Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 09:46
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Każdy wchodzący będzie dezynfekowany

(Myszków) W środę 17 czerwca holu wejścia głównego Szpitala Powiatowego w Myszkowie firma WAAM z Rybnika zamontowała kabinę dekontaminacyjną do odkażania odzieży osób wchodzących do szpitala. Urządzenie jest w pełni automatyczne, nieco przypomina zmniejszoną myjnię samochodową. Wchodzący jest wyczuwany przez fotokomórkę, zapalają się kolejne informacje co ma robić. Stanąć, podnieść ręce, wykonać obrót. W tym czasie jest spryskiwany roztworem podchlorku sodu. Kabina została opracowana we współpracy z naukowcami Politechniki Śląskiej.
Podziel się
Oceń

Artur Czachor jest właścicielem firmy WAAM, ale też współautorem koncepcji kabiny dekontaminacyjnej: -Stężenie podchlorku sodu to 1 mg/litr wody. Mniej więcej 2x tyle co w basenie kąpielowym. Zamontowaliśmy już kilka naszych kabin decynfekcyjnych w szpitalach, ale też niedawno na terenie Muzeum Auschwitz-Birkenau w Oświęcimiu. 
Firma MAAM to ciekawy przykład przedsiębiorstwa, które znalazło dla siebie możliwość rozwoju w trudnych czasach epidemii: -Zajmowaliśmy się wcześniej montażem reklamy zewnętrznej, ale ten rynek bardzo podupadł. Wymyśliłem więc tę kabinę, jestem jej głównym pomysłodawcą. To produkt dobrze przebadany, łatwy w obsłudze. Wiele czasu na Politechnice Śląskiej poświęcono na testy skuteczności. Wielkie znaczenie jak się okazało ma nie tylko właściwie dobrany czas dezynfekcji, ale też wielkość kropli rozpylanych przez urządzenie. Okazało się, że nie mogą być za małe, bo wtedy nie działają. Gdy mgła była zbyt „sucha” efektu dezynfekcji praktycznie nie było. Stosujemy więc np. bardzo dobrej jakości dysze sprowadzane z USA -mówi Artur Czachor.
Za tę kabinę Szpital Powiatowy w Myszkowie zapłacił sam- jak mówi dyrektor SP ZOZ Dariusz Kaczmarek. Drugą -jak dodaje dyrektor- szpital dostał od Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego.  Uśmiechnął się tylko, mówiąc o jej jakości. Ale nie chciał powiedzieć nic więcej. Ta druga służy do dezynfekcji odzieży ratowników medycznych. Stoi w budynku z tyłu szpitala, gdzie bazę mają karetki pogotowia i dyrekcja. Nie bylibyśmy sobą, nie zaglądając, cóż to za cudo, od wojewody. I co widzimy: kabina z grubego tworzywa, jakiego używa się w plandekach samochodów ciężarowych plus akumulatorowy rozpylacz ogrodniczy. Środek dezynfekcyjny na bazie alkoholu. Producentem jest brytyjska firma A&S Company, z odziałem w Kaliszu. Firma wcześniej -jak czytamy na portalu radia eska.pl przekazała kilka takich kabin w prezencie. Chwali się, że to pierwsza kabina dezynfekcyjna nie wymagająca zasikania prądem, więc mobilna. Jednak czy skuteczna? 
Nie wiemy ile płaci rząd za jedną sztukę, ale miejmy nadzieję, że mniej, niż za słynne respiratory widmo, albo testy i maseczki kupowane u znajomego narciarza, czy jego żony. Ale teraz wyjaśnienie, dlaczego pojawia się pytanie o skuteczność kabin. Albo inaczej, o ich bezpieczeństwo stosowania. Wyjaśnia nam to ekspert pożarnictwa, ale z obawy o utratę pracy, anonimowo: -Ciekaw jestem jaką opinię o tej kabinie wydałaby Państwowa Straż Pożarna. Kabina (ta w Myszkowie) stoi w ciasnym pomieszczeniu, a środek dezynfekcyjny to alkohol. W pewnych niekorzystnych warunkach, jeżeli wejdzie do kabiny więcej osób, jedna po drugiej, stężenie alkoholu może wzrosnąć w powietrzu i może dojść do samozapłonu. Tam, gdzie stoi kabina, ratownicy odpoczywają, palą. Widziałem popielniczkę, ale też przy mnie ktoś palił. Czyli mamy opary alkoholu, a metr dalej palący się papieros… 
Alkohol jest podstawowym środkiem dezynfekcyjnym ale stosowanym w płynie, na ręce. Na stronie producenta kabin „dla wojewody” nie znaleźliśmy żadnych informacji o bezpieczeństwie, czy certyfikatach dla tej technologii, gdy środek dezynfekcyjny na bazie alkoholu jest rozpylany intensywnie w pomieszczeniu o szerokości 1 metra. Nie chcemy przesądzać, może stanowisko cytowanego przez nas specjalisty jest błędne. Ale dla zdrowia naszych wspaniałych ratowników medycznych wolelibyśmy być pewni. Zbyt wiele już tych improwizacji za ogromne pieniądze w walce z koronawirusem zrobił nam –na nasz koszt- rząd Mateusza Morawieckiego. My mamy koszty, rosnący deficyt w państwowej kasie, a rodzina ministra grube miliony.
 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama