Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 06:21
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

DETEKTYWI Z CONTRY PODALI POLICJI ZŁODZIEJKĘ „NA TACY”

Policjanci z Myszkowa dostali gotową do zatrzymania Żanetę K., kobietę lat 38, którą na gorącym uczynku zatrzymał jej pracodawca, razem z detektywami z agencji CONTRA. Od dłuższego czasu w domu ginęły pieniądze. Rodzina poprosiła więc detektywów z Contry o wykrycie sprawy. Ci w domu przedsiębiorcy założyli dyskretny monitoring, który potwierdził, że Żaneta K. podbiera gotówkę, tym razem specjalnie podłożoną w komodzie „na przynętę”. Wezwani na miejsce policjanci z KPP Myszków w zasadzie mieli już za zadanie tylko założenie kajdanek na ręce zatrzymanej.
DETEKTYWI Z CONTRY PODALI POLICJI ZŁODZIEJKĘ „NA TACY”
Żaneta K. została przyłapana na gorącym uczynku. Jak okradała ludzi, którzy mieli do niej zaufanie była cały czas obserwowana przez detektywów z Contra
Podziel się
Oceń

Kobieta należała do zaufanych pracowników, była zaprzyjaźniona z pracodawcą i jego żoną. Była więc w domu pracodawcy w Myszkowie przy ulicy Bolesława Prusa częstym gościem. Rodzina prowadzi rozległe interesy, więc pewna ilość gotówki była często pod ręką. Ale pieniądze zaczęły ginąć. Podejrzenie padło na różne osoby, w tym na Żanetę K., 38 latkę, uważaną za zaufaną osobę. Rodzina nie mając dowodów nie miała z czym iść na policję. Wybór Agencji Detektywistycznej CONTRA okazał się dobrym posunięciem. Detektywi ustalili plan działania, założyli dyskretny monitoring. W poniedziałek 21 sierpnia kobieta odwiedziła ich ponownie, a kamera nagrała, jak sprawdza szafkę w salonie, gdzie były podłożone pieniądze. Zabiera około 7 tysięcy, które upycha pod obu stronach biustonosza. Wtedy obserwujący wszystko na żywo detektywi z CONTRA blokują jej wyjazd z posesji. Wezwani na miejsce policjanci w zasadzie mają już tylko do zrobienia założenie kobiecie kajdanek, i odprowadzenie na przesłuchanie. Żaneta K. została zatrzymana na 48 h, trafiła do Izby Zatrzymań w Zawierciu. 

Artykuł ukazał się w Kurierze Zawierciańskim nr 34 z 25-08-2023


Jak potwierdza oficer prasowy KPP w Myszkowie st. sierżant Mateusz Baran kobieta przyznała się do zarzucanych jest czynów, została zwolniona po przesłuchaniu. Będzie oczekiwać na proces. Grozi jej do 5 lat pozbawienia wolności. 

Policjanci z KPP w Myszkowie nie mieli w tej spawie wiele roboty: wystarczyło zatrzymanej kajdanki założyć i dowieźć na przesłuchanie


W komunikacie KPP w Myszkowie nie chwali się jednak, ze to prywatni detektywi wykonali całą robotę w tej sprawie, podając policji dowody i samą podejrzaną o kradzież. Jak informuje Policja, u kobiety w chwili zatrzymania zabezpieczono ponad 20 tysięcy złotych. Na tę kwotę składa się gotówka z biustonosza, oraz jeszcze kilkanaście tysięcy które trzymała w samochodzie. U Żanety K. zabezpieczono też 440 euro i 11. tysięcy koron islandzkich. Policja tych informacji nie podaje, ale wg naszych źródeł, kolejne duże ilości gotówki, w kwocie około 45 tysięcy zabezpieczono podczas przeszukania w domu zatrzymanej. Poszkodowani w tej sprawie, którzy zlecili rozwikłanie sprawy detektywom z Contry, szacują, że kobieta mogła wynieść łącznie około 70-80 tys. zł. Jest więc spora szansa, że cała zabezpieczona u Żanety K. gotówka, mogła pochodzić z okradania osób, które obdarzyły ją zaufaniem i wpuszczały do swojego domu.

Aktualizacja: po dwóch rozprawach proces już się proces karny oskarżonej Żanety K. której dzięki pracy agencji CONTRA udało się prokuraturze postawić zarzuty kradzieży. Kobieta jest oskarżona o to, że okradała domy w których pracowała, zdobywała zaufanie właścicieli a później ich okradała. Jeden z poszkodowanych podliczył straty na 87 tysięcy. Proces już się zakończył i na 22 kwietnia Sąd Rejonowy w Myszkowie zaplanował ogłoszenie wyroku. Relacja z procesu w Gazecie Myszkowskiej i Kurierze Zawierciańskim nr 16 z 18.04.2025

Relacja z sali rozpraw w artykule:


 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama