Tomasz Ozimek.

 

26 stycznia Sąd Apelacyjny w Katowicach zaostrzył wyrok. Należy dodać, że kary są prawomocne. Andrzej N. będzie odbywał wyrok w systemie terapeutycznym (w więziennym oddziale psychiatrycznym).

 

- Prokurator wniósł apelację do wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie, nie zgadzając się z wysokością wymierzonych kar. Apelacja ta została uwzględniona przez Sąd Apelacyjny w Katowicach, który wymierzył oskarżonemu karę 6 lat pobawienia wolności, a oskarżonej karę 3 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności – przekazał w rozmowie telefonicznej prokurator Piotr Wróblewski z Zespołu Prasowego Prokuratury Okręgowej w Częstochowie. (mpp)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama