Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 20 stycznia 2026 08:50
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Nielegalne środki ochrony roślin. Spalone pola

Nielegalne środki ochrony roślin to aktualny problem, który dotyka rolników w Polsce i całej Europie. Według danych Europolu, podrabiane środki ochrony roślin mogą stanowić nawet 10-14 proc. rynku w Unii Europejskiej (UE). W Polsce ten problem jest również zauważalny – każdego roku wykrywa się transporty nielegalnych środków ochrony roślin pochodzących głównie z Azji i Europy Wschodniej. W zeszłym roku dzięki skutecznym kontrolom na granicy Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) we współpracy z Państwową Inspekcją Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN) ujawniła 128 przypadków nieprawidłowości polegających na nielegalnym przywozie lub na niedopełnieniu obowiązków dokumentacyjnych. KAS udaremniła wprowadzenie na rynek 744 kg/L środków ochrony roślin pochodzących z przemytu. Ponadto ujawniła ponad 16 ton środków, które nie zostały zgłoszone do WIORIN.
Podziel się
Oceń

– Nielegalne produkty niosą ryzyko nieprzewidywalnych konsekwencji dla gospodarstwa. Ich stosowanie może oznaczać nie tylko spalone pola i zmarnowane zbiory, ale także poważne konsekwencje finansowe, takie jak utrata dotacji czy konieczność kosztownego rekultywowania gleby. Stosowanie oryginalnych środków ochrony roślin to gwarancja bezpieczeństwa upraw, stabilności finansowej i zdrowia rolników, co przekłada się na długoterminowy rozwój gospodarstwa – podkreśla Joanna Gałązka z Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin.

Kto produkuje podrobione środki i kto na tym zarabia?

Produkcją i dystrybucją nielegalnych, w tym podrobionych środków ochrony roślin zajmują się międzynarodowe grupy przestępcze. Produkcja odbywa się z pominięciem jakichkolwiek standardów jakości czy badań, a prawdziwy skład takich preparatów często pozostaje nieznany. Najczęściej podrabiane są najpopularniejsze produkty, a te nielegalne zawierają substancje niedopuszczone do stosowania w UE. Podróbki trafiają do rolników, m.in. za pośrednictwem nielegalnych aukcji internetowych i handlu obwoźnego. Sprzedawcy nielegalnych środków kuszą atrakcyjnymi cenami i uwiarygadniają jakość oferowanych produktów tłumacząc, że to „oryginały z nadwyżek produkcyjnych”, “tańsze zamienniki” czy “oryginały z zagranicy”. Niestety, koszty tych oszustw ponoszą rolnicy oraz całe środowisko.
– Nielegalne środki ochrony roślin stanowią zagrożenie zarówno dla zdrowia człowieka jak i środowiska. Stosowanie środków ochrony roślin niewiadomego pochodzenia może być niebezpieczne dla rolników, sadowników oraz konsumentów. Dlatego tak istotne jest podejmowanie działań w celu przeciwdziałania wprowadzaniu na teren nie tylko Polski, ale i całej Unii Europejskiej niebezpiecznych środków ochrony roślin. Działania związane z monitorowaniem i kontrolą przemieszczania środków ochrony roślin podejmowane są przez organy Krajowej Administracji Skarbowej na bieżąco, a także podczas specjalnych operacji kontrolnych. Od kilku lat KAS z pełnym zaangażowaniem uczestniczy w kampanii edukacyjnej PSOR – mówi Sekretarz Stanu w Ministerstwie Finansów, szef KAS Marcin Łoboda.

Dlaczego warto stosować oryginalne środki ochrony roślin?

Oryginalne środki ochrony roślin to produkty, które poddane zostały rygorystycznym testom jakościowym oraz wieloetapowym badaniom rejestracyjnym, gwarantującym ich bezpieczeństwo i skuteczność. Dzięki temu rolnicy mogą być pewni, że ich uprawy będą właściwie chronione przed szkodnikami oraz chorobami, co pozwala na osiągnięcie wyższych plonów i stabilnych zysków.
Stosowanie oryginalnych preparatów to także inwestycja w ochronę środowiska. Zawarte w nich substancje czynne są precyzyjnie dobrane i dokładnie przebadane, co minimalizuje ryzyko negatywnego wpływu na glebę, wodę czy owady zapylające. Co więcej, zakup legalnych produktów chroni gospodarstwa przed ryzykiem strat wynikających z konieczności utylizacji skażonych upraw, utraty dopłat unijnych czy sankcji prawnych związanych z użyciem podróbek. Podrabiane środki ochrony roślin zawierają nieprzebadane substancje chemiczne o nieznanym wpływie na rośliny. Mogą nie zadziałać, a w skrajnych przypadkach spowodować spalenie upraw.
– Dbając o bezpieczeństwo rolników, apelujemy o weryfikację oryginalności kupowanych środków ochrony roślin. Zachęcamy również do zgłaszania podejrzanych produktów do najbliższej jednostki PIORiN lub wysłania informacji na adres poczty elektronicznej [email protected]. – mówi Joanna Tumińska, Dyrektor Biura Ochrony Roślin i Nawozów w Głównym Inspektoracie Ochrony Roślin i Nasiennictwa. – Inspekcja przeprowadza również regularne kontrole w punktach sprzedaży, weryfikując legalność środków ochrony roślin i przestrzeganie obowiązujących przepisów. W upoważnionych przez PIORiN laboratoriach analizuje się próbki produktów, porównując ich skład z rejestrowanymi formułami, aby wykryć potencjalne podróbki – dodaje.

Jak kupować, by nie dać się nabrać?

Podrabiane środki ochrony roślin tylko z pozoru przypominają oryginalne produkty, co zazwyczaj ogranicza się jedynie do wyglądu opakowania. Etykiety podróbek, kopiowane nielegalnie z oryginalnych produktów, w żaden sposób nie odpowiadają rzeczywistej zawartości opakowania. A w przypadku środków ochrony roślin nawet najmniejsza zmiana składu może powodować katastrofalne skutki dla upraw, środowiska i zdrowia rolników.
– Podrabiane towary, w tym podrabiane środki ochrony roślin, mogą stanowić duże zagrożenie dla konsumentów, w szczególności dla bezpieczeństwa i zdrowia. Podrabiane produkty mogą bowiem być często wykonane niezgodnie z normami jakości czy zawierać niebezpieczne materiały. Z tego względu niezwykle istotne jest stałe podnoszenie świadomości konsumentów i edukacja w zakresie rozróżniania produktów oryginalnych i podrobionych. W przypadku towarów chronionych znakami towarowymi ich producenci na ogół gwarantują weryfikowalną i powtarzalną, standardową jakość produktów. Podróbki są też poważnym wyzwaniem ekonomicznym dla poszczególnych branż – straty finansowe właścicieli marek, którzy chronią swoje znaki towarowe, szacuje się na miliardy EUR. Podkreślić należy, że obecnie obowiązująca ustawa Prawo własności przemysłowej wprowadza odpowiedzialność karną każdego, kto wprowadza do obrotu towary oznaczone podrobionym znakiem towarowym. Urząd Patentowy RP w partnerstwie z innymi instytucjami chętnie włącza się w działania, których celem jest uświadamianie społeczeństwa o zagrożeniach związanych z podrabianiem towarów oraz walka z podróbkami – mówi Aneta Stuleblak, zastępca Prezesa Urzędu Patentowego RP.
Wprowadzanie do obrotu podrobionych towarów jest przestępstwem.
Ograniczenie nielegalnego obrotu środkami ochrony roślin poprzez skuteczne ściganie sprawców oraz uświadamianie rolników i dystrybutorów o konsekwencjach handlu oraz stosowania podrobionych produktów jest głównym zadaniem organów egzekwowania prawa. Działania Policji koncentrują się na identyfikacji, rozbijaniu i eliminowaniu struktur przestępczych zajmujących się produkcją, wprowadzaniem do obrotu oraz przemytem nielegalnych środków ochrony roślin.
– Ściganie osób odpowiedzialnych za wprowadzanie na rynek nielegalnych środków ochrony roślin to nie tylko kwestia ochrony rynku, ale przede wszystkim zdrowia i bezpieczeństwa rolników oraz konsumentów. Nasze działania mają na celu eliminację tego procederu oraz edukację społeczeństwa na temat zagrożeń związanych z używaniem podrobionych środków ochrony roślin. Współpraca Policji z innymi instytucjami, takimi jak Krajowa Administracja Skarbowa czy Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa, jest kluczowa dla skutecznego zwalczania tego niebezpiecznego zjawiska – mówi przedstawiciel Biura Zwalczania Przestępczości Ekonomicznej Komendy Głównej Policji.
Jak więc przestrzec się przed oszustwem?
Kupuj tylko te środki ochrony roślin, które są zarejestrowane w Polsce. Tę informację znajdziesz za pomocą wyszukiwarki środków ochrony roślin dostępnej na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Sprawdzaj opakowania. Oryginalne produkty mają szczelne opakowania z widocznym numerem serii, datą produkcji oraz szczegółowymi oznaczeniami producenta.
Zwracaj uwagę na cenę. Cena istotnie niższa od rynkowej może wskazywać na podróbki. Pamiętaj, że podejrzanie tanie produkty wiążą się z wysokim ryzykiem. 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: abcTreść komentarza: niszczą więzy między ludźmi. Część rodziny, która się w to wciągnęła przestała się spotykać i kontaktować z pozostałą częścią rodziny... czy na pewno "tego chce Bóg"?Data dodania komentarza: 13.01.2026, 12:21Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: GośkaTreść komentarza: To jest qrde sekta a nie mili ludzieData dodania komentarza: 13.01.2026, 09:20Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Generał TosiaTreść komentarza: Najlepsza to jest Ochrona na tym zakładzie. Biegać na alarmy typu ,,przytrzymanie drzwi" 😁. Z większą głupotą człowiek nie spotkał się w Życiu jak na tym nie poważnym zakładzie.Data dodania komentarza: 12.01.2026, 00:08Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: jjTreść komentarza: jak na owe czasy był to czyn wybitnie bohaterskiData dodania komentarza: 9.01.2026, 13:17Źródło komentarza: Z cyklu „Na kartach historii”: WSPOMNIENIE O POMNIKU ŻOŁNIERZY RADZIECKICH W ZAWIERCIU- BZOWIEAutor komentarza: marioTreść komentarza: co rusz dostają jakieś dotacje, a nie stać ich na zamontowanie głupich ekranów osłaniających od ulicy Myśliwskiej... żenadaData dodania komentarza: 7.01.2026, 07:55Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: TomTreść komentarza: po co się rozdrabniać, zróbmy po dwie kopalnie, wtedy będzie 60mln dla każdego, a miasta będą mlekiem i miodem płynąceData dodania komentarza: 16.12.2025, 08:14Źródło komentarza: Zawiercie szuka pieniędzy na budowę hali. Myszków nie wie jak sfinansować basen na Dotyku Jury. Kopalnia to dla każdego z miast przynajmniej 30 mln rocznie
Reklama
Reklama