Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 28 sierpnia 2026 07:14
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Muzycy z Żarek po raz czwarty podbili ulice Francji. Orkiestra Dęta OSP Żarki na Grandes Fêtes de Mende

Słońce, muzyka, malownicze uliczki i biało-czerwone akcenty – tak wyglądał wyjazd Orkiestry Dętej OSP Żarki wraz z muzykami Orkiestry Dętej OSP Przybynów, mażoretkami Scarlet i Fresh do francuskiej miejscowości Mende. Żareccy muzycy po raz kolejny mieli okazję reprezentować swoje miasto i Polskę podczas międzynarodowego festiwalu Grandes Fêtes de Mende. W ciągu dwóch dni wzięli udział w aż pięciu paradach, a wyjazd zakończyli zwiedzaniem Pragi.
Muzycy z Żarek po raz czwarty podbili ulice Francji. Orkiestra Dęta OSP Żarki na Grandes Fêtes de Mende
Orkiestra Dęta OSP Żarki wraz z muzykami Orkiestry Dętej OSP Przybynów, mażoretkami Scarlet i Fresh po ostatniej paradzie na Grandes Fêtes de Mende.

Źródło: Orkiestra Dęta OSP Żarki

Podziel się
Oceń

Mende, niewielkie i niezwykle urokliwe miasteczko we Francji, na kilka dni (21-24 sierpnia) stało się miejscem przepełnionym muzyką, kolorami i spotkaniami zespołów z różnych stron świata. Wśród nich znalazła się Orkiestra Dęta OSP Żarki wraz z muzykami Orkiestry Dętej OSP Przybynów, mażoretkami Scarlet i Fresh, dla której był to już czwarty udział w festiwalu we Francji.

Muzycy orkiestr podczas jednej z niedzielnych parad na Grandes Fêtes de Mende.

Muzycy pięciokrotnie brali udział w paradach, przemierzając ulice Mende, prezentując swój repertuar i wzbudzając zainteresowanie mieszkańców oraz uczestników festiwalu. Podczas występów nie zabrakło polskich flag i akcentów na strojach muzyków – takie momenty szczególnie mocno przypominają, że podczas zagranicznych występów orkiestra reprezentuje nie tylko siebie, ale również swoje miasto i kraj.

Mażoretki Scarlet i Fresh podczas niedzielnej parady.

Nie zabrakło również czasu na cieszenie się samym Mende. Słoneczna pogoda sprzyjała spacerom i wspólnemu spędzaniu czasu poza występami. Malownicze uliczki i wyjątkowy charakter miejscowości sprawiły, że pobyt miał nie tylko muzyczny, ale również turystyczny wymiar.

Folkowy zespół z Meksyku podczas parady.

Po zakończeniu festiwalu żareccy muzycy nie skierowali się od razu do domu. W drodze powrotnej zatrzymali się w Pradze, gdzie mieli okazję zwiedzić stolicę Czech i jeszcze przez kilka godzin wspólnie cieszyć się wyjazdem.

Widok z Mostu Karola w Pradze wykonany przez członków orkiestry.

Takie wyjazdy to przede wszystkim wspólne doświadczenie całej orkiestry. Podróż, występy, oczekiwania na parady, czas spędzony razem i anegdoty, które później stają się orkiestrowymi powiedzeniami – wszystko to buduje grupę znacznie mocniej niż sam występ.

Choć muzycy wrócili zmęczeni, to przede wszystkim zadowoleni i bogatsi o kolejne wspomnienia. Mende było kolejnym miejscem na mapie zagranicznych podróży orkiestry, ale także kolejnym dowodem na to, że Orkiestra z Żarek może zabrzmieć także daleko poza granicami swojego miasta. Dla muzyków każda taka podróż to coś więcej niż występ. To wspólny czas, nowe znajomości, doświadczenia i historie, które zostają z nimi na długo po tym, gdy ostatnie dźwięki ucichną na francuskich ulicach.

Orkiestra podczas jednej z sobotnich parad na Grandes Fêtes de Mende.

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jacek Treść komentarza: Dyrektorka do zwolnienia natychmiast Data dodania komentarza: 25.08.2026, 18:00 Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY! Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama