Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 3 maja 2026 11:27
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

NA BUDOWIE McDONALD’S MIELI ZAROBIĆ 600 TYSIĘCY?

(Zawiercie) Jak pisaliśmy w zeszłotygodniowym wydaniu KZ, pod koniec maja przed Sądem Rejonowym w Myszkowie ruszył proces w związku z tzw. „zawierciańską aferą korupcyjną”. Czterej oskarżeni (były prezydent Zawiercia Ryszard Mach, jego ówczesny zastępca Marek K., przedsiębiorca Bartłomiej K. oraz kierownik budowy Krzysztof G.) pod koniec maja stawili się na pierwszej rozprawie w Myszkowie. Wśród wątków, które pojawiły się w związku ze sprawą wystąpił temat budowy w Zawierciu galerii handlowej i restauracji McDonald’s. Z zeznań jednego z oskarżonych wynika, że kilka osób miało złożyć się na kupno działki, którą następnie planowano odsprzedać z zyskiem amerykańskiej spółce. Jednak wyjaśnienia drugiego z oskarżonych wszystkiemu zaprzeczają. Jak naprawdę wyglądały plany budowy galerii w Zawierciu? Czyją wersję potwierdzą świadkowie?
Podziel się
Oceń

Trzech z czterech mężczyzn zasiadających na ławie oskarżonych odmówiło w Myszkowie składania wyjaśnień, potwierdzili za to zeznania, które składali na wcześniejszych etapach postępowania. Wśród nich pojawił się wątek planów dotyczących budowy galerii handlowej z McDonald’s i stacją benzynową. Na ten temat mówili Ryszard Mach oraz Bartłomiej K. Jednak wyjaśnienia obu mężczyzn znacząco się różnią.

W swoich wcześniejszych wyjaśnieniach Bartłomiej K. przybliżył plany budowy galerii handlowej z McDonald’s i stacją benzynową. Oskarżony zeznawał, że gdy dowiedział się o inwestorze zainteresowanym inwestycją, poprosił prezydenta Macha o kontakt z nim. Mężczyźni mieli się poznać w zawierciańskim magistracie i wg K. odbyli kilka spotkań. Inwestor miał rzekomo zaproponować Bartłomiejowi K., by ten zakupił działkę pod budowę McDonald’s. Ze względu na brak wystarczającej ilości pieniędzy, oskarżony miał zwrócić się do byłego prezydenta oraz wspólnika swojej żony o pomoc finansową. Z każdym z nich Bartomiej K. miał porozmawiać o inwestycji – oskarżony zeznawał, że na zaliczkę na zakup działki potrzebował w sumie ok. 300 tysięcy złotych. Z zeznań Bartłomieja K. wynika, że mężczyźni zgodzili się „złożyć” we trójkę, by uzbierać potrzebne pieniądze. Część kwoty miała zostać przekazana inwestorowi podczas podpisywania umowy przedwstępnej, pozostała część miała zostać przelana na jego konto przez wspólnika żony Bartłomieja K.

Plan przewidywał, że działka miała zostać zakupiona za 1 200 000 złotych, a następnie sprzedana spółce  McDonald’s za 1.800.000 zł. 600 tysięcy zł zysku miało zostać podzielone pomiędzy strony, które złożyły się na zaliczkę. Jak zeznawał Bartłomiej K., były prezydent Zawiercia ze względów formalnych nie mógł oficjalnie występować w żadnej umowie. Jednak zdaniem oskarżonego zarówno inwestor zainteresowany budową galerii, jak i wspólnik żony Bartłomieja K. musieli wiedzieć, że Ryszard Mach bierze udział w inwestycji, że jest jej cichym wspólnikiem i „gwarantem” powodzenia inwestycji.

Bartłomiej K. stwierdzał w swych wyjaśnieniach, że wielokrotnie spotykał się z inwestorem, a tematem ich rozmów często był Ryszard Mach. Zdaniem oskarżonego, zarówno inwestor mający budować galerię w Zawierciu, jak i wspólnik żony K. wiedzieli o tym, że były prezydent będzie – choć nieformalnie - współuczestniczyć w zakupie działki, którą następnie odkupić miała amerykańska sieć barów szybkiej obsługi.

Ryszard Mach w swoich zeznaniach utrzymywał, że zna inwestora, który zamierzał zbudować galerię w Zawierciu, ale nie zna wspólnika żony Bartłomieja K. Były prezydent zapewniał, że nie uczestniczył w spotkaniach biznesowych organizowanych przez K., ani takich, w których udział brałby on, K. oraz inwestorzy. R. Mach stwierdzał, że nie przekazywał nikomu pieniędzy na zakup nieruchomości oraz że nikt nie proponował mu, żeby zarobić na działkach. Na rozprawie, która odbyła się pod koniec maja w Sądzie Rejonowym w Myszkowie Ryszard Mach podtrzymał swoje wcześniejsze zeznania.

Pierwsi świadkowie zostaną przesłuchani przed myszkowskim sądem już wkrótce, bo 12 czerwca. Czy potwierdzą wersję któregoś z oskarżonych?

 

Edyta Superson

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama