W latach 2024-2025 czterech mężczyzn w Częstochowie i innych miejscowościach w Polsce brutalnie wymuszało zwrot długów. Proceder prowadzili pod pozorem legalnej działalności gospodarczej. Nabywali zadłużenia lub prawa do ich windykacji, pobierając prowizję wynoszącą od 30 do 40 proc. Chodziło często o wierzytelności trudne lub niemożliwe do odzyskania w drodze standardowego postępowania komorniczego, m.in. z uwagi na ukrywanie majątku przez dłużników, przewlekłość postępowań albo brak prawomocnych nakazów zapłaty.