Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 23 marca 2026 13:15
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

MIESZKANIA DO REKLAMACJI!

(Łazy) Kapiąca woda z sufitów w piwnicy, wilgoć na ścianach, brak ciepłej wody w kuchni to codzienność, z którą muszą się zmagać mieszkańcy budynku socjalnego przy ulicy Kolejowej w Łazach. Choć od oddania obiektu minęły dopiero dwa miesiące już pojawiły się pierwsze usterki. Burmistrz Łaz Maciej Kaczyński zapowiada, że część z nich będzie usunięta. Na gruntowny remont i adaptację pomieszczeń gmina wydała ponad milion złotych, ale nie zamontowano w lokalach osobnych liczników wody. Mieszkańcy –zwykle biedni ludzie- płacą więc wysokie ryczałty. Przed remontem budynek miał centralne ogrzewanie. Teraz mieszkania gmina wyposażyła w kozy jak w XIX wieku. Burmistrz Kaczyński tłumaczy, że: „gmina nie ma obowiązku montować centralnego ogrzewania”. Czyli miały być skromne lokale socjalne, a wyszły zawilgocone slumsy.
Podziel się
Oceń

(Łazy) Kapiąca woda z sufitów w piwnicy, wilgoć na ścianach, brak ciepłej wody w kuchni to codzienność, z którą muszą się zmagać mieszkańcy budynku socjalnego przy ulicy Kolejowej w Łazach. Choć od oddania obiektu minęły dopiero dwa miesiące już pojawiły się pierwsze usterki. Burmistrz Łaz Maciej Kaczyński zapowiada, że część z nich będzie usunięta. Na gruntowny remont i adaptację pomieszczeń gmina wydała ponad milion złotych, ale nie zamontowano w lokalach osobnych liczników wody. Mieszkańcy –zwykle biedni ludzie- płacą więc wysokie ryczałty. Przed remontem budynek miał centralne ogrzewanie. Teraz mieszkania gmina wyposażyła w kozy jak w XIX wieku. Burmistrz Kaczyński tłumaczy, że: „gmina nie ma obowiązku montować centralnego ogrzewania”. Czyli miały być skromne lokale socjalne, a wyszły zawilgocone slumsy.

 

WODA KAPIE Z SUFITU

- Problemy były i są. Ludzie proszą, by coś z tym zrobić. Najważniejszą sprawą jest kąpiąca z sufitu piwnicy woda. Sygnalizowałam to jeszcze przed oddaniem budynku, który ma przecież sto lat. Fundament powinien być w miarę możliwości odkopany, zabezpieczony i zaopatrzony w izolację. Niestety nie ma studzienek deszczowych i cała woda leci prosto w ziemię. Na parterze mieszkają osoby, które mają mokre ściany. W tej chwili nie ma jeszcze tak dużego deszczu, ale jesteśmy pełni obaw, co będzie zimą – mówi Maria Stempel radna z Łaz.

 

Piwnica to miejsce, gdzie wody jest najwięcej. Sufit jest pokryty kroplami, dlatego oświetlenie może stwarzać zagrożenie.

 

- Fundamenty były izolowane, nie zrobiliśmy nic, co byłoby niezgodne z prawem. Usterki na bieżąco zgłaszamy wykonawcy; będzie musiał je naprawić – odpowiada Maciej Kaczyński burmistrz Łaz.

 

JEST WIĘCEJ NIEDOCIĄGNIĘĆ

W mieszkaniach nie ma osobnych liczników, istnieje tylko ogólny licznik na wodę. Koszty opłat za media są więc spore, tym bardziej, że jeśli ktoś chce mieć ciepłą wodę musi korzystać z elektronicznego bojlera. Ludzie, którzy tu mieszkają są biedni, dlatego woleliby płacić za wodę, którą faktycznie zużyją. Takiej możliwości nie ma.

 

Budynek, z zewnątrz bardzo piękny w środku kryje sporo niedoróbek.

 

- Kontakty, z których wychodzą kable, nieszczelne drzwi, felerne spłuczki w ubikacjach– wymienia Stempel.

 

Najbardziej wieje chłodem na parterze, gdzie zimno płynie dodatkowo z drzwi zewnętrznych.

 

Koszty wody i światła sięgają nawet do 500 złotych miesięcznie.

 

Pani Janina Legieta ma 81 lat. Jako 13-letnia dziewczynka pracowała przymusowo w niemieckich okopach w Gródku i Aleksandrowie. Teraz ma problemy z chodzeniem. Nie rozumie, dlaczego pechowo trafił jej się lokal właśnie na parterze, gdzie ściany atakuje wilgoć. Do tej pory żyła skromnie, ale jak zaznacza, rachunki zawsze sumiennie płaciła. Poprzednie mieszkanie w barakach było własnościowe i miało dosyć duży metraż. Teraz pani Janina została zameldowana na rok. Marzy, by dostać mieszkanie na wyższym piętrze:

 

- Mieszka mi się tu dobrze, cieszę się, ale cały czas chodzi mi o tę mokrą ścianę. W lokalach na wyższych piętrach nie ma wilgoci – mówi ze smutkiem.

 

Rzeczywiście wilgoci jest sporo. Przebywanie w niej na co dzień może prowadzić do wielu schorzeń takich jak reumatyzm, czy alergie. Dla starszych, schorowanych osób nie jest to najlepsze miejsce do życia.

 

- Mamy wodę ciepłą w łazience, ale w kuchni już nie. Kiedy chcemy pozmywać biegamy więc z naczyniami do łazienki – opowiada z niezadowoleniem w głosie pan Tomek, mieszkaniec budynku.

 

BEZ IZOLACJI FUNDAMENTÓW?

- Dlaczego przy podejmowaniu decyzji o generalnym planie remontu, nie brano pod uwagę izolacji fundamentów, które są bardzo stare? Nie ma również odpowiedniego odprowadzania wody z rynien dachu do studzienek deszczowych – denerwuje się Maria Stempel.

 

Jako wzór stawia bibliotekę miejską, gdzie nikt nie mieszka, a prowadzono przy niej prace izolacyjne fundamentów.

 

Władze gminy twierdzą, że zrobiły wszystko, by ludziom w pomieszczeniach socjalnych żyło się jak najlepiej.

 

KOZA CIĘ OGRZEJE

W każdym mieszkaniu zamontowane są piecyki, popularne „kozy”. Ponieważ część lokali jest niewielka, półki zawiesza się bezpośrednio nad nimi, co stwarza zagrożenie pożarowe.

 

- Przewody kominowe dymowe wykonane są z górnym wylotem, a są boczne. Obecnie zainstalowane piece typu koza nie nadają się do pomieszczeń mieszkalnych, są to piece gospodarcze – czytamy w opinii mistrza kominiarskiego, Bogusława Pardeli.

 

Z opinii wynika, że podobne piece nadają się np. do ogrzewania garaży.

 

USTERKI SĄ ZGŁASZANE

- Większość z tych ludzi mieszkała wcześniej w strasznych warunkach, w lokach, gdzie w ogóle nie było łazienek. Zależało nam, by nowe mieszkania socjalne oddać jak najszybciej. W tej chwili wszystkie usterki zgłaszane są do wykonawcy. Na budynek mamy dwa lata gwarancji. Nie można oczekiwać jednak, że te mieszkania będą przypominać apartamenty. W większości trafili tu ci, którzy mieli zaległości płacowe i wyroki eksmisyjne – tłumaczy Maciej Kaczyński.

 

Jego zdaniem „zadyma” wokół mieszkań związana jest bardziej z kampanią wyborczą opozycyjnych radnych, którzy nawet sprawę swego czasu skierowali do prokuratury. Ta odmówiła wszczęcia śledztwa. Budynek przeszedł przez wszystkie fazy odbioru.

 

- Wykonawca twierdzi, że wilgoć w lokalach jest wilgocią technologiczną i jeszcze przez jakiś czas będzie wychodzić. Co do kwestii ogrzewania gmina nie ma obowiązku montowania centralnego – dodaje Kaczyński.

 

SPRAWDZILIŚMY: na technologię trudno zwalać

Wilgoć technologiczna dotyczy raczej nowobudowanych domów i mieszkań. Może zalegać w świeżo położonych tynkach i wylewkach. W starych budynkach powody występowania wilgoci są zwykle nieco inne niż w nowych: uszkodzone drenaże, złe odprowadzanie wody opadowej, nieskuteczne izolacje pionowe i poziome, przesiąkanie wody z ziemi do ściany. Tak czy siak dosychanie budynku może trwać nawet trzy lata. Oddawanie go z nieproszonym gościem, czyli z wilgocią z pewnością nie jest solidne. Żadna technologia nie zaleca jednak wprowadzania lokatorów do zawilgoconego budynku. Raczej kalendarz wyborczy mógłby być tu źródłem pośpiechu. Warto coś więcej zrobić przed wyborami, choćby z wilgocią. Burmistrz Kaczyński obiecuje, że wszystkie niedoróbki będą usuwanie. Tylko czy tych usterek nie za dużo? Czy nie mamy do czynienia ze zwykłym partactwem? Dlaczego część oczywistych do wychwycenia przez nadzór inwestorski usterek, muszą zgłaszać dopiero mieszkańcy?

 

To prawda, większość cieszy się z nowych mieszkań, bo ich wcześniejsze warunki mieszkaniowe były jeszcze gorsze. Jednak ktoś podjął decyzje, które spowodowały, że budynek jest dla ubogich mieszkańców drogi w eksploatacji (brak liczników), może być niebezpieczny. Jeżeli rację ma mistrz kominiarski, że kozy nadają się do ogrzewania garaży, a nie mieszkań, nawet socjalnych, zimą może dojść do zaczadzeń. Oczywiście, przepisy nie wymagają, żeby mieszkania komunalne miały C.O. Witajcie w Łazach XXI wieku.

Monika Polak-Pałęga

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama