W sobotę, 10 października, myszkowscy policjanci kontrolowali rejon ścieżki rowerowej między Żarkami a Mirowem. W pewnym momencie ich uwagę zwrócił Opel, który poruszał się trasą przeznaczoną dla rowerzystów, informuje mł. asp. Klaudia Maladyn, oficer prasowy KPP w Myszkowie.
Podczas kontroli kierowcy Opla, policjanci wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że 57-letni mieszkaniec gminy Żarki miał w organizmie blisko 1,5 promila alkoholu.
Po sprawdzeniu w policyjnych bazach danych okazało się, że ma sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Napisz komentarz
Komentarze