Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 13 czerwca 2026 11:21
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Powrót do średniowiecza na zamku w Ogrodzieńcu

Pokazy rycerskie, turnieje łucznicze, XV-wieczna bitwa, ciężkie zbroje rycerzy oraz panie w przepięknych sukniach. Nie brzmi jak realia XXI wieku, prawda? A jednak wszystko to miało miejsce podczas XXIV Międzynarodowego Turnieju Rycerskiego w Ogrodzieńcu. Powrót do średniowieczna, jego blaski, cienie i tradycje przybliżyły przybyłe z całej Polski grupy rekonstrukcyjne.
Powrót do średniowiecza na zamku w Ogrodzieńcu

Autor: Michalina Skwara

Podziel się
Oceń

-Dzięki temu człowiek wie że żyje, odpoczywa, łapie pozytywną energię, która przydaje się na cały kolejny tydzień. Te turnieje to jest swoisty wehikuł czasu, gdzie trafia się do średniowiecza. Na żywo odtwarzamy i uwieczniamy historię, która pojawia się w innym wymiarze, bardziej realnym. Pokazujemy coś, co przeminęło, w zasadzie tego nie ma, ale wraca dzięki rekonstruktorom. To są ludzie obdarzeni bardzo pozytywną energią. Doświadczam to z mężem od 15 lat, kiedy dołączyliśmy do grupy rekonstrukcyjnej. Sami staramy się o stroje, które szyjemy z naturalnego materiału, np. z lnu. Mamy nawet własnoręcznie wyrabiane łuki oraz zabytkowe naczynia - u nas nie doświadczy się plastiku. Brawa należą się także organizatorom, że im się w ogóle chce. To jest ogromny trud logistyczny. Widzimy że to fajne przestawienia, ale zorganizowanie ich wymaga ogromnej pracy przez wiele miesięcy. Chwała tym, którzy na to dają, dzięki temu to życie jest  milsze, ludzie nie siedzą w domu i nie oglądają telewizji. W rekonstrukcjach piękne jest również to, że biorą w nich udział całe rodziny z dziećmi. Jest to fajna rodzinna przygoda, wspólna pasja, która bardzo łączy ludzi -mówiła pani Ewa z Tarnowskiej Drużyny Łuczniczej.

I faktycznie przedzamcze ogrodzienieckie wyglądało jak ze średniowiecznej ryciny. Nawet kubki smakowe zostały wciągnięte w wir historii za sprawą tradycyjnych wyrobów. Przekąski na słodko i słono zostały przygotowane m.in. przez rodziny tatarskie i tatarsko-ukraińskie. Ale czymże byłoby średniowiecze bez miodu pitnego? Tego zapewne nikt nie wie, także goście zamku.

Atmosferę średniowiecznych klimatów, pierwszego dnia wydarzenia, spotęgował występ zespołu Żniwa, któremu towarzyszył przybyły z karkonoskich gór Rzepiór. Upiór, pomimo bycia złym duchem lub nawet demonem, nie zrobił nikomu krzywdy. Mało tego, sam się dobrze bawił - jego koźle kopyta tańczyły w takt muzyki, zachęcając zwiedzających zamek do włączenia się do wspólnej zabawy.

Nie można zapominać o dzielnych damach, które nie tylko olśniewały swoimi sukniami, ale również zbrojami, przywdziewając je do turniejów i bitew. Walki i turnieje niewątpliwie przyniosły najwięcej emocji. Nawet najmłodsi wykrzykiwali nazwy drużyn swoich faworytów, dzielnie je dopingując. 

Turnieje rycerskie nigdy mnie nie ciągnęły, żeby przyjść i je pooglądać, ale dzisiaj wyjątkowo postanowiliśmy zobaczyć jak to wygląda i jesteśmy bardzo zadowoleni. Za rok również planujemy wziąć w nich udział, tym bardziej, że mamy blisko -komentują wydarzenie Renata i Łukasz, małżeństwo z Ogrodzieńca.

Na Międzynarodowy Turniej Rycerski przybywają goście z różnych miejsc Polski. Kto doświadczył już raz takiego przeżycia niejednokrotnie chce ponownie w nim uczestniczyć, czego świetnym przykładem są siostry z Gliwic - Natalia i Martyna: -My generalnie jeździmy do Ogrodzieńca z rodzicami 15 lat, lubimy ten klimat. Można powiedzieć, że jesteśmy fankami tego miejsca. Wszystko jest jak najbardziej na plus.

Prawdziwy rycerz nie istnieje bez swojego oddanego konia. To właśnie przybycie rycerzy konnych (oraz wchodzącej w skład grupy damy) oraz pokaz ich sprawności, a także turniej na kopię, zwieńczył weekendowe wydarzenie. 

Po dwóch dniach spędzonych w zbrojach, dodatkowo w bardzo ciepłe sierpniowe dni, przyszedł czas na odpoczynek w komnatach zamczysk. Rekonstruktorzy pożegnali się z zamkiem w Ogrodzieńcu, aby nieść radość i napawać swoją pasją na kolejnych turniejach.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: podpis Treść komentarza: 20 latek + audi... zero zdziwienia końcowym efektem... Data dodania komentarza: 28.05.2026, 09:12 Źródło komentarza: JECHAŁ ZA SZYBKO SKOŃCZYŁ PODRÓŻ W ROWIE Autor komentarza: Przepraszam nie doczytałem do końca Treść komentarza: Poziom tego artykułu jest taki jak to stwierdzenie "czytamy w piśmie podpisanym przez 21 nauczycieli. To prawie całe grono pedagogiczne, które formalnie liczy 36 osób". 58% to prawie wszyscy? Dobre. Kiedyś usłyszałem trafne stwierdzenie, że dyrektorem się bywa, a nie zostaje na całe życie. Ktoś z 21 letnim stażem powinien umieć odejść z honorem, a widzę, że powstał z tego niezły cyrk. Ciekawe jakie wartości przekazywane są tam dzieciom, skoro osoba z takim doświadczeniem nie umie pogodzić się z porażką. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 16:15 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: Piliczanin Treść komentarza: Dziękuję za ten wpis! Na Facebooku wypowiadają się anonimowe konta powiązane z ludźmi burmistrza, próbując wprowadzać zamieszanie i siać hejt bez żadnych konkretnych argumentów. Rozumiem zmiany, jeśli coś nie działa i wymaga poprawy. Jednak w przypadku tej szkoły trudno nie zauważyć, że jest zadbana, stale coś się w niej dzieje, a dyrektor wyraźnie angażuje się w swoją pracę i dobrze nią zarządza. Dlatego taka zmiana w obecnej sytuacji wydaje się po prostu bardzo niesprawiedliwa i przykra. Data dodania komentarza: 27.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: rober Treść komentarza: ale wiecie że już jest po finale i mistrzostwo zostało wygrane w piątym meczu? Data dodania komentarza: 14.05.2026, 07:25 Źródło komentarza: PIERWSZE SPOTKANIE PÓŁFINAŁOWE DLA JURAJSKICH RYCERZY J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30 Źródło komentarza: BRUDASY Autor komentarza: marko Treść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł. Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33 Źródło komentarza: BRUDASY
Reklama
Reklama