Porywisty wiatr powodował, że temperatura odczuwalna była poniżej minus 10 stopni Celsjusza. Zanim można było zanurzyć się w lodowatej wodzie trzeba było odśnieżyć taflę stawy, aby wyrąbać przerębel. Wiał wiatr, sypał śnieg, a morsy wchodziły do przerębla. Podobnie jak w ubiegłą niedzielę była jedna debiutantka. Oczywiście nikt nie bije rekordów przebywania w wodzie. Wszystko jest pod kontrolą. Wystarczy minuta w wodzie, zwłaszcza dla początkujących. Wieloletni morsujący mogą sobie pozwolić na dłużej.
Reklama
MYSZKÓW. ARKTYCZNE MORSOWANIE MYSZKOWSKICH MORSÓW. EKSTREEMALNE WARUNKI. ZDJĘCIA
Niedziela, 11 stycznia. Myszkowskie morsy, jak zwykle w niedzielę, spotkały się aby kąpać się w piątym stawie. To były ekstremalne, arktyczne warunki, jakich nie było od kilku sezonów.
- 11.01.2026 14:48 (aktualizacja 11.01.2026 14:48)
Reklama














Napisz komentarz
Komentarze