Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 29 kwietnia 2026 06:27
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

USUNIĘCIE SAMODZIELNIE DZIKIEGO WYSYPISKA MOŻE BYĆ KŁOPOTLIWE

(Myszków) Styropian po ocieplaniu domu nie jest odpadem komunalnym, bo budynki są ocieplane przez przedsiębiorców, którzy powinni zająć się takim odpadem – wynika z dyskusji, jaka wywiązała się podczas ostatniej sesji Rady Miasta w Myszkowie. Jak się okazuje, próba uprzątnięcia dzikiego wysypiska napotkanego np. w lesie też może być kłopotliwa.
Podziel się
Oceń

Radni przyjęli regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy. W dyskusji przed głosowaniem Eugeniusz Bugaj nawiązał do zapisu dotyczącego odbierania zużytych opon. Jak mówił radny, znalazł wyrzucone „w plenerze” opony ciężarowe. Radny zabrał je i w punkcie, w którym odbierane są opony zapytał, czy może je tam oddać. Miał otrzymać odpowiedź, że tak – punkt przyjmuje opony, ale tyko z samochodów osobowych. I tutaj pojawił się problem, bo radny stał się niejako właścicielem cudzych opon, a teraz nie wiadomo co z nimi zrobić – nie może przecież wyrzucić ich tam, skąd je zabrał.
Jak mówił radny Bugaj, podobny problem pojawia się w przypadku wykonywania drobnych remontów i pozostałymi kawałkami styropianu – nie należy go wyrzucić do odpadów zmieszanych, ale jednocześnie nie jest wymieniany jako odpad budowlany.
Jak mówiła kierownik Wydziału Ochrony Środowiska i Gospodarki Komunalnej Wioletta Dworaczyk, dodatkowe informacje, które gmina ewentualnie chciałaby zawrzeć w regulaminie mogą zostać zakwestionowane przez nadzór prawny. Dodała, że jeszcze sprawdzi tę informację, ale jej zdaniem nie jest możliwe rozróżnianie opon w gminnym regulaminie (na osobowe i ciężarowe), bo takiej możliwości nie dopuszcza ustawa.
Eugeniusz Bugaj zapytał, czy w takim razie w PSZOK-u (Punkcie Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych) na terenie SANiKO opony zostaną przyjęte, skoro nie stosuje się podziału na opony z samochodów osobowych i ciężarowych. O oddawanie opon pytał też Dominik Lech, który zwrócił uwagę, że są mieszkańcy, którzy mają maszyny rolnicze, ciągniki. Z kolei Sławomir Jałowiec powtórzył pytanie radnego Bugaja – do jakiego pojemnika należy wrzucać odpady styropianowe?
Wioletta Dworaczyk tłumaczyła, że PSZOK przyjmuje odpady komunalne, czyli odpady wytwarzane na nieruchomościach zamieszkałych. Jeśli na terenie niezamieszkałym znajdziemy jakiś odpad (np. opony wyrzucone w lesie, na łące itp.), to najlepiej zadzwonić do Urzędu Miasta. Gmina pozbędzie się go w ramach likwidacji dzikich wysypisk. Jeśli już mieszkaniec zabrał we własnym zakresie znalezione opony, to może je zawieźć do PSZOK-u – następnie Urząd Miasta uzgodni z SANiKO w jaki sposób zagospodarować ten odpad.
- Opony, które pochodzą z pojazdów takich ciężarowych albo ciągników są kontrowersyjne, dlatego że samochód ciężarowy to zazwyczaj jest wykorzystywany dla celów działalności gospodarczej, więc opony z pojazdów ciężarowych nie będą przyjmowane na PSZOK-u jako wytwarzane z gospodarstwa domowego. Troszkę inaczej to wygląda w przypadku ciągników rolniczych, bo często dla własnych potrzeb osób fizycznych te ciągniki są wykorzystane i wówczas taka opona będzie przyjęta na PSZOK. Albo wystawiona przed dom podczas wystawek, które mamy zazwyczaj w drugim półroczu tego roku (w ramach odbioru odpadów wielkogabarytowych – przyp. red.) – mówiła kierownik Wioletta Dworaczyk.
Odpowiadając na pytania dotyczące styropianu, W. Dworaczyk mówiła, że styropian pozostały po ocieplaniu budynku nie może zostać oddany w ramach opłaty za odpady, którą co miesiąc ponoszą mieszkańcy. Dlaczego? Bo dom ociepla firma, a styropian, który pozostanie to odpad wytworzony przez przedsiębiorcę. Powinien on oddać pozostały po pracy odpad wyspecjalizowanej firmie. Jeśli zaś chodzi o styropian, który jest częścią opakowań np. urządzeń AGD, to on powinien być wrzucony do odpadów zmieszanych.
Pod koniec sesji radny Eugeniusz Bugaj złożył wniosek, aby na stronie Urzędu Miasta opublikować ogłoszenie zawierające gdzie, kto i za ile przyjmuje odpady, z którymi jest kłopot – np. opony lub styropian. Problem mogą mieć na przykład mieszkańcy, którzy wykonują remont w domu we własnym zakresie, bez najmowania firmy remontowej. Co mają zrobić ze styropianem po remoncie, którzy wykonali samodzielnie? Radny Bugaj stwierdził, że wniosek, jaki płynie z dyskusji jest taki, że nikt takimi odpadami nie chce się zająć, a jeśli ktoś ma takie odpady, to porzuci je w lesie i powiadomi straż miejską, że powstało dzikie wysypisko. (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama