Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 18 marca 2026 12:51
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Konsumpcja warzyw i owoców w październiku 2020 roku

Dietetycy zalecają obecnie, aby warzywa i owoce stanowiły co najmniej połowę, tego co jemy. Jedynie 15% Polaków spełniło ten warunek w październiku, o 3 pkt. proc. mniej niż we wrześniu. Odnotowano też spadek wartości wskaźnika „Wczoraj na talerzu” obrazującego jakość naszej diety. Większość Polaków (61%) je bardzo mało owoców i warzyw – najwyżej kilka rodzajów, jeśli więcej rodzajów to rzadko. W październiku aż 13% odżywiało się bardzo źle, czyli warzyw i owoców jadło mało lub wcale. W ramach realizowanych przez Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw „Narodowych badań konsumpcji warzyw i owoców” poznaliśmy najpopularniejsze gatunki października.
Podziel się
Oceń

W październiku 2020 jabłka cieszyły się największą popularnością pośród wszystkich owoców. Spożywało je 89% Polaków, w tym przynajmniej 4-5 razy w tygodniu przez 28% badanych. Na drugim miejscu śliwki (57%), na trzecim miesiącu w badaniu pojawiły się gruszki (52%). W porównaniu do września spadła popularność wielu owoców, co ma związek z kończącym się sezonem letnim.
Top trzy wśród warzyw to ziemniaki (98%), pomidory (95%) oraz cebula (89%). Przy czym odpowiednio 19%, 16% i 6% respondentów spożywało je codziennie. W październiku na stołach Polaków pojawiały się także ogórki (87%), marchew (87%), papryka (63%) oraz kapusta (62%). Rzadziej jedzone są kalafior (52%), pieczarki (51%) oraz brokuły (38%). Odnotowano spadek spożycia większości warzyw, z wyjątkiem ziemniaków, pomidorów, oraz marchwi, których to poziom spożycia nie zmienił się.
Jedynie pieczarki odnotowały wzrost spożycia. Ten ewenement wyjaśnili sami producenci.
„Grzyby nie przeprowadzają fotosyntezy, dlatego pieczarki i boczniaki nie są produktami sezonowymi. W środku zimy nie różnią się niczym od pieczarek kupionych latem czy wiosną. Ich jakość i walory odżywcze zawsze pozostają na tym samym, bardzo wysokim poziomie. Co trzecia pieczarka na europejskich stołach pochodzi z Polski” - mówił Maciej Spychał ze Stowarzyszenia Branży Grzybów Uprawnych.
Wskaźnik „Wczoraj na talerzu”
Dietetycy zalecają, aby warzywa i owoce stanowiły co najmniej połowę tego, co zjadamy w ciągu dnia. 40% badanych jadło warzywa i owoce w 4-5 posiłkach, a 16% w każdym z 6 posiłków w ciągu dnia (wliczając przekąski między posiłkami). Zdecydowanie mniej optymistyczne są dane obrazujące w ilu posiłkach w ciągu dnia warzywa i owoce stanowią co najmniej połowę. 29% Polaków nie je takich posiłków.
Na podstawie deklaracji dotyczących posiłków z dnia poprzedzającego badanie widoczne jest, że jedynie 15% Polaków odżywiało się zgodnie z zaleceniami dietetyków, jeśli chodzi o spożywanie właściwej ilości warzyw i owoców. Wskaźnik „Wczoraj na talerzu” przyjmuje w ich przypadku bardzo wysoki poziom.
Natomiast 32% badanych odżywiało się nieco gorzej, ale warzywa i owoce na ogół są składnikiem ich posiłków, a w części jest ich co najmniej połowa. Zbyt ubogą dietę w warzywa i owoce ma 53% Polaków, przy czym u 40% jednak pojawiały się one w przynajmniej połowie posiłków (choć za mało). 13% badanych jadło bardzo mało warzyw i owoców, a czasem nie jadło ich wcale.
Przeciętna wartość wskaźnika wynosiła 46,2 pkt., czyli była na średnim poziomie. Wartość wskaźnika w porównaniu do września spadła o 1,3 p. proc.Więcej na temat ulubionych przetworów Polaków na: https://bit.ly/35JgKn1
„Narodowe badania konsumpcji warzyw i owoców” realizowane są przez KANTAR dla Krajowego Związku Grup Producentów Owoców i Warzyw. Projekt realizowany jest we współpracy z agencją INSPIRE smarter branding.
Źródło informacji: Krajowy Związek Grup Producentów Owoców i Warzyw (opr. red.)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama