Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 11 maja 2026 23:10
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

DROGA JAK SITO

(Zawadka, gm. Irządze) Każdego dnia mieszkańcy Zawadki, sołectwa w gminie Irządze przechodzą katusze wyjeżdżając i wracając do swoich domów. Główna droga przebiegająca przez osadę przypomina… szwajcarski ser. Problem ciągnie się już wiele lat i jak przyznaje sam administrator drogi (Powiatowy Zarząd Dróg w Zawierciu) w tym roku na pewno nie będzie rozwiązany.
Podziel się
Oceń

(Zawadka, gm. Irządze) Każdego dnia mieszkańcy Zawadki, sołectwa w gminie Irządze przechodzą katusze wyjeżdżając i wracając do swoich domów. Główna droga przebiegająca przez osadę przypomina… szwajcarski ser. Problem ciągnie się już wiele lat i jak przyznaje sam administrator drogi (Powiatowy Zarząd Dróg w Zawierciu) w tym roku na pewno nie będzie rozwiązany.

 

Droga przez Zawadkę usiana jest pułapkami. Ciężko przebyć ją zwykłą osobówką. Można, ale należy przygotować się na jazdę maksymalnie na „dwójce”. Właściciele samochodów z niskim zawieszeniem muszą także liczyć się z przykrymi konsekwencjami w postaci uszkodzonego zawieszenia lub tłumika.

 

- Ta droga to jakiś koszmar! Dziur jest tyle, że nie sposób ich ominąć. Gdybym wiedział, że ta droga tak wygląda nigdy bym się tu nie wybrał. Jeśli mój samochód wyjdzie z tej wyprawy bez szwanku to będzie prawdziwy cud – mówi 25 - letni kierowca Hondy Civic.

 

Kiedy w ubiegłym roku drogowcy zaczęli remont drogi, mieszkańcy Zawadki już myśleli, że ich modlitwy zostały wysłuchane. Niestety, kolejny zawód przyszedł, gdy okazało się, że z 3,5 km doszczętnie zniszczonej nawierzchni została naprawiona tylko jej połowa.

 

- W ubiegłym roku udało się położyć nakładkę na połowie tej drogi, na odcinku Zawada – Zawadka. Potem dorobiliśmy jeszcze 150 metrów za „krzyżówką”. Nie jesteśmy wstanie naprawić wszystkich dróg, bo jest ich zbyt dużo. Na razie nie widzę także możliwości uzyskania na tę drogę środków pomocowych – przyznał dyrektor PZD Marian Gajda.

 

Przy drodze powiatowej w Zawadce mieszka ok. 45 rodzin, które każdego dnia zmagają się ze „slalomem z dziur” w drodze do pracy, szkoły, sklepu i oczywiście wracając do domu. Mieszkańcy Zawadki czują się bezsilni w walce, która od wielu lat przynosi tylko doraźne rozwiązania w postaci prowizorycznych łat.

 

- To niesprawiedliwe. Niektóre, rzadziej uczęszczane drogi są remontowane, a my nie możemy doprosić się o wyremontowanie kawałka drogi. Na co idą nasze podatki!?– mówi oburzona Ewa Koścień.

 

- Oczywiście po tym jak robotnicy zrobili jedną połowę drogi to się zorientowali, że brakuje im metrów i dorobili kawałek asfaltu przy skrzyżowaniu –dodaje mieszkanka Zawadki.

 

Przy skrzyżowaniu, gdzie został dołożony asfalt mieszka sołtys Zawadki Damian Kozłowski.

 

- Mieszkam przy tym skrzyżowaniu, ale nie wiem dlaczego położono wylewkę akurat w tym miejscu. Nie rozmawiałem na ten temat z wykonawcą – tłumaczy się sołtys. – Droga, mimo częściowego remontu jest w fatalnym stanie. Co z tego, że na odcinku ok. 2 km została położona nawierzchnia, skoro droga nie ma odwodnienia i nie zapowiada się na to, żeby ktoś je zrobił –przyznaje ze smutkiem w głosie Kozłowski.

 

Podatki do budżetu gminy i powiatu wpływają m.in. od mieszkańców i firm, które działają na ich terenie. Nic więc dziwnego, że nie tylko mieszkańcy, ale i właściciele firm są oburzeni brakiem działania ze strony administratora drogi.

 

- Urodziłem się w Irządzach, tu mieszkam i od 13 lat prowadzę firmę. Moim zdaniem PZD kuleje. Kiedy patrzę na ich pracę mam wrażenie, że ich metody działania są sprzed 30 lat. Przez tę drogę często zdarza się, że meble uszkadzają się podczas transportu. Samochody, którymi transportujemy towar również się niszczą. Nie mówiąc już o czasie. Gdyby droga była wyremontowana na dojazd do klienta stracilibyśmy mniej czasu. Czuje się zażenowany, kiedy moi klienci skarżą się na fatalny dojazd do mojego sklepu. Niejednokrotnie też pytali: Czy wy nie macie tej gminie gospodarza? – mówi Witold Wójcik właściciel firmy meblowej „Meble Wójcik” w Zawadce.

Justyna Banach


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama