Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 25 marca 2026 03:35
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

CO BOLI RYSZARDA MACHA?

(Zawiercie) Starosta Zawierciański Ryszard Mach (w środowisku politycznym znany także jako Misio-Rysio) nie daje za wygraną. Niedawno pisaliśmy w KZ o tym, że samorządowiec reklamuje się za pieniądze podatników, wykorzystując do tego celu publiczną stronę starostwa i tablice, które powinny informować o inwestycjach drogowych powiatu. Reakcja na nasz artykuł była natychmiastowa, choć tylko werbalna. Na prywatnym blogu starosty natychmiast pojawił się wpis, w którym polityk wydaje się być dogłębnie poruszony poziomem współczesnego wolnego dziennikarstwa, martwi się o jego los w dzisiejszym trudnym świecie. Do tematu swojej autopromocji na koszt zawierciańskiego podatnika Ryszard Mach nie nawiązał i przepraszać nie chce.
Podziel się
Oceń

(Zawiercie) Starosta Zawierciański Ryszard Mach (w środowisku politycznym znany także jako Misio-Rysio) nie daje za wygraną. Niedawno pisaliśmy w KZ o tym, że samorządowiec reklamuje się za pieniądze podatników, wykorzystując do tego celu publiczną stronę starostwa i tablice, które powinny informować o inwestycjach drogowych powiatu. Reakcja na nasz artykuł była natychmiastowa, choć tylko werbalna. Na prywatnym blogu starosty natychmiast pojawił się wpis, w którym polityk wydaje się być dogłębnie poruszony poziomem współczesnego wolnego dziennikarstwa, martwi się o jego los w dzisiejszym trudnym świecie. Do tematu swojej autopromocji na koszt zawierciańskiego podatnika Ryszard Mach nie nawiązał i przepraszać nie chce.

 

„EREKCYJNY DESZCZYK” GODNY KAPUŚCIŃSKIEGO?

- W czasach świetności Ryszarda Kapuścińskiego („Cesarz”, „Szachinszach”, „Wojna futbolowa”) i Hanny Krall („Zdążyć przed Panem Bogiem”) dziennikarstwo uchodziło za elitarną profesję. Mawiało się, że to nie zawód, lecz osobowość. Rzeczywiście mocarze naszej żurnalistyki byli jednostkami nieprzeciętnymi i wyznaczali najwyższe standardy prasowej branży. Literackim talentem porywali czytelników, odkrywali prawdę o świecie, uczyli swoich następców docierania do nawet najbardziej zakamuflowanych źródeł zjawisk.

 

Niestety te czasy dawno minęły, zaś dziennikarstwo uległo przerażającej deprecjacji. To już nie ekskluzywne zajęcie dla wybranych, to robota dla każdego, kto mniej więcej zna alfabet i potrafi określoną literkę odnaleźć na klawiaturze. Ta smutna refleksja ogarnia mnie, gdy przeglądam rozmaite prywatne produkcje, stwarzające pozór środków informacji. Klasycznym przykładem jest pałający do mnie ewidentną niechęcią, wytwarzany w Myszkowie „Kurier Zawierciański”. Emanująca z niego nieporadność językowa stanowi w gruncie rzeczy najmniej rażący wyznacznik tego „pisma”. W pocie czoła opracowują go osoby, które nie umieją dotrzeć nie tylko do najbardziej zakamuflowanych źródeł zjawisk, nie umieją nawet korzystać z Internetu – pisze na swym blogu starosta.

 

Jesteśmy pewni, że starosta alfabet zna, rażących błędów językowych nie popełnia i korzystać z internetu potrafi. Skoro tak, to jesteśmy nawet „prawie pewni”, że swój blog prowadzi sam. Oczywiście strona promująca powiat zawierciański tworzona głównie przez rzecznika prasowego starostwa Macieja Pawłowskiego jest przykładem prawdziwego literackiego kunsztu. „Erekcyjny deszczyk”, „Po Owsiaku owsianka”, „Brukselski naparstek piwa” – to tylko niektóre tytuły niezapomnianych artykułów rzecznika, które ukazały się na samorządowej stronie. Aż strach pomyśleć, że to wszystko za nasze pieniądze. Swoją drogą skoro teksty świadczą o osobowości, trudno odgadnąć, co siedzi w głowie Pawłowskiego (erekcja, owsianka, czy piwo?). Faktem jest, że strona, która ma promować powiat zawierciański i jego mieszkańców w rzeczywistości promuje starostę. Mach przecinający wstęgę, Mach zamyślony, Mach ratujący szpital, Mach walczący z azbestem w Ogrodzieńcu – jednym słowem SuperMach. Nic dziwnego, że w swoim ostatnim wpisie na blogu polityk ubolewa nad stanem wolnego dziennikarstwa, przecież czasy ukochanej, czerwonej propagandy docierającej „nawet do najbardziej zakamuflowanych zjawisk społecznych” już dawno minęły. Jej namiastkę z różnym skutkiem próbuje stworzyć Maciej Pawłowski.

 

STRACH PRZED OBCYMI – MYSZOFOBIA

Nie wiemy, dlaczego starosta Ryszard Mach tak bardzo boi się zewnętrznych inwestycji. Wielokrotnie zarzucał nam, że nasza gazeta jest tworzona (lub preparowana) w Myszkowie. Tymczasem sam od pewnego czasu zapewnia nam „desant” kolejnych dyrektorów szpitala pochodzących z Myszkowa. Zamiast zwalczać prywatne inwestycje, starosta powinien je raczej wspierać. Warto napisać jeszcze raz, że wszyscy pracownicy redakcji KZ, to mieszkańcy powiatu zawierciańskiego. Tak czy siak – „armaty” wysuwane przez, wydawać by się mogło, tak doświadczonego samorządowca są, co najmniej śmieszne.

 

BLOG MACHA „PRAWIE” JAK BLOG JANUSZA KOCHANOWSKIEGO

R. Mach do każdego artykułu prezentowanego na publicznej stronie internetowej starostwa powiatowego dodaje odnośnik do swojego prywatnego blogu. Jak tłumaczy rzecznik starostwa Maciej Pawłowski jest to praktyka ogólnie stosowana. Pawłowski podaje przykład Janusza Palikota i Janusza Kochanowskiego, byłego Rzecznika Praw Obywatelskich. Palikot na stronie sejmowej nie ma żadnego odnośnika do swojej strony www (sprawdzenie tego zajęło nam niecałe pięć minut). Odnośnik do prywatnego blogu, choć tego początkowo nie zauważyliśmy miał Kochanowski. To również praktyka naganna. RPO jest organem konstytucyjnym, nie prywatnym, więc zmarły rzecznik Kochanowski też nadużył swej pozycji. Starosta Ryszard Mach jest innego zdania:

 

- Ostatnio do rozpuku rozbawił mnie zaangażowany tekst, w którym autorka dziwi się strasznie linkowaniu prywatnych blogów na urzędowych stronach. Głębsza analiza jej drukowanej wypowiedzi wskazuje, iż w trakcie prowadzonego przez nią śledztwa informowano ją o nagminności tego rodzaju praktyk. Podano przykład urzędowej strony Rzecznika Praw Obywatelskich, na której były piastun obywateli, świętej pamięci dr Janusz Kochanowski podawał link do swego bloga i prywatnej witryny internetowej. Myszkowskiej „Monice Olejnik” przeliterowano także adres strony Sejmu RP, na której przy każdym pośle jest odnośnik do jego WWW.„Monika” w komputerze grzebała i grzebała, na wspomniane ślady nie natrafiła. Mnie ich sprawdzenie zajęło nie więcej niż pięć minut. Dla przykładu informuję, iż niemal wszyscy reprezentujący nasz okręg wyborczy posłowie Platformy Obywatelskiej mają na stronie Sejmu odnośniki do swoich stron (jedynie poseł Piotr Van Der Coghen nie ma społeczeństwu nic ciekawego do powiedzenia). Nie trudno jest także otworzyć stronę Rzecznika Praw Obywatelskich z czasów Janusza Kochanowskiego - docina nam starosta.

 

Ryszard Mach tyle energii marnuje na wybuchy nienawiści. To, że na publicznej stronie znajdą się przykłady odnośników do prywatnych blogów nie znaczy, że jest to praktyka zdrowa i że powinna być stosowana. Nie można porównywać prześmiewczych tekstów Macha uderzających w politycznych rywali ze stroną człowieka, któremu blog służył do tego, by pomagać obywatelom w dochodzeniu swoich praw.

 

CO Z TABLICAMI?

Przypomnijmy: na mieście pojawiły się cztery tablice informujące o przebudowie obejmującej ulice: Sikorskiego, Dmowskiego, Pomorskiej, Blanowskiej, Piłsudskiego i Kościuszki oraz Przyjaźni, Wyspiańskiego i Blanowskiej (trzy ronda). Na pomarańczowym tle widoczna jest nazwa wykonawcy inwestycji (DROG – BUD), a w prawym dolnym rogu z imienia i nazwiska wymieniony jest Ryszard Mach. Jak się okazuje Urząd Marszałkowski w Katowicach za te tablice nie zapłaci, ponieważ nie można łączyć kampanii wyborczej z inwestycjami finansowanymi ze źródeł unijnych i publicznych. Ale o tym na blogu Ryszarda Macha niestety już nie przeczytacie. Milczy także strona Starostwa Zawierciańskiego. Pytamy jeszcze raz, kto zrefunduje wszystkie tablice informacyjne związane z przebudową powyżej wymienionych dróg?

 

- Zrefundowaliśmy dwie białe tablice na kwotę 10 tysięcy złotych. Były to tablice o takich samych rozmiarach. Małe tablice pod nimi, gdzie starosta przeprasza za utrudnienia w ruchu nie były refundowane. Za te pomarańczowe nie wiem, kto zapłaci, ale nie Unia Europejska – mówi Witold Trólka z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach.

 

STAROSTA NA NASZEJ KLASIE

Miliony użytkowników portalu Nasza Klasa to raj dla polityków w szukaniu wyborczego poparcia. Także Ryszard Mach szuka go wśród internautów.

 

- Wiem, że ten facet jest starostą, ale ja go nie znam. Jedynie z widzenia. Nie wiem, dlaczego zaprosił mnie do znajomych. Chyba próbuje pobić rekord i przesyła zaproszenia komu popadnie. Czy to początek kampanii?– pyta zdziwiona pani Ewa z Bzowa.

Monika Polak-Pałęga

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
KOMENTARZE
Autor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama