Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 20 marca 2026 03:17
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ŚWIĘTY MIKOŁAJ SPOTKAŁ SIĘ Z DZIEĆMI W JURAJSKIM KOZIOŁKU

(Jastrząb, gm. Poraj) Duża kolorowa choinka, moc prezentów, uśmiechnięty Święty Mikołaj, ogień trzaskający w kominku i roześmiane dzieci – tak upłynęły Mikołajki w Jurajskim Koziołku. W piątkowe popołudnie w zagrodzie edukacyjnej w Jastrzębiu gościły dzieci z Ośrodka Pomocy Dzieci i Rodzinie w Górze Włodowskiej. Czekały na nie upominki i wiele atrakcji. Dzieciom uśmiechy nie schodziły z twarzy, co jest chyba najlepszym dowodem na to, że były to naprawdę udane Mikołajki!
Podziel się
Oceń

(Jastrząb, gm. Poraj) Duża kolorowa choinka, moc prezentów, uśmiechnięty Święty Mikołaj, ogień trzaskający w kominku i roześmiane dzieci – tak upłynęły Mikołajki w Jurajskim Koziołku. W piątkowe popołudnie w zagrodzie edukacyjnej w Jastrzębiu gościły dzieci z Ośrodka Pomocy Dzieci i Rodzinie w Górze Włodowskiej. Czekały na nie upominki i wiele atrakcji. Dzieciom uśmiechy nie schodziły z twarzy, co jest chyba najlepszym dowodem na to, że były to naprawdę udane Mikołajki!


 

W Jastrzębiu w gminie Poraj mieści się wyjątkowe miejsce – Jurajski Koziołek Park. W piątkowe popołudnie, 6 grudnia do zagrody edukacyjnej przyjechała grupa dzieci z Góry Włodowskiej, gdzie powitali ich gospodarze – Panie Ela, Kasia, Agata, Asia oraz Panowie Bogdan i Marek


 

Najpierw milusińscy udali się do mieszkających w gospodarstwie kóz, gdzie Pani Kasia opowiedziała dzieciom co jedzą kozy i co lubią robić. Zapewniła, że nie ma się czego bać, bo kozy nie gryzą – mogą się za to zainteresować np. sznureczkami i chwycić je do żucia. Zachęciła dzieci do podejścia do zwierząt i karmienia ich. Najmłodszych nie trzeba było długo przekonywać - milusińscy wesoło spacerowali wśród zwierząt, karmili je, głaskali i przytulali. Wiele radości dało dzieciom małe koźlątko, które niepostrzeżenie umknęło przed mamą i wybiegło z zagrody. Najmłodsi nosili koźlę na rękach i robili sobie z nim pamiątkowe zdjęcia. Zabawa wśród zwierząt tak bardzo przypadła dzieciom do gustu, że niechętnie opuszczały zagrodę, by udać się do sali położonej obok na dalszą część przygotowanych atrakcji.


 

Do Jurajskiego Koziołka przyjechały również zaprzyjaźnione z jastrzębskim Parkiem dziewczęta z Zakładu Poprawczego i Schroniska dla Nieletnich w Zawierciu. Specjalnie na tę okazję przygotowały wyjątkowy spektakl. Krótko przed Świętami, gdy czas naglił, a prezentów do spakowania i dostarczenia było bardzo dużo, zła wiedźma zamieniła Świętego Mikołaja w… niemowlę! Elfina usiłowała zrobić co w jej mocy, by Mikołaj powrócił do swej pierwotnej postaci. Sytuacja była poważna – wszak Święta za pasem, a Mikołaj w pieluszce raczkuje ze smoczkiem w buzi! Dzieci śledziły dalsze losy Świętego Mikołaja i Elfów z zapartym tchem. Ciekawy pomysł, dopracowane kostiumy i zaangażowanie dziewcząt z Zawiercia były imponujące. Przygotowały spektakl na najwyższym poziomie i – naszym skromnym zdaniem – wykazały się ogromnym talentem. Śmiech dzieci i gorące brawa mogą stanowić dowód na to, że publiczność bawiła się wybornie.


 

Po spektaklu przyszedł czas na chwilę odpoczynku przy słodkim poczęstunku. Gdy dzieci nabrały sił, dziewczęta z Zawiercia przeczytały im bajkę o Mikołaju w Jurajskim Koziołku. Choć najmłodsi starali się z uwagą wsłuchiwać w opowieść, trudno im było się skupić w oczekiwaniu na najważniejszego gościa. Prawdziwą euforię wywołało wejście Świętego Mikołaja! Dzieci podbiegały do Mikołaja, na którego czekały cały rok. Święty Mikołaj zajął honorowe miejsce na fotelu obok pięknie przystrojonej choinki. Dzieci siadały mu na kolanach i przytulały się, witając go i dziękując za przyjście. Rozdanie wszystkich prezentów, które zebrane dookoła świątecznego drzewka czekały na dzieci nie było łatwe i Mikołaj potrzebował pomocy. W rozdawaniu podarków pomogła mu Śnieżynka Ela. Duże paczki dostały dzieci z Góry Włodowskiej i dziewczęta z Zawiercia. Wszyscy byli zachwyceni upominkami i wyjątkowym spotkaniem ze Świętym Mikołajem, które przebiegało w niepowtarzalnej atmosferze.


 

Tyle wrażeń i emocji, a to jeszcze nie wszystko! Dzięki organizatorom Mikołajek oraz sponsorom, którzy zechcieli wesprzeć piękną inicjatywę, na dzieci czekało jeszcze wiele niecodziennych atrakcji. Zamykanie w wielkich bańkach mydlanych, fotobudka, malowanie gipsowych szopek bożonarodzeniowych. Było to niewątpliwie radosne i niezapomniane popołudnie.


 

Jurajski Koziołek chyba przypadł do gustu Świętemu Mikołajowi, który spotykał się tam z dziećmi przez kilka dni – w czwartek 5 grudnia spotkał się z dziećmi ze świetlic środowiskowych, w piątek 6 grudnia z najmłodszymi z Góry Włodowskiej i jeszcze w sobotę 7 grudnia spędził czas z dziećmi z gminy Poraj i okolicznych miejscowości.


 

Mikołajki zorganizował Jurajski Park Koziołek. Nie byłoby to jednak możliwe bez wsparcia i aktywnego udziału licznych sponsorów. Darmowy transport zaoferował Marcin Surowiec z Myszkowa. Upominki i atrakcje dla dzieci zapewnili: Manufaktura Smaku Hoku Pokuss w Żarkach, Spółdzielnia Socjalna „Czarodziejki” z Poraja, Paweł i Piotr Kwiatkowscy przekazali dla dzieci pościel, Sklep „Kredka” z Poraja, DJ – Piotr i Kuba Grzyb oraz KornEvent z Częstochowy Michał Korn, który dostarczył fotobudkę.


 

Edyta Superson


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
KOMENTARZE
Autor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCIN
Reklama
Reklama
Reklama