Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 03:36
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Tempus fugit, Szanowna jubilatko!

Księga sentencji zawiera wiele cennych zawiera wiele cennych myśli związanych tematycznie z czasem i jego przemijaniem. Bieżący rok utrwali się w pamięci nauczycieli, absolwentów i pracowników I Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego jako rok ważnego wydarzenia: jest nim jubileusz szkoły liczący 90 lat.
Tempus fugit, Szanowna jubilatko!
Stefan Kluz, dyrektor I Liceum im. Sfefana Żeromskiego w Zawierciu
Podziel się
Oceń

W ciągu minionych dziesięcioleci zmieniali się dyrektorzy, nauczyciele i absolwenci odchodzący na różne kierunki studiów. Wśród osób kierujących odpowiedzialną pracą szkoły szczególną pozycję zajmuje Stefan Kluz który był  dyrektorem przez 25 lat. 
W czasie II wojny światowej walczył z najeźdźcą hitlerowskim w obronie Ojczyzny. Jako więzień Oflagu czekał jak wielu młodych ludzi na odzyskanie wolności i realizację ambitnych planów. Miał prawo chlubić się zdobytą wiedzą na Uniwersytecie im. Jana Kazimierza we Lwowie. Uczelnia ta wywarła istotny wpływ na rozwój nauk ścisłych. Skupiając w swoich szeregach wybitnych myślicieli, którzy przekazywali swą cenną wiedzę studentom w sposób jasny, zrozumiały, pełen precyzji, zgodny z wymaganiami nauki. 
W roku 1945 Stefan Kluz dzielił się cenną wiedzą zdobytą w murach Uniwersytetu im. Jana Kazimierza we Lwowie ze swoimi uczniami. Licealiści wyposażeni w solidną wiedzę z zakresu przedmiotów ścisłych zdawali z sukcesem trudne egzaminy na studia i z wdzięcznością wspominają swego wymagającego nauczyciela. 
Jako pedagog wymagał od siebie, a jako dyrektor cenił nauczycieli pracowitych, punktualnych, oddanych pracy z młodzieżą. Traktował uczniów sprawiedliwie, bez uprzedzeń. Słynna maksyma mędrca Seneki ‘’Non scholae, sed vitae discimus’’ znalazła swoje urzeczywistnienie w codziennej, systematycznej nauce licealistów przekonanych przez nauczycieli, że czas jest bezcennym darem danym nam, abyśmy go nie zmarnowali i stawali się mądrzejsi, lepsi, dojrzalsi i doskonalsi. 
Na uwagę zasługuje pasja społecznikowska Stefana Kluza. Pomagał osobom znajdującym się w trudnych sytuacjach życiowych. Jako radny nie pozostawał obojętny, gdy młodzi ludzie prosili o rozwiązania problemów różnego stopnia. 
Sprawy kultury interesowały dyrektora w ciągu całego życia. Znajomość języków obcych ( j. niemieckiego i j. angielskiego) pozwala Mu czerpać z bogatej skarbnicy literatury zachodniej. Cenił teatr i jeśli czas pozwolił, jechał do miast, gdzie mógł oglądać grę dobrych aktorów. Z liceum, któremu poświęcił długie lata swojego swojego pracowitego życia nigdy nie zerwał kontaktu. Po pracy na działce występował na krótko, by nie tylko uścisnąć dłoń swoim następcom, ale także udzielić cennych rad, jeśli o taki był proszony. 
Miał doskonałą pamięć i przed jubileuszowymi uroczystościami ‘’wskrzeszał’’ historię szkoły lat minionych. Skromnie usprawiedliwiał się, że nie kłania się pierwszy absolwentkom, które są coraz młodsze, a on niestety z upływem lat jest starszy. W czasie bali studniówkowych prosił do tańca dziewczęta by potem z kulturą odprowadzić je na miejsce. 
Lata zasłużonej emerytury wypełnione były realizacją zaplanowanych czynności. Ulubione lektury w j. polskim i obcym należało przeczytać, by oddać je w określonym terminie, a potem przekazać swoje myśli zaprzyjaźnionym osobom rozmiłowanym w literaturze pięknej. 
Wszyscy wychowankowie I LO mieszkający w Zawierciu (i nie tylko) często patrzyli z podziwem na dyrektora przemierzającego pieszo znaczne odległości, wiedzieli, że wędrował chętnie. Swoje cierpienia fizyczne znosił jak prawdziwy mężczyzna starając się budzić w innych optymizm. Będąc chory czekał cierpliwie na swoją kolejkę do gabinetu lekarskiego, aż były absolwent szeroko otworzył drzwi i zawołał „Panie dyrektorze, proszę!” Z poczuciem spełnionych obowiązków przekazał następcom pałeczkę z życzeniami kontynuacji wcześniejszego dzieła, jakim jest kształtowanie młodych charakterów. 
Wychowankowie Szanownej Jubilatki powinni podążać z prądem czasu, by zdobytą wiedzę wykorzystać z pożytkiem dla siebie i dobra Ojczyzny. 
F. Otręba


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama