Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 28 stycznia 2026 18:45
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

CO MA WSPÓLNEGO USIŁOWANIE ZABÓJSTWA NA SAMOS I „ARESZTOWANIE” ŁODZI W MYSZKOWIE?

(Myszków, Poręba, wyspa SAMOS) W piątek wieczorem zadzwoniła do nas Weronika Mikoda z pytaniem, czy interesuje nas historia łodzi motorowej wartości 400.000 zł która trafiła na policyjny parking w Myszkowie. Łódź motorowa Jeanneau Cap Camarat 8 może zabrać na pokład nawet 8 osób i pływać wokół greckich wysp, gdzie jej właścicielka lubi przebywać najbardziej. Ale od piątku 4 lipca stoi w Myszkowie na parkingu z tyłu policji, przewieziona tu w Poręby, gdzie była odstawiona na przegląd. Po przeglądzie miała trafić do Grecji, gdzie prezentuje się najpiękniej. Ale stoi na lawecie w KPP Myszków. Prokuratura Rejonowa w Myszkowie dzień wcześniej bo 3 lipca wydała postanowienie, że łódź trzeba zabezpieczyć, gdyż gdyż jak pisze prokurator Anna Karteczka- „zaistniały uzasadnione powody do przypuszczenia, że łódź została skradziona”.
CO MA WSPÓLNEGO USIŁOWANIE ZABÓJSTWA NA SAMOS I „ARESZTOWANIE” ŁODZI W MYSZKOWIE?
Warta 400.000 zł łódź Jeanneau Cap Camarat 8 trafiła na parking KPP Myszków
Podziel się
Oceń

Zbrodnia na SAMOS? Grecka prokuratura oskarża o usiłowanie zabójstwa

W tej historii emocje i pieniądze grają wielką rolę. Pani Monika pochodzi z Zawiercia, większą część życia zawodowego spędziła w Katowicach, gdzie prowadziła wraz z mężem interesy. Spore interesy, małżeństwo prowadzi przedsiębiorstwa z branży górniczej. A o polskim górnictwie można powiedzieć tyle, że choć przynosi wielomiliardowe straty, to jednocześnie są firmy i osoby, które na górnictwie zbiły majątek. W majątku pani Moniki jest więc nie tylko warta około 400 tysięcy łódź motorowa, nabyta w trakcie małżeństwa, ale również dom na pięknej greckiej wyspie. 

Jest rok 2021 kiedy pani Monika wraz z mężem spędza wakacje w swoim domu na greckiej wyspie Samos. I tu dochodzi do wydarzeń, które grecka prokuratura kwalifikuje jako usiłowanie zabójstwa Moniki. Sprawa trafiła do sądu, Eugeniusz N. jest oskarżony o usiłowanie zabójstwa. Proces odbywa się na innej greckiej wyspie Syros.

Pani Monika mówi, że po zarzucanej mężowi przez grecką prokuraturę próbie zabójstwa ma uszkodzony nerw wzrokowy w jednym oku, a pole widzenia w nim zawężone do 20%. Twierdzi, że mąż pobił, że chciał ją zabić. Z taką wersją wydarzeń zgodziła się grecka prokuratura, która Eugeniuszowi N. postawiła zarzuty usiłowania zabójstwa.

Więcej o wydarzeniach z 2021 roku mówi nam córka Weronika Mikoda: -Nie mam nic do ukrycia, możecie podawać moje nazwisko. Ojczym jak ustaliła grecka prokuratura chciał mamę zabić. Mama jakimś cudem przeżyła i wszystko zeznała. Ja wtedy nie do końca zrozumiałam co się stało, mama była długo nieprzytomna w szpitalu, więc zajęłam się ojczymem, którego wydobyłam z greckiego aresztu wpłacając za niego kaucję. Zza krat mówił, że zacznie się leczyć.

Jak się Czytelnicy domyślają, z powodu zdarzeń na Samos, czy też wielu innych rodzinnych konfliktów, w których te o majątek zdają się wychodzić na plan pierwszy, rodzinna z kochającej, zamienia się w skonfliktowaną, wręcz wrogą.

Weronika Mikoda mówi o relacjach z ojczymem: „-Byłam zatrudniona w jego firmie. Zagroził mi, że mnie zwolnił, jak nie sprzedam mu fikcyjnie tej łodzi. Zrobiłam to, ale się wycofałam z transakcji. Oczywiście mnie zwolnił. Dla uwiarygodnienia transakcji robił mi przelew na 10.000 zł, gdy mój udział w łodzi szacuję na 180.000 zł. Tę kwotę zaraz zwróciłam.  Jego udział to jakieś 50 tysięcy, a mamy drugie tyle. Łódź była kupiona wspólnie i jest wspólna, choć o składniki majątku oczywiście trwa spór.”

-Ale to nie wszystko -opowiada Weronika: -Ojczym w mojej ocenie, i prawników, dokonał oszustwa, gdyż przedstawiając tę unieważnioną umowę sprzedaży, przerejestrował łódź na siebie. Jakimś cudem Starostwo Powiatowe w Bielsku-Białej przerejestrowało łódź na spółkę ojczyma, choć wszystkie dokumenty łodzi mam ja.”

Mamy więc zawiły spór o składniki majątku, do których należy nie tylko łódź motorowa, ale też różnorakie środki transportu ciężkiego. Te zdaniem ojczyma i firm w których ma udziały, miałyby przywłaszczyć sobie Weronika Mikoda i jej mama Monika. Spór cywilny o tzw. „naruszenie posiadania” z powództwa Eugeniusza N. i dwóch firm, trafił do Sądu Rejonowego w Zawierciu w tym roku. Sprawa IC 164/25.

W piśmie procesowym obu pań, którym zarzuca się „naruszenie posiadania” czytamy:

-Wspólnie z córką Weroniką Mikodą oraz mężem Eugeniuszem (…) jesteśmy współposiadaczami łodzi motorowej nr FR-SPBCAP85BO19, gdyż jacht został zakupiony ze środków wchodzących w skład małżeńskiej wspólnoty majątkowej (udział Moniki Mikoda).”

Pojawia się tu też wątek okoliczności, w jakich ojczym miał przejąć -zdaniem obu pań bezprawnie- własność łodzi- przerejestrowując ją na swoją spółkę z siedzibą w Katowicach:

-„rejestracja jednostki pływającej została dokonana na podstawie faktury, na której jako właścicieli wskazano Eugeniusza (..) i Weronikę Mikoda. Potwierdza w ten sposób współwłasność Weroniki Mikoda w przedmiotowej łodzi. Natomiast w żaden sposób dokument ten nie potwierdza prawa własności przedmiotowego jachtu na rzecz (spółka)”.

Monika Mikoda: „-Już dawno miałyśmy do Prokuratury Rejonowej w Krakowie, bo ja tam mieszkam, złożyć zawiadomienie o przestępstwie. Mimo tego, że sprzedaż łodzi przeze mnie, do firmy, w której on jest prezesem i jedynym wspólnikiem nie doszła do skutku, to przerejestrował łódź na tę firmę. Moim zdaniem to oszustwo.”

Do zawiadomienia ma dołączyć się druga poszkodowana, pani Monika, która ciągle pozostaje w związku małżeńskim z Eugeniuszem N. i twierdzi, że łódź motorowa jest też w części jej własnością. Bez jej zgody nie mogła być sprzedana. 

Prokuratura w Myszkowie działa ekspresowo

Łódź motorowa Jeanneau Cap Camarat 8 już w sierpniu 2024 miała być przewieziona do portu w Salonikach. Łódź próbowała przewieść do Grecji spółka ojczyma, zlecając to firmie transportowej za kwotę ponad 40 tysięcy. Ale do transportu łodzi do Grecji nie doszło, gdyż dalej nieprzerwanie pozostawała ona w użytkowaniu przez panie Monikę i Weronikę. 

Opowiada Weronika Mikoda jak przebiegało zajęcie łodzi jako „dowód w sprawie”: „-Mamy spór o składniki majątku, ale gdzie jest łódź, ojczym dobrze wiedział. Moim zdaniem jakoś się dowiedział, że łódź została przez nas dostarczona do Poręby koło Zawiercia na przegląd który miała wykonać firma Moto Malina. Mogę się tylko domyślać, że mając tę wiedzę, ojczym złożył w Prokuraturze Rejonowej w Myszkowie zawiadomienie o kradzieży łodzi i ta w ekspresowym tempie wydała postanowienie o zabezpieczeniu łodzi. Do tej czynności prokuratury nie mam pretensji, choć tempo ekspresowe. 3 lipca Prokuratura Rejonowa w Myszkowie wydała postanowienie o wydaniu rzeczy i przeszukaniu w firmie Malina w Porębie, a następnego dnia policjanci z KPP Myszków z firmą transportową już przyjechali po łódź. Próbowałam to zatrzymać, pokazując dokumenty, że jestem właścicielką łodzi, ale nie chcieli mnie słuchać. 

Moim zdaniem policjanci działali nieprofesjonalnie, szarpali mnie. Zamierzam złożyć na działanie policji z Myszkowa skargę do Komendanta Wojewódzkiego Policji w Katowicach.”

Dodaje pani Monika: „-Czekam jeszcze na wszystkie nagrania z monitoringu w Porębie, skąd zabierana była łódź, ale już widać, że firma która na zlecenie Policji zajęła się transportem nie zna się na rzeczy: łódź im spadła z rolek, transport odbywał się z opuszczonymi silnikami, co jest niebezpieczne i łatwo łódź uszkodzić. Transport z Poręby jak widzę, wyjechał bez właściwego oznakowania. Dziwne, że Policja na to pozwoliła.”

Weronika Mikoda: „-Właśnie na to, że łódź jest zabierana niewłaściwie zabezpieczona, z nie podniesionymi silnikami, próbowałam wyjaśnić policjantom. Nawet nie chcieli mnie słuchać, a jak próbowałam wejść na łódź, żeby poprawić zabezpieczenia, odciągnęli mnie siłą.”
 

 

Łódź motorowa Jeanneau Cap Camarat 8 w policyjnym "areszcie".  Jak widać, wśród gapiów nie brakuje policjantów. Niecodziennie mają coś takiego na parkingu

POLICYJNY PARKING ZAMIAST GRECJI

Łódź motorową Jeanneau Cap Camarat 8 można oglądać z tyłu KPP Myszków przy ulicy Kwiatkowskiego. Gapiów nie brakuje też wśród policjantów. Ciekawe, jak długo łódź będzie stała w „areszcie” policyjnym, zamiast cieszyć widok u wybrzeży Samos?

W Grecji na wyspie Syros będzie z kolei toczył się proces o usiłowanie zabójstwa Moniki M-N. Oskarżonym jest mąż Eugeniusz N. Spory o majątek w sądach cywilnych w Polsce. Weronika Mikoda i Monika M-N. zamierzają wnioskować do myszkowskiej prokuratury o zwolnienie łodzi z „aresztu”, gdzie trafiła ich zdaniem w wyniku fałszywego oskarżenia o kradzież. Ciekawe czy ten wniosek myszkowska prokuratura rozpozna tak szybko, jak w ekspresowym tempie wydała nakaz zatrzymania łodzi?

Gdy udana nam się skontaktować z Eugeniuszem N. i zechce przedstawić swoje stanowisko w tej historii, niezwłocznie je opublikujemy. Będziemy informować, jak rozwinie się ta historia w której miłość ma tyle samo do powiedzenia co nienawiść. A pieniądze jeszcze więcej.

Nagrania z "zatrzymania łodzi w Porębie oraz jej transportu do KPP Myszków, gdzie stała się lokalną atrakcją. Najlepszy widok od strony ALDI:

Próba wejścia na pokład przez Weronikę Mikodę
Łódź zabierana z Moto Malina w Porębie:

 

Łódź motorowa Jeanneau Cap Camarat 8 w policyjnym "areszcie" w KPP Myszków:
Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Ciekawe 07.07.2025 16:52
To w porembie łodzie mozna przeglondy im robic

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: abcTreść komentarza: niszczą więzy między ludźmi. Część rodziny, która się w to wciągnęła przestała się spotykać i kontaktować z pozostałą częścią rodziny... czy na pewno "tego chce Bóg"?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 12:21Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: GośkaTreść komentarza: To jest qrde sekta a nie mili ludzieData dodania komentarza: 13.01.2026, 09:20Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Generał TosiaTreść komentarza: Najlepsza to jest Ochrona na tym zakładzie. Biegać na alarmy typu ,,przytrzymanie drzwi" 😁. Z większą głupotą człowiek nie spotkał się w Życiu jak na tym nie poważnym zakładzie.Data dodania komentarza: 12.01.2026, 00:08Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: jjTreść komentarza: jak na owe czasy był to czyn wybitnie bohaterskiData dodania komentarza: 9.01.2026, 13:17Źródło komentarza: Z cyklu „Na kartach historii”: WSPOMNIENIE O POMNIKU ŻOŁNIERZY RADZIECKICH W ZAWIERCIU- BZOWIEAutor komentarza: marioTreść komentarza: co rusz dostają jakieś dotacje, a nie stać ich na zamontowanie głupich ekranów osłaniających od ulicy Myśliwskiej... żenadaData dodania komentarza: 7.01.2026, 07:55Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: TomTreść komentarza: po co się rozdrabniać, zróbmy po dwie kopalnie, wtedy będzie 60mln dla każdego, a miasta będą mlekiem i miodem płynąceData dodania komentarza: 16.12.2025, 08:14Źródło komentarza: Zawiercie szuka pieniędzy na budowę hali. Myszków nie wie jak sfinansować basen na Dotyku Jury. Kopalnia to dla każdego z miast przynajmniej 30 mln rocznie
Reklama
Reklama
Reklama