Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 16 marca 2026 12:52
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

EMIL GRASOWAŁ PO PORĘBIE PRZEBRANY ZA FOTORADAR

(Poręba) Było śmiesznie i zabawnie 17 czerwca Porębę odwiedził po raz drugi Emil Rau, czyli najsłynniejszy łowca fotoradarów w Polsce. Bohater programu „Emil łowca fotoradarów” (TVN Turbo) zawitał do Urzędu Miejskiego, w którym chciał porozmawiać z burmistrzem Markiem Śliwą. Próbował także spotkać się z komendantem Straży Miejskiej Adamem Puckiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Emil przebrany był za… porębski fotoradar.
Podziel się
Oceń

(Poręba) Było śmiesznie i zabawnie 17 czerwca Porębę odwiedził po raz drugi Emil Rau, czyli najsłynniejszy łowca fotoradarów w Polsce. Bohater programu „Emil łowca fotoradarów” (TVN Turbo) zawitał do Urzędu Miejskiego, w którym chciał porozmawiać z burmistrzem Markiem Śliwą. Próbował także spotkać się z komendantem Straży Miejskiej Adamem Puckiem. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Emil przebrany był za… porębski fotoradar.

 

Zgodnie z obowiązującymi trendami Rau nałożył na siebie siatkę maskującą. Po raz pierwszy Emil Rau przyjechał do Poręby przyjrzeć się działalności Straży Miejskiej w maju. Już wtedy zapowiadał, że odwiedzi to miasto ponownie. Burza rozpętała się po tym, jak do Internetu trafił film nagrany przypadkowo przez jednego z porębian. Nagranie stało się bardzo popularne w serwisie YouTube. Przedstawia ukryty w krzakach przy ulicy Górnośląskiej fotoradar. Urządzenie było przykryte siatką kamuflującą w kolorze moro, stało za płotem i było kompletnie niewidoczne dla kierowców.

 

Film spowodował, że posypały się negatywne komentarze pod adresem porębskich strażników miejskich. Nikt nie spodziewał się, że fotoradar może być aż tak zamaskowany. Urządzenie w zielono-wojskowych barwach wyglądało prawie jak wędkarz.

 

ŁOWCA ZAINSPIROWANY

 

- Pana komendanta nie zastałem, a pan burmistrz nie miał czasu. Urzędnicy reagowali na moje przebranie ewidentnym strachem pomieszanym z przerażeniem – opowiada Emil.

 

Gdy bohater w stroju kosmity-ufoludka, „fotoradarowej” wiedźmy przekroczył mury porębskiego magistratu po minach napotykanych ludzi było widać, że kawał się udał.

 

Emil Rau o którym śmiało można powiedzieć, że stał się ekspertem od miejskich fotoradarów twierdzi, że na nagraniu, które stało się hitem internetu widać autentyczny fotoradar. Z dużym prawdopodobieństwem był to porębski fotoradar. Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy komendant wiedział o całej akcji z jego ukrywaniem.

 

- Instrukcja obsługi urządzenia działa jednak na niekorzyść komendanta. On lub strażnik powinien nadzorować pracę fotoradaru - dodaje Rau.

 

Porębianie pytają, czy siatka kamuflująca, którą okryty był fotoradar stojący w krzakach miała legalizację od producenta urządzenia. Może siatka maskująca wpłynęła na wynik pomiaru?

 

- Straż Miejska w Porębie nie ukrywa, nie ukrywała oraz nie maskowała urządzenia rejestrującego. Czas i miejsce kontroli uzgadniane jest z Komendantem Powiatowym Policji w Zawierciu, a urządzenie rejestrujące ustawiane jest zgodnie z wymogami Rozporządzenia MSW – tłumaczył z uporem maniaka Adam Pucek na miejskiej stronie.

 

Zdaniem komendanta autor materiału zamieszczonego na serwisach internetowych miał na celu „obniżyć wiarygodność realizowanych czynności służbowych przez Straż Miejską w Porębie w zakresie kontroli ruchu drogowego wykonywanej przy użyciu urządzenia rejestrującego”.

 

- Przedmiot widoczny na filmie nie był naszym urządzeniem. Nasz fotoradar stał przy tej samej posesji, ale w pasie drogowym, zgodnie z prawem i nie był zakamuflowany – mówił komendant Pucek.

 

Film zatytułowany „Pomysłowość Straży Miejskiej z Poręby” dostępny jest na www.youtube.com/watch?v=NGETsvYWaP0.

 

MASZ POMYSŁ NAPISZ!

 

Autor filmu podkreśla, że nagranie zostało wykonane w niedzielę 8 czerwca, czyli w dzień wolny od pracy. Pomysł z „fotoradarową wiedźmą” tak bardzo spodobał się mieszkańcom miasta, że sami zaczęli wymyślać za co można przebrać urządzenie kontrolujące prędkość na DK 78. Swoje pomysły można także przesyłać na adres e-mailowy naszej redakcji: redakcja@kurierzawierciański.pl. Na zgłoszenia czekamy do 27 czerwca. Najciekawsze pomysły opublikujemy. Kto wie za co jutro przebrany będzie fotoradar? Za teściową, budkę z hod-dogami, a może za krasnala? (mpp)

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama