Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 08:42
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

„URAN TO URAN”- tak! Bo uran jest wszędzie nawet w ciele człowieka!

Szefowa zawierciańskich emerytów podczas pikiety straszyła uranem. Czy uran, który kojarzy nam się z paliwem elektrowni atomowych i -co gorzej- materiał do budowy bomby atomowej jest groźny w przyrodzie?
Podziel się
Oceń

Szefowa zawierciańskich emerytów podczas pikiety straszyła uranem. Czy uran, który kojarzy nam się z paliwem elektrowni atomowych i -co gorzej- materiał do budowy bomby atomowej jest groźny w przyrodzie?


 

Rzeczywiście, można powiedzieć, że „uran to uran”. Jak podaje portal specjalistyczny atom.edu.pl URAN jest metalem ciężkim występującym powszechnie w przyrodzie, nie tylko w skałach ale też w wodzie, roślinach, zwierzętach a nawet w ciele człowieka. Dla celów przemysłowych największe znaczenie mają bloki skalne z dużą zawartością minerałów uranowych.


 

Na pewno wielu mieszkańców Zawiercia i okolic było na wycieczce szkolnej w Sudetach. W Kowarach można zwiedzać nieczynną Kopalnię uranu Podgórze. W okresie PRL funkcjonował tam tajny zakład R-1 w całości kontrolowany przez ZSRR. Bo uran z Podgórza był produktem strategicznym, mógł trafić do rosyjskich bomb atomowych w okresie Zimnej Wojny. A dzisiaj? Dzisiaj kopalnia uranu jest wielką atrakcją turystyczną, rudę uranu można tam dosłownie dotknąć (przewodnik pokaże gdzie). Co ciekawe, w częściowo zalanych korytarzach płetwonurkowie bez zagrożenia dla życia nurkują, eksplorując stare pokłady kopalni. Uran otacza ich wtedy wszędzie.


 

Dla focus.pl: -Dziś wiemy, że to nie uran, lecz radon - gaz szlachetny, będący produktem ubocznym rozpadu uranu - stanowił główne zagrożenie” - wyjaśnia przewodnik Sławomir Adamski, pokazując na ścianie sztolni drobne żyłki rudy uranu.


 

W latach 1974-89 w dawnej kopalni istniało jedyne w Polsce inhalatorium radonowe. To też pierwiastek promieniotwórczy, odkryty przez noblistkę Marię Skłodowską-Curie (odkryła rad i polon). Rad (radon) występuje zwykle w skale w sąsiedztwie uranu, a ponieważ występuje w formie gazowej, szukano go, aby znaleźć metal dużo ważniejszy- uran. Są udokumentowane w historii skażenia promieniotwórcze, gdy w niekorzystnych warunkach lotny radon uwalniany z ziemi gdzieś się gromadził. Dla zainteresowanych polecamy artykuł Profesora dr hab. Zbigniewa Pawła Zagórskiego z Instytutu Chemii i Techniki Jądrowej w Warszawie, artykuł z Wiedzy i Życie: http://archiwum.wiz.pl/1997/97082500.asp


 

Nie do końca będzie to dobry przykład, ale każdy słyszał o katastrofie elektrowni jądrowej w Fukushimie, uszkodzonej w wyniku tsunami. Wg https://radiationeffects.org ilość zgonów wywołanych bezpośrednio promieniowaniem wyniosła...: 0.


 

Uran jest wszędzie, ale czasem gdzieś jest go więcej. W lipcu 2012 roku (donosił o tym tygodnik Wprost) w Niemczech, w graniczącym z Polską powiecie Uckermerk wykryto podwyższony poziom uranu w wodzie. Niemcy stwierdzili poziom 17 mikrogramów, gdy norma dopuszcza 10. -Podejrzewamy, że problem ma podłoże geologiczne - stwierdziła rzeczniczka niemieckiej Agencji Ochrony Środowiska, Romona Fischer. Podwyższony poziom uranu w wodzie mimo tego, wg niemieckiego urzędu nie był niebezpieczny dla dorosłych i dzieci powyżej 1 roku życia.


 

Czy ołów od razu oznacza ołowicę?


 

Ołów, wg Wikipedii pierwiastek chemiczny (Pb) zaliczany do metali ciężkich, jest miękki i kowalny, ma -jak na metal- względnie niską temperaturę topnienia. Pod koniec XIX wieku odkryto zatrucie ołowiem. Od tego czasu użycie ołowiu wycofano z wielu zastosowań. Ołów stanowi neurotoksynę, która akumuluje się w tkankach miękkich i kościach, uszkadza układ nerwowy i krew. Szczególnie szkodzi dzieciom: nawet w przypadku znormalizowanego w wyniku leczenia stężenia we krwi może dojść do trwałego uszkodzenia mózgu. Zanim odkryto, że ołów wywołuje zatrucie (ołowicę) był powszechnie stosowany jako dodatek do farb, robiono z niego rury wodociągowe. Odkryto, że najgorsze są opary ołowiu, a warto przypomnieć, że były z niego produkowane nawet naczynia kuchenne.


 

Zatrucie ołowiem jest rzeczywiście bardzo groźne, ma rację dr Maria Gajecka-Bożek, podczas pikiety występująca jakby w roli eksperta, że skutki zatrucia ołowiem są nieodwracalne (jeżeli już dojdzie np. do uszkodzenia mózgu). Ale nie jest prawdą, że po wykryciu zagrożenia, nie można ołowiu z organizmu się pozbyć. Leczenie zatrucia ołowiem obejmuje zazwyczaj podanie dimerkaprolu i kwasu 2,3-ditiobursztynowego[239]. Ostre przypadki wymagać mogą użycia EDTA, chelatu wapniowego mającego od wapnia większe powinowactwo do ołowiu, w wyniku czego tworzy się chelat ołowiu wydalany z moczem, a w organizmie zostaje niegroźny wapń.


 

Cynk i ołów nas wytruje? W Olkuszu nie mają z tym problemu


 

Od kilkudziesięciu lat działa ZGH Bolesław, huta cynku i ołowiu, oraz kopalnia Pomorzany.
W roku 2016 media lokalne, ale i Gazeta Krakowska pisały o szansie na przedłużenie życia kopalni o 2-3 lata, do roku 2020. Kopalnia Pomorzany uzyskała bowiem koncesję na eksploatację nowego złoża cynku i ołowiu. W 2018 roku w tekście „Nowe plany ZGH Bolesław” przedstawia nowe plany „największego pracodawcy w Powiecie Olkuskim”. W artykule znalazły się informacje o budowie nowego stawu poflotacyjnego i plany, co się z nim stanie, gdy kopalnia faktycznie zaprzestanie wydobycia. Za pięć lat: „Po zakończeniu eksploatacji stawu nastąpi jego rekultywacja. Cały teren ma pokryć się drzewami i zielenią. Na szczycie obiektu wybudowana zostanie strefa produkcji zielonej energii z panelami fotowoltaicznymi i turbinami wiatrowymi nowej generacji. W ramach zagospodarowania przestrzeni poprzemysłowej powstanie też strefa rekreacji ze ścieżkami rowerowymi, terenami do biegania oraz zimowym stokiem narciarskim.” W Olkuszu rozmawiają o rudzie cynku i ołowiu bez emocji, w kategoriach szans, a nie samych zagrożeń. ZGH Bolesław, gdzie rudy cynku i ołowiu wydobywano przez dziesiątki lat, przestarzałymi wg dzisiejszej wiedzy metodami (stąd np. duży lej depresyjny), wykorzystując nowe technologie uruchomił np. instalację do odzysku rudy cynku i ołowiu ze zgromadzonych przez lata hałd. Gazeta Krakowska: „kosztem 58 mln zł wybudowano instalację do odzyskiwania rudy ze zgromadzonych 60 mln ton odpadów pogórniczych. Rocznie przerabiane będą 2 mln ton odpadów, z czego powstanie 20 tys. ton koncentratu cynkowego. „Zapasów” przy olkuskiej kopalni wystarczy więc na 30 lat.”


 

W roku 2007 ZGH Bolesław zleciło firmie z Siemianowic Śląskich opracowanie Raportu o oddziaływaniu na Środowisko, dla nowego złoża „Klucze 1”. Dziś już kończy się jego eksploatacja. W rozdziale dokumentacji z 2007 roku „Określenie wpływu na zdrowie ludzi i możliwość konfliktów społecznych”; Na zdrowie ludzi oddziaływuje w szczególności ponadnormatywne zanieczyszczenie powietrza oraz hałas. Wniosek z raportu: „Zanieczyszczenia pyłowo gazowe wywołane eksploatacją kopaliny nie będą występować na omawianym terenie.”


 

Często, gdy pojawia się hasło „cynk” lub „ołów” w kontekście zagrożeń dla zdrowia, przytaczany jest przykład miejscowości Miasteczko Śląskie, czasem nazywanego „największą bombą ekologiczną na Śląsku”. W 1960 roku powstała tam huta cynku, dopiero od roku 1992 zaczęto poważnie mówić i działać w związku ze stwierdzonymi w Miasteczku Śląskim zatruciami ołowiem i cynkiem. Zwłaszcza u dzieci. Wszystkie te problemy zdrowotne mieszkańców były związane z funkconowaniem przestarzałej huty cynku, a nie kopalni.


 

Opracował: Jarosław Mazanek


 

Inne ciekawe źródła:


 

Mity i fakty dotyczące kopalni uranu:


 

https://biznesalert.pl/atom-wydobycie-uran-polska/


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaBiuro Podróży MAXIM Travel
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama