Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 16 marca 2026 13:25
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Od kwietnia wzrosły jednorazowe odszkodowania z ZUS

Osoba ubezpieczona, która na skutek wypadku przy pracy lub choroby zawodowej doznała stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu, ma prawo do jednorazowego odszkodowania. Od 1 kwietnia za każdy procent uszczerbku na zdrowiu ZUS wypłaca 1636 zł. To o 205 zł więcej niż do tej pory.
Od kwietnia wzrosły jednorazowe odszkodowania z ZUS

Autor: ZUS

Podziel się
Oceń

W ubiegłym roku ZUS wypłacił blisko 44 tys. jednorazowych odszkodowań. Ich suma to prawie 408,5 mln zł. - Oddziały ZUS w województwie śląskim wypłaciły w 2024 r. ponad 6,5 tys. jednorazowych odszkodowań na łączną kwotę 59,8 mln zł. Średnia wysokość odszkodowania w naszym województwie to około 10 tys. zł. – mówi Beata Kopczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS w województwie śląskim. 

Dla kogo jednorazowe odszkodowanie

Osoby objęte ubezpieczeniem wypadkowym, które doznały stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu w wyniku wypadku przy pracy lub choroby zawodowej, mogą wystąpić o jednorazowe odszkodowanie. 
Stały uszczerbek na zdrowiu to takie naruszenie sprawności organizmu, które powoduje zaburzenie czynności organizmu i nie rokuje poprawy. Długotrwały uszczerbek na zdrowiu natomiast powoduje zaburzenie czynności organizmu na dłużej niż 6 miesięcy, ale stan zdrowia danej osoby może się poprawić. 
- Co ważne, prawo do jednorazowego odszkodowania mają również członkowie rodziny osoby, która zmarła w wyniku wypadku przy pracy lub choroby zawodowej – dodaje rzeczniczka. 
Jak można uzyskać jednorazowe odszkodowanie
Żeby otrzymać jednorazowe odszkodowanie, trzeba złożyć wniosek do ZUS – bezpośrednio (przedsiębiorcy lub inni płatnicy składek) albo za pośrednictwem pracodawcy (pracownicy). Do wniosku należy dołączyć protokół ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku. Taki protokół spisuje i zatwierdza pracodawca – jeśli osoba ubezpieczona jest pracownikiem. 
Jeśli wypadkowi w pracy uległ przedsiębiorca, dołącza do wniosku kartę wypadku.  Z kolei jeśli wniosek dotyczy choroby zawodowej, potrzebna jest decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej wydana przez państwowego inspektora sanitarnego. 
Do wniosku trzeba też dołączyć zaświadczenie OL-9 wystawione przez lekarza, z adnotacją o zakończeniu leczenia i rehabilitacji, oraz dokumentację medyczną.
Jak się ustala stopień uszczerbku na zdrowiu
Stopień uszczerbku na zdrowiu i jego związek z wypadkiem przy pracy lub chorobą zawodową ustala lekarz orzecznik lub komisja lekarska ZUS po tym, jak pacjent zakończy leczenie i rehabilitację. - Po analizie wniosku i dołączonej dokumentacji oraz ewentualnym wyjaśnieniu dodatkowych okoliczności jako ZUS wydajemy decyzję. Mamy na to 14 dni od otrzymania orzeczenia lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej ZUS bądź od wyjaśnienia ostatniej okoliczności niezbędnej do wydania decyzji. Odszkodowanie wypłacamy w ciągu 30 dni od wydania decyzji – wyjaśnia rzeczniczka.

Jak się wylicza wysokość jednorazowego odszkodowania

Wysokość jednorazowego odszkodowania to 20% przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia za każdy procent stałego lub długotrwałego uszczerbku na zdrowiu. Od 1 kwietnia kwota ta wynosi 1636 zł. Dla przykładu: osoba, u której zostanie stwierdzone 5% uszczerbku na zdrowiu, otrzyma 8180 zł brutto (5 x 1636 zł). Nowa wysokość jednorazowych odszkodowań obowiązuje do 31 marca 2026 r.
Kiedy jednorazowe odszkodowanie się nie należy
Są sytuacje, gdy jednorazowe odszkodowanie się nie należy. Jest tak, gdy to osoba poszkodowana spowodowała wypadek przez to, że naruszyła przepisy bhp umyślnie lub na skutek rażącego niedbalstwa, i gdy zostało to udowodnione. Pieniędzy nie dostanie również osoba, która znajdowała się pod wpływem alkoholu lub substancji psychoaktywnych i przyczyniła się w znacznym stopniu do spowodowania wypadku. Nie dotyczy to wypadków ze skutkiem śmiertelnym.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama