Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 11:29
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Mieszkanka Zawiercia tłumaczką hiszpańskiej powieści

Już w połowie sierpnia ukaże się książka ,,Kucharka Fridy” opublikowana nakładem Wydawnictwa Arkady, którą przetłumaczyła mieszkanka Zawiercia - Dagmara Magryta. Jak sama zaznacza była to jej pierwsza książka tłumaczona z języka hiszpańskiego, a praca nad niespełna pięćsetstronicową powieścią zajęła jej trzy miesiące.
Mieszkanka Zawiercia tłumaczką hiszpańskiej powieści
Okładka książki "Kucharka Fridy"

Autor: Wydawnictwo ARKADY

Źródło: https://arkady.eu/zapowiedzi/kucharka-fridy/

Podziel się
Oceń

Zawiercianka przyznaje, że autorka książki ,,Kucharka Fridy” - Florencia Etcheves, wcześniej nie była jej bliżej znana, a o zleceniu tłumaczenia zadecydował czysty przypadek: -Miałam spotkanie z redakcją Wydawnictwa Arkady w zupełnie innej sprawie i wtedy podsunięto mi tę książkę, jako propozycję do tłumaczenia. Po tym jak redakcja sprawdziła próbkę (przetłumaczone przeze mnie pierwsze trzy rozdziały książki), zatwierdzono ją i zaproponowano przetłumaczenie całości

O czym opowiada książka?

Jest to mocna opowieść o intrydze, przyjaźni, sile krwi i potędze sztuki, osnuta wokół postaci najsłynniejszej meksykańskiej artystki – Fridy Kahlo. Florencia Etcheves w interesujący sposób przybliża tę intrygującą postać, zapraszając nas do fascynującego świata tehuańskich tradycji.

Nayeli, młoda Tehuanka, po ucieczce z rodzinnego domu przybywa do miasta Meksyk. Dzięki swoim umiejętnościom kulinarnym znajduje zatrudnienie w Niebieskim Domu, gdzie unieruchomiona w wyniku poważnego wypadku i odizolowana od  świata żyje Frida Kahlo. Pomiędzy smakami, aromatami i kolorami malarka oraz jej nowa kucharka nawiązują przyjaźń, która głęboko naznaczy losy obu kobiet. Po latach, w Buenos Aires, wnuczka Nayeli, Paloma, znajduje tajemniczy obraz nieznanego  autorstwa, przedstawiający jej babkę. Zaintrygowana tym enigmatycznym obrazem i ciekawą historią przodków, Paloma Cruz wyrusza w podróż do miasta Meksyk.                           

Intrygująca książka o przyjaźni, miłości i przeznaczeniu, łącząca przeszłość z teraźniejszością, i prawdziwe historie z fikcją literacką.    

Parę słów o Dagmarze Magrycie

Z wykształcenia polonistka oraz leksykografa. Studiowała na Uniwersytecie Śląskim oraz Uniwersytecie w Santiago de Compostela (w ramach programu Erasmus Mundus). Absolwentka Letniej Szkoły Praw Człowieka, należy także do sieci Humanity in Action Polska, która zajmuje się prawami człowieka. Kobieta jest współautorką i redaktorką wydanego przez HiA podręcznika dla młodzieży ,,O mowie nienawiści i hejcie” (jest on dostępny on-line, więc każdy  z nas może się z nim bez problemu zapoznać). Pomagała również w redakcji innych materiałów wieńczących projekty edukacyjne fundacji.

Całe jej doświadczenie zawodowe związane jest z rynkiem książki. Dagmara Magryta przed podjęciem się pracy nad książką ,,Kucharka Fridy” tłumaczyła jedynie krótkie teksty. Karierę zaczynała w Wydawnictwie Sonia Draga w Katowicach (wydało ono m.in. polskie tłumaczenia powieści Dana Browna oraz ,,50 twarzy Grey'a”).  Mieszkanka Zawiercia pracowała w Wydawnictwie Uniwersytetu Śląskiego, gdzie zajmowała się m.in. korektą tekstów w języku angielskim, a także monografii w j. polskim ,,Pejzaże miasta w komiksie” Matyldy Sęk-Iwanek. Obecnie Dagmara Magryta pracuje w jednym z najstarszych niemieckich wydawnictw naukowych - De Gruyter, gdzie czuwa nad przebiegiem procesu wydawniczego czasopism naukowych. 

Zapowiada się, że w niedalekiej przyszłości kobieta podejmie się kolejnego tłumaczenia powieści z języka hiszpańskiego (obecnie jest w trakcie rozmów z Wydawnictwem Arkady).

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama