Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 10:11
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

RADNI GMINY WŁODOWICE PRZYJĘLI BUDŻET Z DUŻYM DEFICYTEM

(Włodowice) 22 grudnia 2020r. odbyła się Sesja Rady Miasta i Gminy Włodowice. Uczestniczyło w niej 14 radnych, którzy jednogłośnie poparli budżet gminy na 2021 rok w wersji przygotowanej przez Wójta Adama Szmukiera. Dochody gminy zostały ustalone w nim na kwotę 27 192 632 zł, a wydatki na kwotę 30 132 725 zł złotych. Aż 2,9 mln zł, czyli ponad 10 % przychodów wyniesie deficyt budżetu.
Podziel się
Oceń

UCHWAŁY BUDŻETOWE ZATWIERDZONE PRZEZ RADĘ
Zanim doszło do głosowania nad projektem budżetu na rok 2021, przeczytana została pozytywna o nim opinia Regionalnej Izby Obrachunkowej. Zgodnie z treścią projektu burmistrza - budżet gminy został ustalony na kwotę 27192632 zł (z czego dochody bieżące wynoszą w nim 25.773.654 zł, a majątkowe 1.418.978 zł); wydatki na kwotę 30132725 zł (z tego wydatki bieżące to 24.786.487 zł, a majątkowe 5346238 zł); deficyt: 2.940.093 zł; przychody: 3252545 zł; rozchody zaś na: 312 452 złotych. Źródłem pokrycia deficytu ma być kredyt bankowy, wolne środki, nadwyżka budżetowa z lat ubiegłych, i przychody wynikające z odrębnych ustaw.
Następnie jeden z radnych zwrócił uwagę, iż radni nie mają wglądu do wniosków składanych przez sołtysów, stowarzyszenia, co utrudnia podejmowanie decyzji w sprawie uchwały budżetowej. Do kwestii tej odniósł się wójt Adam Szmukier, który powiedział: -Jeżdżę na spotkania wiejskie, uczestniczę w różnego rodzaju spotkaniach z mieszkańcami, gdzie przedstawiane są mi różnego rodzaju potrzeby, wnioski, które staram się – w miarę możliwości – realizować. Nie jest prawdą, że wrzucamy wnioski do kosza. Nie jest zgodne z prawdą, iż radni nie mają możliwości wglądu w treść wniosków. Dzisiaj debatujemy nad budżetem, którego deficyt wynosi 2.940.093 złotych, co jest chyba wystarczającą odpowiedzią na to, że wszystko, co chcielibyśmy zrobić, nie jest możliwe, bo ten deficyt musiałby być dwa razy większy, a to nie jest możliwe […].
Kolejno -radny z sołectwa Zdów powiedział, iż wydatki majątkowe przeznaczone na rok 2021, w tej jednostce, są zbyt małe, bo wynoszą 1,37% wszystkich wydatków inwestycyjnych, a liczba mieszkańców Zdów stanowi 10% wszystkich mieszkańców gminy. Uznał, że jest to „sekowanie Zdów”. Zaznaczył, że w planowanych inwestycjach nie ma projektu modernizacji ulicy Słonecznej, szkoły; że mieszkańcom Góry Włodowskiej wciąż nie jest zagwarantowana zimna woda w kranie… 
Odnosząc się do tych słów, wójt oznajmił: -Kilkanaście razy w roku jestem w Zdowie, i jestem tam bardzo życzliwie przyjmowany oraz oceniany. Zdów zmienił się w ostatnich latach nie do poznania. […] Szkoła w Zdowie została wyposażona w bardzo nowoczesny plac zabaw. Do olbrzymich zmian doszło w remizie: wyremontowaliśmy główną salę, wyposażyliśmy kuchnię. Życie kulturalne w Zdowie weszło na wyższy poziom. Przekazaliśmy straży samochód. Nie tak dawno sołtys wraz z Kołem Gospodyń zorganizował przepiękną imprezę Mikołajkową. Dziękuję wielu innym radnym za cierpliwość, i że nie upominają się tak, jak pan radny ze Zdowa, że jest tylko ich sołectwo, a nie ma innych. 
Ostatecznie uchwałę budżetową przyjęto 13 głosami „za”. Wśród planowanych w niej zadań inwestycyjnych na rok 2021 znalazły się, na przykład: przebudowa drogi powiatowej nr 1725 S Włodowice-Morsko; budowa kanalizacji w miejscowości Rudniki - etap II; budowa sieci wodociągowej wraz z odcinkami przyłączy w sołectwie Hucisko -etap I; zakup samochodu do Ochotniczej Straży Pożarnej w Górze Włodowskiej; budowa drogi w miejscowości Rudniki ul. Lipowa; jak również wyposażenie PSZOK. 
Następną uchwałą podjętą podczas sesji, była uchwała tycząca się Wieloletniej Prognozy Finansowej na lata 2021-2030. Projekt tejże uchwały został pozytywnie, lecz z uwagami zaopiniowany przez RIO. Podług uchwały dług gminy na koniec 2021 roku będzie wynosił 2.125.538,93 zł, a w kolejnych latach ma się zmniejszać. 
PAŁAC PRZEJĘTY - SPRAWA PRZEJĘCIA WCIĄŻ ŻYWA
Już w ostatniej części sesji burmistrz wręczył radnym, ale także sołtysom i innym pracownikom gminy (skarbnik, sekretarz) pamiątkowe odznaczenia w związku z jubileuszem Włodowic; ale także odniósł się do sprawy odzyskania pałacu. (21 grudnia 2020 r. odbyło się oficjalne podpisanie aktu notarialnego przekazania ruin Pałacu na własność Gminy Włodowice.) –Działam w samorządzie od 18 lat. Od początku byłem wielkim zwolennikiem przejęcia pałacu. W marcu 2011 roku, już jako wójt, przekazałem ówczesnej radzie informację o decyzji Wojewody Śląskiego o nieodpłatnym przekazaniu pałacu wraz z przyległ działką. Wszyscy ówcześni radni negatywnie odnieśli się do tego pomysłu. Jednogłośnie odrzucili chwałę z 2006 roku o przejęciu pałacu. Związano mi ręce, ale cały czas liczyłem na to, że gmina Włodowice przejmie ów piękny, kultowy wręcz obiekt. W 2015 roku zgłosiła się do mnie osoba, oświadczając, że jako prezes stowarzyszenia „Dla Gminy Włodowice” chciałaby przejąć pałac. Osoba ta zajmowała eksponowane stanowisko w radzie powiatu, więc uznałem, iż będzie to sfinansowane, i że przejmiemy pałac jako gmina. Tak się jednak nie stało. Pałac pomimo starań – może mało skutecznych – nie został przejęty. 800-lecie Włodowic zobowiązało mnie jednak do tego, żeby podjąć w tej sprawie aktywne i zdecydowane działania. Po przeprowadzeniu rozmów z panem starostą, on również stał się orędownikiem pomysłu przejęcia pałacu. Chciałbym uświadomić wszystkim państwu radnym, że Inicjatywa Obywatelska, która zmaterializowała się zimą i wiosną tego roku, nie udała się. Przygotowane 2 uchwały były napisane w sposób wadliwy. Urząd Wojewódzki uchylił je. W obrocie prawnym tych uchwał nie ma. Jest natomiast jedna uchwała, która jest od początku do końca ideą wójta.
Część z radnych uhonorowała wcześniej kwiatami sołtys Włodowic, Marię Wnuk, która była jednocześnie pełnomocnikiem inicjatywy „Pałacowi na Ratunek”, oraz radną Dorotę Wnuk, prezes stowarzyszenia „Dla Gminy Włodowice”. Zdaniem części radnych to kobiety te w istotny sposób przyczyniły się do odzyskania pałacu przez gminę. 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama