Noc Bibliotek to ogólnopolska akcja promująca, jak sama nazwa mówi, biblioteki. Ma ona na celu zachęcić lokalną społeczność do skorzystania z księgozbioru placówek oraz zaczytania się w dziełach literackich, stanowiących niejako spotkanie z kulturą.
Akcję w 2015 roku zainicjowało Centrum Edukacji Obywatelskiej, pod patronatem m.in. Biblioteki Narodowej. Co roku Nocy Bibliotek przewodzi inne hasło. Tegoroczne brzmi: „Absurd nie czytać” -To jest hasło ogólnopolskie i do hasła dopasowywana jest odpowiednia sceneria. W tym roku jest „Absurd nie czytać”, więc takie absurdy PRL-u. Parę lat temu mieliśmy „Znajdźmy wspólny język” i bawiliśmy się w Dziki Zachód, a później było m.in. o służbie zdrowia - „Czytanie wzmacnia” - i zrobiliśmy sobie taki SOR biblioteczny. To jest ogólnopolskie hasło i to od nas zależy jak je sobie dobierzemy -mówią na temat akcji pracownice Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Zawierciu, do której, na akcję Noc Bibliotek, udała się redakcja Kuriera Zawierciańskiego. Zainteresowani wydarzeniem naprawdę mogli poczuć się jak w wehikule czasu, a to za sprawą wystroju, jaki panował w bibliotece. Wszystko było wręcz przygotowane do perfekcji - kącik z maszyną do szycia, stolik z zastawą do herbaty, odtwarzacz płyt winylowych oraz zaparkowane na zewnątrz budynku kultowe pojazdy. Atmosferę wprowadziły również przebrane w stylu dawnych lat bibliotekarki. Przybyli mogli sprawdzić swoją wiedzę z PRL-u. Do quizowych pytań należały takie jak: Kto potrafił pokonać polski komunistyczny wywiad? Jak nazywał się napój gazowany, sprzedawany w foliowym woreczku? Wydarzenie cieszyło się zainteresowaniem u osób starszych, które w ten sposób mogły wrócić pamięcią do dawnych lat, ale również i tych młodszych, które na własne oczy mogły zobaczyć wycinek dawnego życia Polaków. Na maluchy dodatkowo czekały warsztaty „Zrób własnego misia”. Oprócz tego w wieży pałacyku, biblioteka przygotowała filmotekę PRL, która niejednego mogła zaskoczyć prezentowanymi ciekawostkami. -Na razie rozpoczęliśmy zwiedzanie i to był nasz pierwszy punkt. Bardzo interesujący. Pani nam bardzo ciekawie przedstawiła prelekcję oraz film. Poczułyśmy się jak w czasach PRL-u -komentowały filmotekę Krystyna i Jowita, mieszkanki Zawiercia. Akcja cieszyła się sporym zainteresowaniem wśród mieszkańców Zawiercia oraz okolicznych miejscowość. Wielu przyznawało, że w wydarzeniu Noc Bibliotek bierze udział co roku i w przyszłych odsłonach akcji na pewno wybiorą się do Pałacyku Szymańskiego.
Napisz komentarz
Komentarze