Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 17 marca 2026 08:20
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ZADUSZKI KATYŃSKIE – WYJĄTKOWA LEKCJA HISTORII

(Myszków, Częstochowa) Po raz piąty w częstochowskiej auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” odbyły się „Zaduszki Katyńskie”. To spotkanie nawiązujące do Wojewódzkiego Konkursu „Prawda i kłamstwo o Katyniu”. Stałym elementem wydarzenia, podczas którego wspomina się wszystkich tych, którzy zginęli na Wschodzie z rąk sowieckich zbrodniarzy, jest promocja publikacji zawierającej prace laureatów i finalistów kolejnej edycji zmagań. W tym roku wśród nich znalazła się także uczennica z Myszkowa, Zofia Szczepańczyk.
Podziel się
Oceń

(Myszków, Częstochowa) Po raz piąty w częstochowskiej auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” odbyły się „Zaduszki Katyńskie”. To spotkanie nawiązujące do Wojewódzkiego Konkursu „Prawda i kłamstwo o Katyniu”. Stałym elementem wydarzenia, podczas którego wspomina się wszystkich tych, którzy zginęli na Wschodzie z rąk sowieckich zbrodniarzy, jest promocja publikacji zawierającej prace laureatów i finalistów kolejnej edycji zmagań. W tym roku wśród nich znalazła się także uczennica z Myszkowa, Zofia Szczepańczyk.

 

Spotkaniu będącemu swoistą lekcją historii przyświecały słowa Kardynała Stefana Wyszyńskiego, który mówił, że „Naród bez dziejów, bez historii i bez przeszłości staje się narodem bez ziemi, bezdomnym i bez przyszłości”. By upowszechniać bolesną prawdę o zbrodni, do której doszło na nieludzkiej ziemi powstał m.in. konkurs „Prawda i kłamstwo o Katyniu”. W ciągu ośmiu jego edycji powstało blisko dwa tysiące prac, które do sekretariatu konkursu nadesłano z całego województwa śląskiego. Najlepsze ukazują się w publikacjach książkowych. Patronat naukowy nad konkursem od początku sprawuje Instytut Pamięci Narodowej w Katowicach.  Jego dyrektor Andrzej Sznajder nie po raz pierwszy zwrócił uwagę na wysoki poziom prac konkursowych i dojrzałość ich autorów. - Laureaci konkursu dowodzą swoimi pracami nie tylko dociekliwości naukowej, nie tylko rzetelności, dowodzą także, że doskonale rozumieją to o czym piszą, co więcej znakomicie tę historię opowiadają, a co jest zupełnie nadzwyczajne, to przebijające z ich prac przekonanie, że to jest historia, która nas wciąż dotyczy, wręcz dotyka – podkreślał Andrzej Sznajder.

 

W tegorocznej publikacji pokonkursowej znalazła się praca Zofii Szczepańczyk, uczennicy Gimnazjum nr 5 im. Roberta Schumana w Myszkowie. Podczas uroczystości Poseł do Parlamentu Europejskiego Jadwiga Wiśniewska, która jest pomysłodawczynią i organizatorką konkursu „Prawda i kłamstwo o Katyniu” przypominała o bolesnych wydarzeniach z historii Polski. - Wspominamy tragiczną śmierć tych, których życie zakończył strzał w tył głowy z rąk NKWD, a ich grobami stały się nieludzkie doły śmierci na katyńskiej ziemi. Dziękuję, że przez swoją dzisiejszą obecność oddają Państwo hołd wszystkim ofiarom sowieckiego bestialstwa (…) Zaduszki Katyńskie to wydarzenie szczególne, podczas którego najtrudniejsze momenty w historii naszej Ojczyzny splatają się życiorysami młodych osób o niezwykłej wrażliwości, uczestników konkursu i przynoszą niezwykły owoc. Trudno lepiej zobrazować nowoczesny patriotyzm, patriotyzm jutra, o którym wiele razy mówił Prezydent Prof. Lech Kaczyński: patriotyzm pamiętający o przeszłości i patrzący w przyszłość - mówiła Europoseł Jadwiga Wiśniewska. W zaduszkowy nastrój wprowadziła wszystkich zgromadzonych jedna z laureatek konkursu, Julia Kasprzycka, recytując wiersz swojego autorstwa pt. „Mamo”. Uroczystości uświetnił także recital w wykonaniu uczniów i nauczycieli Zespołu Szkół Muzycznych im. Marcina Józefa Żebrowskiego w Częstochowie. Spotkanie zakończyło się wspólną modlitwą w intencji zamordowanych na nieludzkiej ziemi, w której uczestniczyli m.in. przedstawiciele Stowarzyszenia Rodzina Katyńska i Stowarzyszenia Rodzina Policyjna 1939, środowisk kombatanckich i rodzin katyńskich, parlamentarzyści, samorządowcy oraz młodzież ze szkół z całego województwa śląskiego. Poprowadził ją obecny na uroczystości biskup Andrzej Przybylski.

 

Robert Bączyński

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama