Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 14 marca 2026 23:27
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ORLEN. Co z wami jest nie tak?

Orlen jest określany jedną z najcenniejszych firm w których Skarb Państwa, a więc my wszyscy jesteśmy właścicielami. Niestety, wpływ na losy i zarządzanie tej firmy Naród (mówiąc dumnie) nie ma żadnego wpływu. Orlen zawsze jest i będzie politycznym łupem rządzących. Z Orlenem jest więc trochę jak z bankami umownie nazywanymi „państwowymi:”. Nie są całkiem państwowe jak w PRL, ale władza ma w nich duży, lub decydujący wpływ. My wpływu np. na Orlen nie mamy, ale mamy za to prawo komentować, dlaczego ta firma permanentnie gra nam na nerwach.
ORLEN. Co z wami jest nie tak?
W 2021 roku popularna była akcja "nie tankuję na Orlenie".
Podziel się
Oceń

Gdy PiS doszedł do władzy w 2015 roku Orlen był jednym z pierwszych łupów tej partii, a prezesem Orlenu został Daniel Obajtek. Wtedy też w PiS pojawiły się głosy, że rządzący rozprawią się w niezależnymi mediami, w tym z prasą. Atak an TVN nie był jedyny, choć najgłośniejszy. TVN broniły wszystkie niezależne media w Polsce, za co również my (Gazeta Myszkowska, Kurier Zawierciański) otrzymaliśmy później sympatyczne podziękowania.

To już "historyczna" półka z prasą na Orlenie z 2021 roku. Dzisiaj jeżeli na Orlenie jest jeszcze coś papierowego, to chyba tylko krzyżówki. W 2021 roku tytułów jeszcze całkiem sporo. Ale już zniknęła Gazeta Myszkowska. Jak nam powiedziano wtedy przy kasie: "Myszkowskiej" już "nie ma i nie będzie". I nie ma do dzisiaj. Ale jesteśmy na BP! To już taka dziwna prawidłowość, że prasę lokalną, jej wydania papierowe  (produkt w 100% polski) można już dostać wyłącznie w sieciach handlowych, które należą do zagranicznych koncertów: Lidl, Biedronka, BP, Kaufland, Żabka.

Gdy Daniel Obajtek został prezesem Orlenu szybko wziął się na prasę na stacjach paliw. Wyborcza jeżeli była, to spadła za regały, a Gazeta Myszkowska ze stacji w Myszkowie zniknęła na zawsze. Na zawsze, bo choć Obajtka dawno w Orlenie nie ma, zajmuje się Dubajem na Mazurach, to Gazeta Myszkowska i Kurier Zawierciański nigdy już do Orlenu nie wróciły. W ogóle ten „narodowy skarb” pominął rolę informacyjną prasy papierowej, która przegrywa tam (jak w marketach) z parówkami. Mamy w redakcji własną teorię dlaczego „Myszkowska” została wyróżniona przez Obajtka tym, że zniknęła z Orlenu jako pierwsza, a na pewno jedna z pierwszych gazet. Może zapamiętał nam, jak zepsuliśmy mu (niżej podpisany) konferencję prasową w Częstochowie, gdy robił objazd do Polsce jako nowy dyrektor ARMiRu. Na sali kilka rządowych (czyli „w teorii” publicznych telewizji) ale tylko my z lokalnej redakcji zapytaliśmy Obajtka, czy to wypada, żeby zarządzał miliardami dotacji dla rolników, skoro sam ma zarzuty za prawy jeszcze z Pcimia (później prokuratura Ziobry sprawę Daniela Obajtka wycofała z sądu i umorzyła; mógł poczuć się (za tę sprawę) bezkarny). Obajtek się wtedy nieźle wściekł po moich pytaniach, a ja zobaczyłem jak wygląda przypisywany mu Zespół Tourette'a. Nie wiem, czy faktycznie Obajtek ma tę niedogodność, raczej skłaniam się to tego, że ma po prostu „niewyparzony język”. Usłyszeliśmy to niedawno, chyba wczoraj, jak TVN puścił reportaż o jego inwestycjach na Mazurach.

W każdym bądź razie od czasu, jak Orlen wyrzucił prasę inną niż przychylną rządowi PiS ze stacji benzynowych, ogłosiliśmy w redakcji nasz mały bojkot tej stacji. I przez lata rządów PiS trzymaliśmy się tej zasady konsekwentnie, nie tankując na Orlenie. Problem był jedynie z ładowaniem samochodu elektrycznego. 95% zużywanego prądu rocznie do jego ładowania pochodziło z domu, ale kilka razy w roku zdarzały się jakieś wyjazdy nalej niż zasięg elektryka. A przy głównych trasach poza siecią Greenway, tylko Orlen miał jako tako działającą sieć ładowarek. Czasem więc doładowanie się na Orlenie było życiową koniecznością. Z prądu na Orlenie korzystaliśmy więc zawsze z obrzydzeniem i wstydem, że jednak nasz bojkot nie jest szczelny.

PiS przestał rządzić, więc pomyśleliśmy: no może trochę Orlenowi odpuścimy? Nie ma do tego za wielu powodów, bo jak Obajtek wywalił z Orlenu prasę nierządową, to już tam nigdy nie wróciła, również za rządów Koalicji 15 X. Ale przyznajemy. Zaczęliśmy tankować na Orlenie!

No ale nie da się bez wkurw…. Po starym bojkocie została nieużywana od lat karta lojalnościowa. Kilkaset tysięcy punktów (ile to może być „darmowej” kawy? dawno przepadło. Trudno, cena trzymana się zasad bojkotu. Zbieramy na nowo. No to Orlen kartę zlikwidował. Już nie działa. Proponują kolejną apkę do darmowej kawy.

Dobrze, jest apka (punkty znowu gdzieś przepadły!) Orlen Vitay. Zwykle też nie używana, bo jak pani/pan przy kasie pyta o Orlen Vitay, to trzeba się zalogować, internet akurat zawodzi. Jak już lejąc benzynę nie sprawdzisz czy się włączyło, to przy kasie z darmowej kawy znowu nic nie będzie. I tak zwykle tankujemy, ale nie punktujemy.

Postanowiłem system Orlenu zracjonalizować, i albo nie próbuję wcale używać, albo od razu sprawdzam, czy Orlen Vitay zadziała. Szanse 50/50 że zadziała…

I tu kolejna niespodzianka. Orlen ID. Co za nowe cholerstwo? Bez tego znowu apka nie działa, więc próbuję przebrnąć przez niezwykle niezrozumiały system. Masz Konto? Połącz z Orlen ID. A…! Nie masz Orlen ID? Załóż. Ale jak zakładasz, to „konto nieprawidłowe” Albo hasło, albo coś innego. Po kilku próbach wywalam całą aplikację i zamierzam do niej już nigdy nie wracać. Setki darmowych kaw, które mi przepadły? Dzięki Orlen, podobno Lewica planuje wprowadzić prawo do picia wody z kranu bez żadnych opłat!

Osobny temat to aplikacja Orlen Charge, do obsługi ładowarek samochodów elektrycznych. Nigdy nie mogłem zrozumieć dlaczego stojąc przed ładowarką, na której jest jej numer nie mogę wpisać tego numeru, żeby Orlen Charge znalazł gdzie jestem? Mogę wpisać miasto, co się zupełnie nie sprawdza na drogach szybkiego ruchu. Stacje Orlen stoją w polu, i trzeba się domyślać gdzie. W mieście (np. Kraków, Katowice) też nie jest lepiej. Po obu stronach drogi w obu kierunkach są stacje i osobne ładowarki. Na której jesteśmy? Ładowarka ma indywidualny numer, ale jego wpisać się nie da.

Jest w mediach społecznościowych taka akcja „kupuj Polskie”. Dla mnie to głupia akcja, z której wynika, że mam nie wymagać dobrej jakości np. produktów rolnych, jeść miód z pestycydami, tylko dlatego że polski? Tankować mam na Orlenie, choć od lat mi szkodzi na nerwy?

O bojkocie stacji Orlen w 2021 roku:

O zarzutach karnych dla Daniela O. PiSowska prokuratura wycofała po dojściu PiS do władzy wszystkie sprawy w których podejrzany, lub choćby podejrzewany był Daniel Obajtek:

 

czytaj również: 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama