Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 20 kwietnia 2026 19:10
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ROK 2021: COVID STRAJKI KOBIET I WOLNE MEDIA

Wśród Czytelników są zapewne tacy, którzy oglądają na Netflix serial „Ania, nie Anna”, czyli uwspółcześnioną wersję Ani z Zielonego Wzgórza. Powieść kanadyjskiej pisarki Lucy Maud Montgomery wydana w 1908 roku opisuje przygody, rozterki i radości tytułowej Ani. Z powieści i z serialu bardzo wiele dowiemy się o zmieniającym się świecie, rozwoju techniki, zmianach obyczajowych i społecznych przełomu XIX i XX wielu na kanadyjskiej prowincji. Gdy zastanawiałem się, jak podsumujemy rok 2021 w wydaniu Noworocznym, myślałem o schematycznym kalendarium przypominającym o najważniejszych opisywanych przez naszą gazetę wydarzeniach roku 2021. Zmieniłem zdanie po tym, gdy wczoraj obejrzałem z żoną i 14-letnią córką jeden z odcinków IV serii „Ania, nie Anna”. Ze sporym zaskoczeniem zrozumiałem, że problemy społeczne ze świata Ani z Zielonego Wzgórza (czyli sprzed 120 lat!), są tak samo aktualne w Polsce A.D. 2021! Jest w tym odcinku scena, gdy do Ratusza idzie, oczywiście podburzona przez Anię grupa młodzieży, dołączają powoli dorośli. Idą, żeby zaprotestować przeciwko cenzurze, wtrącaniu się radnych małego miasteczka na kanadyjskiej prowincji na Wyspie Księcia Edwarda do tego, o czym mają pisać w szkolnej gazetce. Grupa radnych- konserwatystów po tekście Ani o prawach kobiet była tak oburzona, że ustaliła listę dopuszczalnych tematów, o których można pisać w gazetce: szydełkowanie, prawa roli, ale już bez tematyki prokreacji zwierząt. Protest kończy się sceną, gdy grupa młodzieży stoi w Ratuszu przed radnymi z hasłem: WOLNOŚĆ SŁOWA TO PRAWA CZŁOWIEKA i zakneblowanymi ustami. 120 lat minęło, a w Polsce powody do wychodzenia na ulice mamy dokładnie takie same!
ROK 2021: COVID STRAJKI KOBIET I WOLNE MEDIA
Kadr z filmu "Ania, nie Anna" produkcji Netfix
Podziel się
Oceń

Podstawowe hasła do podsumowania wydarzeń 2021 roku wydawały się oczywiste. Po pierwsze COVID. Zmienił całe nasze życie, był i jest obecny nieustannie, bez względu na to, czy jak racjonalna większość ufamy nauce, szczepimy się, przestrzegamy obostrzeń, nawet jeżeli nie zawsze wprowadzane są zgodnie z prawem; czy jesteśmy antyszczepionkowcem, który nawet jak umiera, to na pewno na coś innego. 
Umysły i ulice w roku 2021 wypełniały jednak równie ważne rzeczy jak prawa kobiet, równość płci, demokracja i jej niszczenie w Polsce, Wolne Sądy i Wolne Media. Wychodziliśmy na ulice polskich miast, często bardzo licznie, również w Myszkowie, Zawierciu w obronie sądownictwa w akcji Wolne Sądy, wychodziliśmy na ulice w obronie wolności słowa pod hasłem Wolne Media. W obronie TVN, jako stacji niszczonej wręcz symbolicznie. Wychodziliśmy na ulice po prostu w obronie Wolności, Praw Człowieka. 


Jeszcze raz nawiążę do serialu „Ania, nie Anna”. Serial patrzy na Kanadę XIX wieku przez pryzmat współczesności. Jest tam poruszony temat ciemnej historii Kanady i Kościoła, który współpracował, był po prostu współwinnym niszczenia tożsamości Indian, odbierania dzieci od plemion ludów miejscowych i umieszczania ich siłą w szkołach, gdzie często umierały pod „opieką” sióstr zakonnych i księży. Współczesna Kanada rozlicza się z demonami przeszłości i przeprasza. Podobnie w Polsce Kościół Katolicki jest rozliczany z przeszłości, choć to ciągle w Kościele również czas obecny. Kanada ma powody przepraszać co wyprawiała ponad 100 lat temu, Polski Kościół mierzy się z problemami pedofilii, które wcale nie są sprzed 100 lat, są ciągle aktualnym problemem. Na przełomie wieków XIX i XX kobiety wychodziły na ulice miast Europy, żeby walczyć zdobyć swoje prawa, np.  prawa wyborcze. W Polsce musimy wychodzić 120 lat później, aby prawa obywatelskie, prawa człowieka jedne odzyskać, innych bronić. 
Gdzie my jesteśmy? 
Rok 2021 zapamiętamy jako jeden z najbardziej burzliwych ostatnich dekad. Wyciągnijmy też z tego wnioski. Co nam zabrano, odzyskajmy. Brońmy tego, co chcą zabrać. I ale najważniejsze: żądajmy zmian, realnych reform, dobrego przywództwa, uczciwych polityków. 
Za tydzień w naszej gazecie ciekawy wywiad z Bartłomiejem Urbańczykiem uczestnikiem programu „Down the Road. Zespół w trasie”. Rozmawiamy z Bartkiem i jego mamą. O marzeniach.  Na pewno zaskoczy was o czym najbardziej marzy Bartek, 28 letni mężczyzna z Zespołem Down’a. Rozmawiamy o trudach bycia nie w pełni sprawnym, „innym”. Zwłaszcza na wsi. Bartek mieszka w Niegowie, uczył się  w Zespole Szkół Specjalnych w Zawierciu, którą wspomina z wielką sympatią. Z opowieści jego i mamy wynika jednak jedna rzecz, z którą nie można się pogodzić: życie niepełnosprawnych w Polsce w niczym się nie poprawia!
Zmieńmy wreszcie ten NASZ, siermiężny, Polski Świat na lepszy! I nie za 100 lat tylko teraz!


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama