Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 00:54
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Złota polska jesień na talerzu

Aromat korzennych przypraw, leśnych grzybów i pieczonych warzyw – jesień w kuchni pachnie obłędnie. Nic dziwnego, że coraz dłuższe popołudnia i wieczory wolimy spędzać we własnym domu. Wczesna jesień zachwyca wygrzanymi w promieniach słońca pomidorami, paprykami, dyniami, cukiniami i bakłażanami oraz jędrnymi i soczystymi cebulami. Wystarczy dodać odrobinę oliwy, garść świeżych ziół oraz kilka plastrów ulubionego sera żółtego, by szybko i łatwo wyczarować przepyszne przekąski oraz dania główne, pachnące złotą polską jesienią.
Podziel się
Oceń

Ugotuj zupę, która rozgrzeje serce
Coraz chłodniejsze jesienne dni i wieczory wymagają zmiany naszego codziennego menu i postawienia na wybór bardziej rozgrzewających i pożywniejszych dań. Na szczęście jesienią nie brakuje świeżych, sezonowych produktów – pełnych smaków warzyw, nadal aromatycznych ziół i coraz liczniej pokazujących się grzybów.
Jesienią coraz chętniej gotujemy zupy z sezonowych warzyw. Gęsty krem z dyni, francuska zupa cebulowa z grzankami z serem żółtym, aromatyczna zupa grzybowa z dodatkiem serka kremowego czy pełna różnych smaków jarzynowa zupa minestrone z dodatkiem tartego sera dojrzewającego – to nowa baza naszego sezonowego menu. Zupy to doskonały pomysł nie tylko na pożywny obiad lub kolację. W Japonii zupy to sprawdzony sposób na przyjemne i rozpieszczające od środka rozpoczęcie dnia. Porcja zupy zamknięta w termosie to także idealny pomysł na szybki i odżywczy posiłek w czasie pracy.
– Jako aromatyczny, rozpływający się i podkreślający smak warzyw dodatek do zup, najlepiej nadają się sprężyste, elastyczne i łagodne sery typu Gouda, Aldamer lub Edam. Dzięki luźniejszym strukturom białek, jakie uwalniają się podczas produkcji, tego typu sery zachowują wysoki stopień wilgotności, dzięki czemu idealnie topią się podczas obróbki termicznej – podpowiada Ewa Polińska z MSM Mońki. – Warto przy tym pamiętać, że dobrej jakości ser żółty ma prosty skład. Szukajmy więc na sklepowych półkach produktów z tzw. czystą etykietą, bez ulepszaczy, wzmacniaczy smaków, stabilizatorów i konserwantów. – dodaje.

Kluski, kluseczki, kopytka – zwykły sposób na niezwykłe danie
Niewiele osób wie, że tradycyjne ziemniaczane kluseczki smakują doskonale jako element zapiekanki warzywnej pod pierzynką z jajek, śmietany i żółtego sera. Nie mniej ciekawie smakują kluseczki z ugotowanego lub pieczonego miąższu dyni lub batatów. By wzmocnić ich smak możemy serwować je z dodatkiem klasycznej kruszonki z bułki tartej lub smażonych na maśle świeżych listków szałwii. Doskonałym dodatkiem do tego typu kluseczek jest także aromatyczne pesto z bazylii, orzeszków i sera dojrzewającego.
Jesień to idealny czas na makarony oblepione aromatycznymi sosami z dodatkiem leśnych grzybów, świeżych ziół lub pieczonej papryki. Dodatek żółtego sera sprawia, że sos doskonale przylega do każdej nitki lub wstążki makaronu. Niestandardowym pomysłem na sezonowy, jesienny sos do makaronu jest miąższ z pieczonej dyni z odrobiną słonego sera typu feta oraz pieczonego, kremowego, wręcz maślanego czosnku. Jesienne dania na bazie makaronów i gęstych sosów można wykończyć dodatkiem tartej skórki z cytryny lub limonki. Ten prosty kulinarny trik nada daniu lekkości i odrobiny orzeźwienia. 
Początek jesieni to także idealny czas, by wprowadzić nawyki budujące naszą odporność przed wirusami.
– Sery żółte pomagają w zbudowaniu właściwej mikroflory jelitowej. W swoim składzie zawierają liczne bakterie probiotyczne oraz witaminy i mikroelementy, które służą prawidłowemu funkcjonowaniu naszego układu immunologicznego. Ponadto dojrzewające sery żółte zawierają aminokwas, który bierze udział w wytwarzaniu serotoniny, czyli hormonu odpowiedzialnego za poczucie szczęścia. – tłumaczy Ewa Polińska, MSM Mońki. – Sery żółte stanowią bogate źródło wszystkich podstawowych składników, które budują nasze ciało, wzmacniają przemianę energii i zapewniają prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Sery typu holenderskiego są ponadto bogate w cynk, fosfor, magnez i potas. Z kolei sery typu szwajcarskiego charakteryzują się wysoką zawartością wapnia oraz witamin z grupy B.
Jesień może być lekka i przyjemna!
Innym pomysłem na stosunkowo lekkie danie jest kolorowa zapiekanka z zielonych plastrów cukinii, fioletowego bakłażana, żółtej i pomarańczowej papryki oraz czerwonych pomidorów, którą można spożywać zarówno na ciepło, jak i na zimno, jako dodatek do pieczywa. Wystarczy odrobina tartego sera, który nie tylko wzmocni smak warzyw, ale także utworzy chrupiącą skorupkę spajającą wszystkie pozostałe składniki.
Jeżeli szukasz oryginalnego przepisu na pyszną i aromatyczną przekąskę, która rozgrzeje Twoje ciało i duszę o każdej porze dnia, koniecznie wypróbuj nasz przepis na wytrawne i ostre muffinki z żółtym serem.

Muffinki na ostro z żółtym serem
Składniki:
– 250 g mąki pszennej
– 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
– 150 g sera żółtego Gouda MSM Mońki w bloku
– 75 ml oleju
– 220 ml jogurtu naturalnego
– 2 jajka
– pół łyżeczki soli
– pieprz, papryka ostra lub chilli
– natka pietruszki i zioła prowansalskie
– 30 g sera żółtego Gouda MSM Mońki w bloku, 
– papryka w proszku do posypania na wierzch muffinek
Przygotowanie:
Do miski przesiać mąkę z proszkiem do pieczenia, solą i przyprawami. Następnie dodać jogurt, olej, roztrzepane jajka, starty na tarce ser żółty i ulubione zioła. Całość następnie wymieszać mikserem do momentu uzyskania jednolitej masy. Formę do muffinek wyłożyć papilotkami, napełnić ciastem prawie do pełnej wysokości papilotek. Wierzch posypać startym żółtym serem i papryką. Rozgrzać piekarnik do temperatury 190°C i piec muffinki przez około 20-25 min. Wyjąć, 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama