Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 14:19
Przeczytaj!
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel
Reklama

MAŁGORZATA BENC WICEPREZYDENTEM ZAWIERCIA

(Zawiercie) W połowie lipca Urząd Miejski potwierdził to, o czym nieoficjalnie mówiło się od początku roku. Łukasz Konarski powołał na stanowisko Zastępcy Prezydenta Miasta Małgorzatę Benc. Przez dwanaście lat zasiadała ona w Radzie Miejskiej, od jesieni 2018 roku była Przewodniczącą Rady Powiatu Zawierciańskiego.
Podziel się
Oceń

W bieżącej kadencji samorządowej Małgorzata Benc zasiada w Radzie Powiatu Zawierciańskiego. Dotychczas była przewodniczącą rady, jednak podczas sesji 25 czerwca złożyła rezygnację z pełnienia tej funkcji. Tego samego dnia rada wybrała nową przewodniczącą, którą została Barbara Laskowska.
Trzy tygodnie później Urząd Miejski w Zawierciu ogłosił, że Małgorzata Benc została Zastępcą Prezydenta Zawiercia. Jak informuje miasto, Małgorzata Benc przez trzy kadencje zasiadała w Radzie Miejskiej (w latach 2002-2006, 2006-2010 oraz 2014-2018), gdzie zajmowała się między innymi sprawami organizacyjnymi oraz gospodarczymi i budżetowymi. Od jesieni 2018 roku była Przewodniczącą Rady Powiatu Zawierciańskiego. Od 1998 roku była kierownikiem Biura Terenowego Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność, a od 2002 roku członkiem Zarządu Regionu Śląsko-Dąbrowskiej Solidarności.
- Dziękuję Prezydentowi Łukaszowi Konarskiemu za zaufanie. Wierzę w jego projekt i będę przekonywała mieszkańców oraz radnych Rady Miejskiej, by również uwierzyli. Moim celem jest dbanie o to, by Zawiercie stało się miastem przyjaznym dla mieszkańców, a przy tym zapewniającym bezpieczeństwo oraz szansę na dobrą pracę, wypoczynek i rozwój. Musimy wsłuchiwać się w głos młodych, ale nie możemy zapominać również o osobach, które żyją w Zawierciu przez całe swoje życie. Chcę, by mieszkańcy byli dumni ze swojego miasta – mówiła Małgorzata Benc.
- Małgorzatę Benc znam od 20 lat i odkąd pamiętam pracuje na rzecz Zawiercia. Mam nadzieję, że ta energia, którą ma w sobie, będzie nas wszystkich napędzać do kolejnych działań dla dobra miasta. Liczę również na dalszą bardzo dobrą współpracę ze Starostą Zawierciańskim oraz Posłami z naszego okręgu, by nasze miasto zmieniało się coraz szybciej, a efekty tych działań były widoczne na każdym kroku. Liczę na to, że mieszkańcy będą usatysfakcjonowani. Małgorzata Benc otrzyma odpowiedzialne zadania, ale jestem przekonany, że poradzi sobie z nimi bez problemu - przekazał Prezydent Zawiercia Łukasz Konarski.
Jako że piątkowa informacja wydała nam się nieco lakoniczna, skierowaliśmy do Urzędu Miejskiego kilka dodatkowych pytań. Poprosiliśmy o uzupełnienie informacji nt. nowej wiceprezydent o to, kiedy i jakie studia ukończyła, czym dokładnie będzie się zajmować, dlaczego Łukasz Konarski zdecydował się na powołanie zastępcy i czy byli brani pod uwagę inni kandydaci. Pytanie o wykształcenie nowej wiceprezydent wynika z tego, że choć M. Benc bez wątpienia ma bogate doświadczenie zawodowe i samorządowe oraz wiedzę, która jest niezbędna w pracy na rzecz miasta, to najczęściej w przypadku powoływania zastępców lub obsadzania wyższych stanowisk urzędniczych brane pod uwagę jest również wykształcenie. Nawet w czasie wyborów kandydaci informują o tym, kiedy i jakie studia ukończyli. 
Pytania o wykształcenie nowej wiceprezydent pojawiły się również w Internecie w komentarzach mieszkańców – dlatego takie pytanie skierowaliśmy do UM w Zawierciu.
Prócz tego zapytaliśmy, czy Urząd Miejski doszedł do porozumienia z Anną Nemś – byłą posłanką, która po wygaśnięciu jej mandatu i zakończeniu urlopu bezpłatnego miała wrócić do pracy w Urzędzie Miejskim. Zanim została posłem pełniła funkcję zastępcy prezydenta.
Choć odpowiedź od Urzędu Miejskiego nadeszła szybko, to naszym zdaniem nie była ona pełna. Część pytań została pominięta, na inne odpowiedź nie była zbyt szczegółowa. Jak przekazała nam we wtorek 21 lipca rzeczniczka zawierciańskiego magistratu, Małgorzata Benc studiowała w Wyższej Szkole Umiejętności Społecznych w Poznaniu (Urząd Miejski nie podaje informacji na temat kierunku i roku ukończenia studiów).
- Zajmie się teraz m.in. ochroną środowiska, co jest szczególnie istotne, biorąc pod uwagę np. to, że w hali magazynowej przy ulicy Obrońców Poczty Gdańskiej w Zawierciu znajduje się nielegalne składowisko odpadów. Zastępca Prezydenta Zawiercia będzie odpowiedzialna również za edukację (problemy z niewystarczającą subwencją na oświatę dotykają wszystkich samorządów) oraz zagospodarowanie przestrzenne (temat rewitalizacji najbardziej zdegradowanych obszarów w mieście jest jednym z kluczowych w kontekście rozwoju Zawiercia) – wyjaśnia Monika Polak-Pałęga z Urzędu Miejskiego w Zawierciu.
Miasto nie zmieniło zdania na temat zatrudnienia w urzędzie Anny Nemś. Rzeczniczka miasta powtórzyła to, co urząd przekazywał mediom kilka miesięcy temu: - (…) relacje wiceprezydenta z prezydentem opierają się na wzajemnym zaufaniu i to właśnie prezydent powołuje swoich zastępców. Trudno wyobrazić sobie sytuację, by ktoś próbował wymusić tak ważną decyzję na prezydencie miasta. Pani Anna Nemś otrzymała propozycję objęcia funkcji głównego specjalisty w Wydziale Ochrony Środowiska UM w Zawierciu. Byłoby to stanowisko równorzędne pod względem płacowym.
Jak dodała M. Polak-Pałęga, urząd otrzymał niedawno informację, że Anna Nemś pozwała UM w Zawierciu. Sprawę rozstrzygnie więc sąd.
O ewentualnym powrocie Anny Nemś do Urzędu Miejskiego w Zawierciu pisaliśmy w lutym br. w artykule pt. „Spór o wiceprezydenta”. Jak informowaliśmy wówczas, w połowie lutego Naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej UM Zawiercie Patryk Drabek rozesłał do mediów informację o tym, że Anna Nemś zażądała stanowiska wiceprezydenta miasta. A. Nemś, zanim została posłem, była wiceprezydentem. Zgodnie z prawem, przebywała na urlopie bezpłatnym, który się skończył. A to oznacza, że była posłanka powinna wrócić do pracy do zawierciańskiego magistratu. Pracodawca zobowiązany jest, by zatrudnić posła po wygaśnięciu mandatu na tym samym stanowisku lub równorzędnym pod względem płacowym.
Jako że wówczas w Zawierciu nie było stanowiska wiceprezydenta, Annie Nemś zaproponowano, by została głównym specjalistą w Wydziale Ochrony Środowiska.
- Dzisiaj Pani Anna Nemś powinna podjąć pracę, ale tego nie zrobiła. W piśmie skierowanym do Urzędu Miejskiego zażądała, by przywrócić ją na stanowisko wiceprezydenta lub na stanowisko równorzędne. Pani Anna Nemś nie wskazała jednak, że chodzi o to, by stanowisko było równorzędne pod względem płacowym. To, zgodnie z przepisami, zostało uwzględnione w propozycji, którą otrzymała – poinformował 12 lutego P. Drabek. Naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej podkreślił wtedy również, że prezydent powołuje swoich zastępców, a ich relacje powinny się opierać na wzajemnym zaufaniu. Dlatego trudno sobie wyobrazić, by ktoś wymuszał taką decyzję na prezydencie.
W rozmowie z naszą redakcją kilka miesięcy temu Anna Nemś mówiła, że przysługują jej takie same prawa pracownicze wynikające z Kodeksu Pracy, jak wszystkim innym. Prócz tego z racji wykonywania mandatu posła ma dwuletni okres ochronny po zakończeniu kadencji - w tym czasie nie można zwolnić z pracy byłego posła, czy obniżyć jego wynagrodzenia.
- 12 lutego zgłosiłam się do pracy, swoją gotowość do podjęcia obowiązków. Na miejscu, w magistracie podsunięto mi dokument, którego nie podpisałam, że Prezydent Zawiercia powierza mi na okres 12.02.2020 do 11.05.2020, a więc tylko na 3 miesiące, obowiązki „Głównego specjalisty w Wydziale Ochrony Środowiska”. Odmówiłam przyjęcia tego stanowiska i takiego zakresu obowiązków, ponieważ na ochronie środowiska się nie znam, jestem ekonomistą. Wezwałam prezydenta do powierzenia mi obowiązków Wiceprezydenta Miasta Zawiercie, lub stanowiska równorzędnego, zgodnego z moimi kwalifikacjami – mówiła w lutym Anna Nemś.
Na początku roku Urząd Miejski nie przekazywał konkretnych informacji na temat ewentualnego powołania zastępcy prezydenta. Nie potwierdzano również, aby funkcję tę pełnić miała Małgorzata Benc, choć ona sama na początku roku w jednym z wywiadów dla portalu zawierciańskie.pl potwierdziła, że otrzymała taką propozycję. Teraz potwierdziło się więc to, że może być w Zawierciu wiceprezydent, ale nie Anna Nemś.
21 listopada 2018 roku, na samym początku bieżącej kadencji, podczas pierwszej sesji Rady Miejskiej Prezydent Zawiercia Łukasz Konarski poinformował, że nie zamierza powoływać zastępców. - Chciałbym też zapewnić państwa – długo się nad tym zastanawiałem jak ma wyglądać urząd, jak ma wyglądać współpraca z pracownikami – podjąłem decyzję, że nie będzie zastępców prezydenta. Po prostu nie stać nas w tej chwili na to. Być może moje zdanie zmienię za jakiś czas, natomiast w tym momencie uważam, że to jest najlepsze rozwiązanie dla miasta – wyjaśniał pod koniec listopada 2018 r. Łukasz Konarski. Warto przypomnieć te słowa i zwrócić uwagę na to, że prezydent nie wykluczał, że w czasie trwania kadencji powoła swojego zastępcę. Półtora roku temu Ł. Konarski argumentował, że Zawiercia nie stać na wiceprezydenta. Możliwe, że od tego czasu sytuacja finansowa miasta zmieniła się na tyle, że obecnie zastępca prezydenta nie jest nadmiernym obciążeniem dla zawierciańskiego budżetu. Może tak, może nie – pytaliśmy o powody powołania zastępcy, ale nie otrzymaliśmy na to pytanie odpowiedzi, więc możemy jedynie snuć przypuszczenia.
 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama