Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 26 maja 2026 14:33
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Literackie wędrowanie – książka jako przestrzeń integracji

(Poraj) 27 i 28 kwietnia w naszej bibliotece odbyły się pierwsze warsztaty w ramach projektu „Literackie wędrowanie – książka jako przestrzeń integracji”, realizowanego dzięki dofinansowaniu z programu „Partnerstwo dla książki 2026” Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Podziel się
Oceń

Spotkanie inaugurujące cykl, zatytułowane „Mój bohater, moja historia”, przeniosło uczestników w niezwykły świat legend Jury Krakowsko-Częstochowskiej . 
W wydarzeniu wzięły udział dzieci w wieku 7–11 lat (I grupa) oraz mieszkanki Domu Pomocy Społecznej w Poraju wraz z innymi uczestnikami (II grupa), co stworzyło wyjątkową przestrzeń do międzypokoleniowej integracji. 


Podczas zajęć uczestnicy z dużym zainteresowaniem wysłuchali barwnych opowieści – m. in. legend: „O czarnym psie z Ogrodzieńca”, „Braciach Bobolu i Mirze”, „Bramie Twardowskiego”, „Smoku wawelskim” , „Pieskowej Skale”, a także „O duchu dziecka z zamku w Olsztynie i złotych kaczkach ukrytych w lochach „ i „O białej damie z zamku w Morsku”. Literacka podróż stała się jednocześnie okazją do poznania najpiękniejszych zakątków Jury i ich niezwykłej historii. 
Nie zabrakło również twórczej aktywności. Najmłodsi uczestnicy przygotowali ilustracje do „Legendy o smoku wawelskim”, natomiast druga grupa stworzyła prace inspirowane „Legendą o czarnym psie z Ogrodzieńca”. Powstałe ilustracje zostały wykorzystane podczas przedstawienia w teatrzyku Kamishibai, które było zwieńczeniem warsztatów. 
Zajęcia miały także formę zabawy – uczestnicy rozwiązywali zagadki i brali udział w aktywnościach ruchowych, które wywołały wiele uśmiechu i pozytywnych emocji. Warsztaty nie tylko rozbudziły wyobraźnię, ale także sprzyjały integracji, współpracy i wspólnemu odkrywaniu bogactwa polskich legend. 

Spotkanie autorskie : Czy w XXI wieku można spotkać piratów? 

W Porajskiej ibliotece odpowiedzi na to pytanie szukał nie kto inny, jak podróżnik Marcin Musiał.


Spotkanie autorskie odbyło się w ramach projektu „Literackie wędrowanie – książka jako przestrzeń integracji” realizowanego w ramach programu „Partnerstwo dla książki 2026” Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Podczas spotkania wokół książki pt. „Tańce wśród piratów: opowieść o marzeniach, które stały się rzeczywistością”, podróżnik zabrał nas w rejony świata, o których wielu bałaby się nawet pomyśleć. To była prawdziwa wyprawa pełna inspiracji i wrażliwości na inne kultury. 
Mogliśmy: Posłuchać o tym, jak powstawała książka, którą pan Marcin napisał wraz ze swoją żoną Magdą.  Zobaczyć na własne oczy i dotknąć rekwizytów przywiezionych z dalekich podróży m.in. z Wenezueli, Panamy, Kostaryki, Nikaragui, Dominikany, Kolumbii. Zagrać na etnicznych instrumentach: indiańskiej fletni, piszczałkach, marakesach. Najbardziej rozbawił nas rechot żaby, czyli dźwięk drewnianego quiro, który powstaje, gdy przesuwa się patyczkiem (skrobaczką) po nacięciach na grzbiecie żaby. Przymierzyć kolorowe stroje wykonane głównie z wełny alpaki, która jest bardzo ciepła, miękka i używa jej się do wyrobu poncz. Założyć na głowę damskie meloniki/kapelusze z jednym lub dwoma warkoczami (jeden warkocz oznacza, że kobieta jest panną, dwa- mężatką). Poczuć wszystkimi zmysłami przygodę i obudzić w sobie duszę odkrywcy. 
Zrozumieć, że podróże to nie tylko piękne widoki, ale przede wszystkim ludzie i ich fascynujące historie. (red) zd. Biblioteka Poraj

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: roberTreść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu?Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIE
Reklama
Reklama
Reklama