Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 29 kwietnia 2026 01:20
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?

Mamy tanie wrażenie, że tak zwani „drogowcy” bez względu na to, czy gminni, powiatowi czy wojewódzcy to inny gatunek ludzi, jakoś przez swoją pracę zmodyfikowany genetycznie. Co do zasady drogowcy bowiem nie patrzą w prognozy pogody. I o ile jeszcze zimą boją się gniewu Suwerena gdyby przegapili śnieg lub gołoledź, to jak przychodzi wiosna, drogowcy ten fakt kompletnie ignorują. Wiosna przyrodnicza po mroźniej zimie przyszła od nas w sposób bardzo przewidywalny i przyjemny. Skok temperatur połączony z bezchmurnym niebem był więc gwarancją, że na jurajskich ścieżkach rowerowych, których wiele przebiega wzdłuż dróg powiatowych i wojewódzkich będą tłumy. Nic bardziej mylnego. Na drogach w gminach Myszków, Poraj, Olsztyn rowerzystów w ostatni weekend 27.02- 1.03.2026 były tłumy rowerzystów cieszących się piękną słoneczną pogodą, ale na ścieżkach rowerowych już nieliczni odważni. Z powodu piachu.
ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Droga Powiatowa (Powiat Częstochowski) w zarządzie PZD Częstochowa S1065 od Olsztyna w kierunku Biskupic do gigantyczna, niebezpieczna piaskownica. Nic dziwnego, że rowerzyści jej unikają
Podziel się
Oceń

Od lat piszemy o tym, że barierą rozwoju turystyki na Jurze jest smog z domowych kotłowni, co ostatnia zima, dużo bardziej mroźna niż poprzednie, pokazała ze zwielokrotnioną siłą. Bo bo co przyjeżdżać z Warszawy, Katowic czy Gdańska do Kroczyc, Ryczowa, nad Zalew w Poraju czy do Przewodziszowic zimą, jak powietrze jest w tych miejscowościach zimą gorszej jakości niż w metropoliach? My tu żyjemy i pooddychać zimą możemy sobie do dużego miasta, ale przecież nie na całą zimę. Ale jechać zimą na Jurę pobiegać, pojeździć rowerem? Głupota. To może wiosną jest lepiej? Nie bardzo, gdyż ścieżki rowerowe wybudowane za miliony są jedną wielką piaskownicą.

S 1065 droga powiatowa w Olszynie, w stronę Biskupic. Zarządca PZD Częstochowa. Ścieżka rowerowa nowa, dobrze oznakowana  i... nieużywana. Wszyscy rozsądni rowerzyści jaką ulicą, unikając niebezpieczniej zapiaszczonej drogi rowerowej

Od co najmniej 10 dni przed weekendem 27.02-1.03.2026 prognozy zapowiadały początek przyrodniczej wiosny, i długi czas ciepłej słonecznej pogody. Szczególnie w niedzielę 1 marca na drogach, parkingach leśnych w Olsztynie, Złotym Potoku, w Podzamczu, na wszystkich niemal szlakach pieszych i rowerowych tłumy, spragnione słońca i ciepła do długich dniach mrozu. Co jednak zastali rowerzyści na pięknych rowerowych szlakach na które wydajemy miliony?

S 1065 droga powiatowa w Olszynie w stronę Biskupic. Ścieżka rowerowa nowa, dobrze oznakowana  i... nieużywana. Wszyscy rozsądni rowerzyści jaką ulicą, unikając niebezpieczniej zapiaszczonej drogi rowerowej


 

Olszyn Jurajski. Perła piachu i kurzu

Olsztyn Jurajski nie bez powodu jest jednym z centrów wypoczynku głównie dla mieszkańców Częstochowy którzy łatwo dotrą tu szeroką rowerową autostradą od samej Częstochowy. Ta trasa wzdłuż drogi krajowej jest czysta w dobrym stanie, tam, gdzie jest mocno oddalona od jezdni. Zupełnie inaczej już to wygląda na drodze powiatowej S1065 od centrum Olsztyna (ulica Kuhna) w stronę Choronia i Biskupic. Nowoczesna ścieżka ukończona chyba na początku 2025 roku kompletnie bezużyteczna i niebezpieczna. Nie udało nam się zrobić zdjęcia lub filmu, ale spory korek utworzył się za grupą kilkunastu rowerzystów na kolarkach, którzy od ronda w stronę Olsztyna wybrali oczywiście jazdę ulicą, choć w miejscu gdzie jest ścieżka rowerowa, przepisy zobowiązują do jazdy po ścieżce. Można z tego zrezygnować gdy trasa rowerowa jest z nieprzejezdna lub jej stan jest taki, że jazda byłaby niebezpieczna. Spotkaliśmy jeden rower na tym odcinku jadący trasą rowerową. Ryzykant…

Droga z Olsztyna do ronda na skraju Biskupic to droga powiatowa, należąca do Powiatu Częstochowskiego, zarządzana (a więc utrzymywana też!) przez Powiatowy Zarząd Dróg w Częstochowie. Dzwonimy zapytać, dlaczego nie dostrzegli, że na dworze wiosna. Odebrał dyrektor PZD Roman Pakuła.

-Dlaczego nie sprzątacie tras rowerowych? Od 10 dni było wiadomo, że ten weekend będzie ciepły i słoneczny. Wiele gmin Powiatu Częstochowskiego stawia na turystykę, a stan ścieżek rowerowych w ten weekend wzdłuż dróg powiatowych tragiczny.

Jak wytłumaczył dyrektor Roman Pakuła dla niego jest jeszcze… Akcja Zima: -Na ciągnikach mamy jeszcze zapięte piaskarki, a nie zamiatarki. Będziemy przepinać teraz, w ciągu kilku dni. Panie redaktorze, przybywa co rok tras rowerowych, a my na utrzymanie tych tras co rok mamy mniej pieniędzy.

Tylko częściowo można się zgodzić z argumentacją dyrektora PZD Częstochowa. Piękną pogodę ostatniego (i nadchodzącego!) weekendu dało się przewidzieć od co najmniej tygodnia, a więc przewidzieć również to, że rowerzyści ruszą na trasy. I co ważne, nie myślę „kastowo” gdyż już dawno rower odłożyłem na korzyść motocykli. Choć motocykliści też cierpią z powodu piachu na skrzyżowaniach. Bardzo dla nich niebezpiecznego. Problem jest moim zdaniem w czym innym, że drogi rowerowe są w powiatach myszkowskim, częstochowskim i zawierciańskim tak brudne, zapiaszczone. Problem jest z mentalnością tych którzy rządzą: wójtów, burmistrzów, prezydentów, armii radnych a w ślad za nimi niemałą grupą powiatowych i i wojewódzkich „drogowców” Wszyscy chwalą się budową dróg, rond i ścieżek rowerowych. Mało kto (na raczej żaden samorząd!) nie przeznacza wystarczających środków na ich sprzątanie. Po co więc budować te ścieżki rowerowe?

Dobrym przykładem jest najnowsze osiągnięcie drogowe, zbudowana droga od ronda w Biskupicach do Choronia, ze ścieżką rowerową. Droga łączy powiaty częstochowski i myszkowski, gminy Olsztyn i Poraj. Na otwarciu drogi, co na dłuższą chwilę uniemożliwiło przejazd samochodów 15 stycznia pojawili się więc wójt Poraja, burmistrz Olsztyna, starosta z Myszkowa, nawet Wojewoda i jego urzędnicy. I proboszcz. Przemówienia, wstęga, radość. Zima się skończyła i jak wygląda ścieżka rowerowa w ostatni weekend? Piaskownica! Nieco mniejsza niż droga w stronę Olsztyna, pewnie dlatego, że droga nowa. Nie zdążyła się tak bardzo zapiaszczyć.

Nowiótka droga Choroń-Olsztyn do ronda w Biskupicach. Duma dwóch powiatów ze ścieżką rowerową. Jest trochę lepiej, ale tylko dlatego, że droga niedawno otwarta. Po zimie 2026/27 będzie tak samo źle jak wszędzie? Oby nie!

Inne miejsca, gdzie ilość piachu była rekordowa:

Wiadukt w ciągu Drogi Wojewódzkiej 789. Odcinek ścieżki rowerowej jest tu niewielki, ale ilość piachu taka, jakby wywrotkami przewieziono tu pół Pustyni Siedleckiej.

Ulica Wolności w Myszkowie, czyli droga powiatowa (powiat myszkowski, Starostwo Powiatowe w Myszkowie) Zarządca: PZD Myszków. Obraz nędzy i rozpaczy. Ciągi pisze, rowerowe i pieszo-rowerowe wzdłuż dróg wojewódzkich i powiatowych są tradycyjnie najbardziej zaniedbane. Niestety, co rok jest tak samo: służby drogowe powiatów, które zwykle mają też na zasadzie umów w utrzymaniu drogi wojewódzkie, są wiosną w najgorszym stanie.
 

Czy tak być musi? Zdecydowanie nie!

Obraz naszych dróg i ścieżek rowerowych jest fatalny i nic, zupełnie nic nie tłumaczy opieszałości włodarzy powiatowych i wojewódzkich. Tu zdanie wyjaśnienia, że drogi wojewódzkie należą do Samorządu Województwa, zwanego też Sejmikiem Województwa Śląskiego. Do tego samorządu należą drogi wojewódzkie, i tzw. Wojewódzki Zarząd Dróg. Na liście brudasów to dla nas od lat „Numer 1”. Dyrektorem WZD Katowice od lat, a nawet dekad jest Zbigniew Tabor, w naszej opinii „Król Brudasów”.

WZD Katowice to instytucja, która od lat nie reaguje wcale, a na pewno nie reaguje wystarczająco, na plagę reklam wieszanych na urządzeniach drogowych przy rondach. Kilka lat temu nasza redakcja alarmując, robiąc dokumentację i wysyłając ją do Z. Tabora doprowadziła do usunięcia reklam z ronda w Siewierzu (od Myszkowa). I tam jest spokój. Wszystkie inne ronda jakie znamy w Zawierciu i Myszkowie obwieszone są nielegalnymi reklamami. ZDW Katowice nie reaguje.
 

Czyste Katowice i Częstochowa!

Już od czwartku, 26 lutego sporo czasu spędziliśmy na motocyklu, co zmienia wrażenia, jak i sposób postrzegania świata. W piątek byliśmy w Katowicach, również w dzielnicach Janów i Nikiszowiec. I tam właśnie spotkaliśmy zamiatarkę czyszczącą ścieżkę rowerową. Co więcej, przed zamiatarką nie było jakość szczególnie dużo piachu, co świadczy o tym, że ścieżka jest sprzątana regularnie. A nie po 5 miesiącach zimy! To jedyny sposób, żeby rowerzyści również zimą jeździli po ścieżkach. Jak będą pełnie śniegu i piachu, będą jeździć ulicą, narażając siebie, blokując przejazd samochodów. Miliony wydane na budowę tras rowerowych… w piach wyrzucone.

Ulica Wolności w Myszkowie. Droga Powiatowa, zarządcą jest PZD Myszków. Jest tak samo źle jak w Olszynie. Ścieżka rowerowa nie widziała miotły od miesięcy. 
Ulica Wolności w Myszkowie. Droga Powiatowa, zarządcą jest PZD Myszków. Jest tak samo źle jak w Olszynie. Ścieżka rowerowa nie widziała miotły od miesięcy. 

W Myszkowie 2 marca uroczystość, SP ZOZ Myszków z funduszy na budowę naszej obronności Obrony Cywilnej dostał trzy nowe piękne karetki pogotowia. Będziemy o tym pisać w osobnym tekście. Na miejscu Starosta Myszkowski Piotr Kołodziejczyk, więc pytamy o piach na ścieżkach rowerowych. Że brudno, że wstyd. Obiecał, że zareaguje i zamiatarki zauważymy w najbliższych dniach. Był też I Wicewojewoda Śląski myszkowianin Adam Zaczkowski (Nowa Lewica), więc i do niego uderzamy z tematem: -Panie Wojewodo, wiem, że drogi to samorząd wojewódzki (czyli Wojciech Saługa z Koalicji Obywatelskiej), pan to administracja rządowa, ale koalicja ta sama. Nie da się ich trochę pogonić (Saługę i Tabora), żeby zamiatali ścieżki rowerowe przy drogach wojewódzkich? (obiecał że „przyjrzy się tematowi).

DW 789 czyli droga wojewódzka, prawie nowa ścieżka przy wiadukcie w Nowej Wsi.  Zarządca to "Król Brudasów" czyli ZDW Katowice. Trasy rowerowe wzdłuż drug wojewódzkich, gdzie są najbardziej potrzebne, gdyż to drogi na części których kierowcy mogą rozwijać większą dopuszczalną prędkość, to jednocześnie drogi rowerowe najbardziej niedostępne i niebezpieczne z powodu piachu.

Z podobnymi pytaniami, które -przyznaję- ma samorządowców zawstydzić, zmusić do zmiany mentalności i działania, moglibyśmy zwrócić się praktycznie od każdego wójta, burmistrza i prezydenta miasta z naszych stron. Osobny rozdział to Miasto Zawiercie i istniejąca tam od lat „Oaza brudu”. Prezydenci w Zawierciu się zmieniają, a Oaza Brudu trwa. O co chodzi też wkrótce w osobnym artykule. Ostatni przykład, tym razem dla pokazania, że „da się” to Częstochowa, której prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka prawie posadzili. Ma zarzuty korupcyjne, nie śledzimy tego tematu, wiemy, że sąd nie zgodził się na areszt K. Matyjaszczyka. Co innego nas martwi. Sąd zakazał mu pełnienia funkcji Prezydenta Miasta Częstochowa, co budzi pewien niepokój. Częstochowa w naszym prywatnym, subiektywnym rankingu to jedno z czyściejszych i bardziej zadbanych miast. Oby sytuacja się nie pogorszyła.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama