Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 06:02
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Nawet osoba bez prawa jazdy może wziąć samochód w leasing. Na jakich warunkach?

Chociaż osoby nieposiadające prawa jazdy nie mogą usiąść za kółkiem, mogą być właścicielami pojazdu, ubezpieczać go, a także wziąć samochód w leasing. Czy jest w tym sens? Jak najbardziej. Z pojazdu leasingowanego przez osobę bez prawa jazdy może bowiem korzystać inny kierowca. Na jakich zasadach działa wówczas leasing? Co należy o nim wiedzieć?
Podziel się
Oceń

Leasing operacyjny i leasing finansowy

Leasing samochodu jest niejako udostępnieniem samochodu. Leasingobiorca jest zatem jego użytkownikiem, a nie właścicielem. Właścicielem pozostaje firma leasingowa.

W ramach leasingu można wyróżnić dwa jego rodzaje, które zasadniczo różnią się pod względem podatkowym, co dla przedsiębiorcy decydującego się na wzięcie auta w leasing ma duże znaczenie. Mowa o leasingu operacyjnym i leasingu finansowym.

Leasing operacyjny musi trwać przynajmniej 2 lata. Po jego zakończeniu leasingobiorca może wykupić pojazd. Założeniem leasingu operacyjnego jest to, że leasingowany pojazd pozostaje środkiem trwałym leasingodawcy, a przedsiębiorca, który z niego korzysta, może wliczać w koszta tylko raty, które spłaca. W tym przypadku podatek VAT jest doliczany do każdej raty.

Leasing finansowy z kolei zakłada, że pojazd jest środkiem trwałym leasingobiorcy i staje się on jego właścicielem po zapłaceniu ostatniej raty. W tym przypadku podatek VAT musi zostać opłacony przy wnoszeniu pierwszej raty.

Leasing samochodu a brak prawa jazdy – czy to w ogóle możliwe?

Jak czytamy w artykule Leasing samochodu a brak prawa jazdy – czy to możliwe?, nawet osoba, która nie posiada prawa jazdy, może wziąć samochód w leasing. Przedsiębiorca, który się na to decyduje, musi jednak wskazać osobę, która będzie korzystała z pojazdu. Musi też udowodnić, że taki samochód jest leasingobiorcy niezbędny. Dopiero wtedy możliwe jest podpisanie umowy leasingowej.

Dlaczego przedsiębiorcy bez prawa jazdy decydują się na leasing samochodu?

Tutaj odpowiedź jest prosta. Zwykle jest to podyktowane charakterem prowadzonej działalności i koniecznością udostępniania pojazdu pracownikowi, aby mógł efektywnie wywiązywać się z obowiązków służbowych. Ponadto decyzja o wzięciu auta w leasing, np. busa, może być podyktowana koniecznością dojazdu pracowników do pracy, np. na budowę, która znajduje się poza siedzibą firmy.

Samochód może posłużyć także samemu przedsiębiorcy, który będzie dojeżdżał nim do pracy wraz z którymś z pracowników albo wkrótce samodzielnie, jeśli ma w planie uzyskanie uprawnień do kierowania pojazdami.

Dużym plusem leasingowania auta jest możliwość wliczenia kosztów z tym związanych do kosztów działalności i odpisanie ich od podatku.

Obowiązki leasingobiorcy wobec leasingodawcy

Z racji tego, że leasingowany samochód nadal pozostaje własnością leasingodawcy, nie można z niego korzystać dowolnie. Wiele kwestii związanych z użytkowaniem pojazdu należy konsultować z właścicielem. Leasingobiorca będzie musiał poinformować leasingodawcę i uzyskać jego zgodę chociażby na wyjazd autem za granicę, udostępnienie pojazdu osobom trzecim, przerobienie pojazdu, a nawet wybór ubezpieczenia.

Czy OC na samochód leasingowany wystarczy?

Firmy leasingowe zwykle wymagają od swoich klientów zawarcia pakietu ubezpieczeń. Samo OC zatem nie wystarczy, bo nie chroni ono pojazdu, gdy zostanie on uszkodzony z winy leasingobiorcy. Leasingodawca może zatem wymagać wykupienia także ubezpieczenia AC i to na określonych warunkach. Zwykle mile widziany jest wariant bez udziału własnego i z wykupioną amortyzacją części. Ponadto, jak wspomina autor artykułu na https://mubi.pl/poradniki/ac-samochodu-w-leasingu/, mile widziana lub wręcz wymagana jest stała suma ubezpieczenia, dzięki czemu w razie szkody na leasingowanym pojeździe jego właściciel otrzyma odszkodowanie wyliczone na podstawie wartości auta z dnia podpisania umowy, nie z dnia wypadku. Dodatkowo leasingodawca może wymagać od leasingobiorcy wybrania takiego wariantu ubezpieczenia, który będzie umożliwiał naprawę nawet najmniejszej usterki (brak franszyzy integralnej), a naprawę będzie można wykonać w ASO.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama