Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 6 marca 2026 11:43
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

7 nowych pomysłów na „światowe wakacje” w Polsce

Trwają wakacje, a większość z nas zdecyduje się spędzić je w Polsce. Czy to znaczy, że nasze wyjazdy będą nudne i pozbawione przygód? Okazuje się, że w naszym kraju możemy bez trudu odnaleźć atrakcje przyrodnicze światowej klasy. Prezentowaliśmy już 7 pomysłów na „światowe wakacje” w Polsce, a dziś wracamy z nowymi propozycjami. Wśród nich pojawią się niezwykłe kaniony, polskie Kilimandżaro, Diabelska Wieża czy drzewa-giganty. Niech te wakacje będą okazją do docenienia różnorodności polskiej przyrody.
Podziel się
Oceń

1. Polskie Kilimandżaro
Samotny masyw Kilimandżaro i nasza Babia Góra mają ze sobą wiele wspólnego. Obie góry charakteryzują się zmiennością pięter klimatyczno-roślinnych, które można obserwować zdobywając szczyt. Wędrując na Dach Afryki mijamy kolejno krajobrazy stepowe, rzadkie suche lasy, wiecznie zielone lasy górskie, roślinność krzewiastą, wysokogórskie łąki, by dotrzeć do surowej krainy skalnych formacji i lodowców. Zdobywając Babią Górę również przyjdzie nam pokonać kilka pięter – piętro pogórza, lasy regla dolnego z bukami, jodłami i świerkami, regiel górny z dominacją świerka, piętro kosodrzewiny oraz piętro hal reprezentowane niskie trawy i porosty. Cech wspólnych jest więcej – obie góry objęte są ochroną w formie parku narodowego, a także znajdują się na granicy dwóch państw. Przez Kilimandżaro przebiega granica kenijsko-tanzańska, natomiast przez Babią Górę polsko-słowacka. Obie góry potrafią okazać się niebezpieczne, choć z różnych powodów. Zbyt szybkie zdobywanie Kilimandżaro grozi chorobą wysokościową, natomiast niejednemu turyście w złych warunkach atmosferycznych zdarzyło się zejść z Babiej Góry na stronę słowacką lub po prostu pobłądzić. Podobieństwo jest najwyraźniejsze jesienią i wczesną wiosną, gdy szczyt Babiej Góry jest jeszcze nieco ośnieżony.
2. Korytarze wymyte w piaskowcu jak Kanion Antylopy
Kanion Antylopy to jedna z najbardziej znanych atrakcji przyrodniczych Stanów Zjednoczonych. Wymyte w piaskowcu korytarze zachwycają grą świateł, ciepłymi barwami i fantazyjnymi kształtami. Czy w Polsce mamy swój odpowiednik Kanionu Antylopy? Oczywiście! To Błędne Skały i Szczeliniec Wielki – dwa fantastyczne labirynty skalne wyrzeźbione przez wodę w miejscowej odmianie piaskowca. Te niezwykłe miejsca zagrały nawet w „Opowieściach z Narnii”. Skały przyjmują tu naprawdę niesamowite formy – m.in. Małpoluda, Wielbłąda czy Kurzej Stopki. O ile okolice Kanionu Antylopy to głównie pustynie, to w Górach Stołowych nie brakuje lasów, torfowisk, czy łąk, z których najbardziej znana – Łężyckie Skałki – bywa również nazywana „Sawanną Afrykańską”.
3. Wielki Kanion Kolorado w Pieninach
Przełom rzeki Kolorado to bez wątpienia największy i najbardziej znany przełom rzeczny na świecie. Trudno szukać miejsca o podobnej skali w Polsce, bo musiałoby zająć powierzchnię aż 10-krotnie większą niż Warszawa! Jednak nie wielkość ma znaczenie, a wartość przyrodnicza i krajobrazowa. W Pienińskim Parku Narodowym znajdziemy bowiem nie mniej malowniczy przełom Dunajca z wapiennymi ścianami o wysokości nawet 300 m. Na odcinku zaledwie 8 km rzeka tworzy aż 7 pętli, którymi można spłynąć tratwami flisackimi. Co ciekawe oba przełomy powstały tak samo. Podczas wypiętrzania się terenu przepływająca przez niego rzeka wcinała się coraz głębiej w podłoże tworząc malowniczy odcinek doliny o wąskim dnie i stromych zboczach.
4. Potężne sekwoje czy prastare dęby?
Park Narodowy Sekwoi w Stanach Zjednoczonych to marzenie podróżnicze niejednego miłośnika przyrody. Te gigantyczne drzewa potrafią osiągać niesamowite rozmiary – wysokość nawet ok. 100 m czy średnicę 10 m. Imponujący jest też wiek, który osiągają, mierzony często w tysiącach lat. Tymczasem przyjrzyjmy się bliżej naszym drzewom-olbrzymom – dębom szypułkowym, które są ikoną polskiego krajobrazu. W tym celu warto wybrać się do Wielkopolski. Tu znajdują się wspaniałe Dęby Rogalińskie, które jak podaje legenda, zasadzili tu Lech, Czech i Rus. Badania ich wieku donoszą jednak, że mają szansę pamiętać nie tyle początki państwa polskiego, co ostatnie 480-590 lat, co i tak jest imponującym wynikiem.
5. Diabelska Wieża na Pogórzu Kaczawskim
Drzemiąca głęboko pod ziemią płynna magma potrafi stworzyć niezwykłe formy. Jedną z najbardziej znanych na świecie jest Diabelska Wieża w Stanach Zjednoczonych, która zagrała nawet w jednym z filmów Stevena Spielberga. Góra powstała w wyniku zastygnięcia magmy, która dostała się między starsze skały. Jej większa odporność na niszczenie sprawiła, że dziś wystaje prawie 400 m nad swoje otoczenie stając się prawdziwą atrakcją turystyczną. W Polsce również nie brakuje takich form i śladów dawnych procesów wulkanicznych. Jednym z nich jest Wilcza Góra na Pogórzu Kaczawskim – pozostałość po wulkanie aktywnym 15,5 mln lat temu. Swój obecny kształt zawdzięcza jednak nie tylko naturze, ale i istnieniu przez wiele lat kopalni bazaltu na jej zboczach. Na Wilczej Górze utworzono rezerwat, w którym można zobaczyć ciekawą formę geologiczną zwaną „różą bazaltową”.
6. Skandynawska tundra pod Śnieżką?
Co prawda na Równi pod Śnieżką nie spotkamy stada reniferów jak na północy Norwegii, jednak to miejsce, w którym możemy poczuć prawdziwy klimat tundry. Próżno tu szukać drzew, za to pełno przestrzeni, niskiej roślinności, torfowisk i bagien. Wszystko przez silny wiatr i zalegający przez pół roku śnieg. Wśród roślin można znaleźć tu za to pamiątki z epoki lodowcowej takie jak malina moroszka, torfowiec Lindberga czy jedyne w Polsce stanowisko turzycy patagońskiej. Torfowiska subalpejskie na Równi pod Śnieżką to piękne i bardzo cenne ekosystemy, szczególnie narażone na skutki zmiany klimatu. Warto zobaczyć je już dziś i zrobić wszystko, by zachować je dla kolejnych pokoleń!
7. Suwalski Bajkał
Bajkał to najstarsze i najgłębsze jezioro na świecie. Pod jego wodami kryje się rów tektoniczny, a w najgłębszym miejscu taflę wody od dna dzieli 1642 m! Gdyby wytypować polski odpowiednik Bajkału byłaby nim niewątpliwie Hańcza. Nasze najgłębsze jezioro ma „zaledwie” 108 m głębokości, jednak powstało w zupełnie innych warunkach niż „syberyjskie morze”. Jest pozostałością po lodowcu skandynawskim, który przykrywał całą Polskę i wypełnia jedną z pozostawionych przez niego rynien. Za to oba jeziora mają podobny podłużny kształt i z ich brzegów rozciągają się wspaniałe widoki. (red)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platynyAutor komentarza: AdamTreść komentarza: Budżet obywatelski z pulą 1,5 mln zł to realna możliwość realizacji projektów infrastrukturalnych. Warto rozważyć inwestycje w nowe wiaty przystankowe z ławkami. Firma Artbud Jan Lachowski z Bydgoszczy oferuje kompleksowe rozwiązania w tym zakresie.Data dodania komentarza: 8.02.2026, 17:37Źródło komentarza: Zawierciański Budżet Obywatelski 2026 na 2027 rok
Reklama
Reklama
Reklama