Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 18 marca 2026 15:22
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

KŁUSOWNICTWO ZAGRAŻA

Jak wielki problem stanowi kłusownictwo, wiedzą nie tylko myśliwi, ale także i leśnicy. Każdego roku giną w nich tysiące sztuk zwierząt łownych, tych, które są pod ochroną gatunkową, ale także psy i koty. O ich cierpieniach nie trzeba przekonywać, gdyż umierają w straszliwych męczarniach we wnykach lub sidłach. Poza wnykarstwem i sidlarstwem, które istniało od dawna pojawiło się też kłusownictwo z bronią palną. Aby sprawdzić jak sytuacja wygląda na naszym terenie postanowiłem wybrać się do lasu w okolicach Skałki z Łowczym koła PZŁ „Poręba” w Porębie Markiem Dynowskim. Podczas dzisiejszej akcji (14 grudnia) wymierzonej przeciw kłusownikom znaleźliśmy ponad 20 wnyków na dziki, sarny i jelenie.
Podziel się
Oceń

- Dzisiaj mieliśmy szczęście, że w sidłach nic nie było - mówi łowczy koła Marek Dynowski. Ale o okrutnej śmierci zwierzyny złapanej na takie urządzenia kłusownicze świadczy często zryta i skopana wokół wnyka ziemia. Dziś jesteśmy usatysfakcjonowani, gdy zdążymy przyjść na pomoc zwierzynie i zdjąć wnyki zanim zwierzyna bytująca w tym terenie stała się ofiarą bestialstwa kłusownika. Dzisiejsza akcja prowadzona jest wspólnie ze Strażą Leśną.

Ale myśliwi w naszym kole w każdym roku uczestniczą wielokrotnie w akcji zbierania sideł i wnyków. Walczymy z tą patologią, ale jest to nadal trudne. Nadal często istnieje „zmowa milczenia” i nie jesteśmy powiadamiani o zauważonych urządzeniach kłusowniczych. Pamiętać należy, że szybkie poinformowanie koła łowieckiego nie tylko spowoduje likwidację tych urządzeń, ale w następstwie braku efektów kłusownik może zaprzestać swojej „działalności”.

Zasadą jest, że informacja o kłusownictwie przekazywana jest przez koło łowieckie organom ścigania, a kary za takie czyny zostały określone w ustawie prawo łowieckie. Za samo posiadanie lub wytwarzanie urządzeń służących do kłusownictwa osoba je posiadająca lub wytwarzająca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. Kłusownik, czyli osoba, która zakłada narzędzia lub urządzenia przeznaczone do łowienia, chwytania lub zabijania zwierzyny, albo nie będąc uprawnionym do polowania wchodzi w posiadanie zwierzyny – podlega karze pozbawienia wolności do lat 5. Dodać należy, że dodatkowo wszystkie narzędzia, sprzęt czy pojazdy, które były wykorzystywane w działaniach kłusowniczych, zgodnie z cytowaną ustawą mogą decyzją sądu ulec przepadkowi.

Tekst i foto:

Włodzimierz Pucek


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama