Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 06:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

FELIETON NA ŚNIADANIE: Alkotubki i granat prezydenta Grima

W czasie, gdy opinia publiczna, Premier i większość dzisiejszego rządu wyrażali oburzenie pojawieniem się w sklepach alkotubek do złudzenia przypominających owocowe musy dla dzieci na lokalnym podwórku Witold Grimm, były prezydent miasta, wrzucił do lokalnego podwórka politycznego prawdziwy informacyjny granat. Wytkną obecnej władzy, że zamiast odciąć się od szefa promocji poprzedniego prezydenta, to z niewyjaśnionych powodów nadal utrzymuje go na stołku.
Podziel się
Oceń

I o ile nad alkotubkami pracowały najtęższe polityczne umysły, to – mam wrażenie – wpis facebookowy Grimma został, póki co, trochę zignorowany. I to jest wyjątkowo smutne.
I bądźmy szczerzy – problem alkotubek zniknie, bo zaangażowano do tego wielu ludzi i wiele środków. Za chwilę temat przestanie opinię publiczną rozgrzewać a inni producenci, którym po głowie chodziłyby równie spektakularne pomysły na zaistnienie na rynku, dziesięć razy zastanowią się, nim wprowadzą cokolwiek mogącego wzburzyć opinię publiczną.

I bądźmy też szczerzy – problem Patryka Drabka, bo do niego „pije” w swoim facebookowym wpisie Witold Grimm, zapewne rozejdzie się po kościach. Zarzut Grimma jest prosty: obecna władza trzyma w Urzędzie człowieka, który symbolizuje propagandę i porażkę (na szczęście- Łukasza Konarskiego). A jednak, z jakiegoś powodu Pani Prezydent Nemś zdecydowała się trzymać go w swoim otoczeniu. Niektórym oczy wychodzą z orbit, jakim cudem spin doctor Konarskiego, konstruktor jego miej lub bardziej kontrowersyjnych pomysłów i podejrzewany o to, że stoi za „chwytami poniżej pasa” wymierzanymi podczas kampanii wyborczej w przeciwników Konarskiego, nadal zachowuje samorządowy stołek. I choć te oczy wychodzą im z orbit, jakoś dziwnie publicznie oburzenia nie wyrażają. 
Wyjątkiem jest Witold Grimm, znany z tego, że w język się nie gryzie, bo sam – startując w wyborach – na własnej skórze doświadczył podłości ze strony swojego kontrkandydata. Czy można mu się dziwić, że ta zadra tkwi w nim wyjątkowo głęboko? No nie można. Czy można mieć do niego żal, że wywala publicznie to co myśli? Też nie. Mówiąc kolokwialnie – ma gość jaja!

Jestem pewny, że część osób uzna jego wpis, za akt desperacji starszego człowieka. Niektórzy – idę o zakład! - wytkną mu, że to osobista wendetta przeciwko Drabkowi. Bo to najprostsze.
Ale moim zdaniem, te – było nie było – przykre słowa kierowane w stronę otoczenia Pani Prezydent, to odważna próba wylania „kubła zimnej wody” na rozgrzane głowy obecnych rządzących. Apel o opamiętanie. Bo moim zdaniem prezydent Grimm dostrzega to, co inni próbują ignorować – środowisko obecnej szefowej miasta zaczyna się mocno dzielić, tworzą się podgrupy, pojawiają się szepty niezadowolenia. A to pierwszy krok do destrukcji i paraliżu władzy. 
Tak było w przypadku Konarskiego. Pytanie, czy obecna władza będzie chciała skorzystać z błędów poprzedników, czy będzie chciała doświadczyć tych samych błędów na własnej skórze?

Exprezydent Konarski, dziś stały gość na sesjach Rady Miasta, bo absencje powodują zmniejszenie diety, wydaje się dobrze bawić. Pomijam uśmieszki i złośliwości kierowane do obecnie rządzących. Jak widać, niezależnie czy rządzi miastem czy jest szeregowym radnym styl błazenkowo-ironiczny ma ma krwi. Co jednak ciekawe – realizuje się w roli eksperta-panelisty, co nie ukrywam napawa mnie niepokojem. Bo jak czytam, że na XXII Samorządowym Forum Kapitału i Finansów debatuje o konieczności napisania nowej ustawy o pracownikach samorządowych, to zastanawiam się (mając świeżo w pamięci pięć lat jego rządów), czy nie zmierzamy odważnie w kierunku ściany, w którą z impetem rąbniemy.

Godnym odnotowania – jak dla mnie – jest niestandardowe zachowanie radnego Jarosława Mazura, który z diety radnego zakupił sprzęt biurowy dla jednego z zawierciańskich przedszkoli. Podobno nie było na czym i przy czym siedzieć więc Mazur kupił fotel i biurko. Pozornie błahostka, ale sięgnął do własnej kieszeni. Da się? Da się. Nie pamiętam, aby podobne inicjatywy były autorstwa innych radnych, ale jeśli się mylę, to proszę o sprostowanie. Nazwiska radnych, którzy sfinansowali cokolwiek z własnej diety, wrzućcie w komentarzu.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama