Ekstremalne od kilku dni upały przeważyły w decyzji. Na motocykl potrzebna nam jeszcze bardziej przewiewna letnia kurtka. Dotychczas jeżdżąc na nakedzie i to nawet w 36 stopniach doświadczenia były takie, że na upał wbrew pozorom nada się kurtka ze skóry, a przy właściwym ułożeniu ciała i kurtki powstaje komin termiczny, przeciąg pomiędzy kurtką, która oddziela od zewnętrznego skwaru i ciałem. Ale tak to mogliśmy jeździć na Moto Guzzi V7, ale Honda Gold Wing Tour wymusiła inne rozwiązanie. Dobra ochrona tego motocykla (i większości touringów) przed wiatrem i deszczem powoduje, że w upał nie jest tak przewiewnie.
Od września 2025 w naszej redakcji służy Gold Wing Tour rocznik 2025 w jubileuszowym malowaniu na 50 lecie modelu. Pisaliśmy o nim „Złoty ale skromny”. I choć naprawdę długie wakacyjne podróże dopiero przed nami, możemy się pochwalić, że przebieg naszego Skrzydła przekroczył właśnie 10.000 km.