Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 08:01
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

PROBLEMATYCZNA GOSPODARKA ODPADAMI JAK BUMERANG

(Pilica, Irządze, Żarnowiec) W poniedziałek 23 wrześnioa nastąpiło otwarcie ofert w przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów na terenie Pilicy, Irządz i Żarnowca. Gminy połączone w grupie zakupowej po raz kolejny starają się wyłonić wykonawcę, który zajmie się śmieciami. Najtańsza złożona oferta wciąż jest wyższa od środków, którymi na chwilę obecną dysponują gminy. Czy tym razem uda się zwiększyć kwotę i wyłonić wykonawcę? Przypomnijmy, że początkowo – przed sześcioma miesiącami – grupa zakupowa liczyła pięć gmin, potem cztery, w tej chwili wspólny przetarg ogłosiły trzy gminy.
Podziel się
Oceń

(Pilica, Irządze, Żarnowiec) W poniedziałek 23 wrześnioa nastąpiło otwarcie ofert w przetargu na odbiór i zagospodarowanie odpadów na terenie Pilicy, Irządz i Żarnowca. Gminy połączone w grupie zakupowej po raz kolejny starają się wyłonić wykonawcę, który zajmie się śmieciami. Najtańsza złożona oferta wciąż jest wyższa od środków, którymi na chwilę obecną dysponują gminy. Czy tym razem uda się zwiększyć kwotę i wyłonić wykonawcę? Przypomnijmy, że początkowo – przed sześcioma miesiącami – grupa zakupowa liczyła pięć gmin, potem cztery, w tej chwili wspólny przetarg ogłosiły trzy gminy.


 

Pół roku temu – w marcu – gminy Ogrodzieniec, Szczekociny, Pilica, Irządze oraz Żarnowiec utworzyły grupę zakupową. Jej liderem został Ogrodzieniec. Gmina ta miała przeprowadzić postępowanie o udzielenie zamówienia publicznego na odbieranie i zagospodarowanie odpadów na terenie gmin, wchodzących w skład grupy zakupowej. Postępowanie wszczęte jeszcze w tym samym miesiącu (pod koniec marca) nie przyniosło niestety rozwiązania – nie udało się wyłonić wykonawcy, bo najkorzystniejsza (najtańsza) oferta była dwukrotnie wyższa od środków, jakie gminy mogły przeznaczyć na odbiór odpadów. Wszystkie pięć gmin dokonały analizy finansowej swoich budżetowych, po czym jedna z nich – Ogrodzieniec – stwierdziła, że nie może zwiększyć kwoty przeznaczonej na to zamówienie. W połowie maja unieważniono więc postępowanie, a dwa dni później cztery pozostałe gminy (Pilica, Szczekociny, Irządze, Żarnowiec) nawiązały kolejne porozumienie o wspólnym zamówieniu. Liderem grupy została Pilica, która wszczęła nowe postępowanie pod koniec maja br. Gminy uczestniczące w postępowaniu były gotowe na zwiększenie kwoty na odbiór i zagospodarowanie odpadów. Niestety oferty złożone w tym przetargu okazały się jeszcze wyższe, niż te, z którymi gminy spotkały się w pierwszym postępowaniu. Najtańsza oferta opiewała na 8,8 mln, podczas gdy gminy zamierzały przeznaczyć na odpady 4,1 mln złotych. Jak już kilkukrotnie wskazywaliśmy na naszych łamach, gospodarka odpadami to system samofinansujący się – gmina nie może ani do niej dokładać, ani na niej zarabiać. Wszystko muszą pokryć opłaty ponoszone przez mieszkańców. Gminy próbowały więc zwiększyć kwotę, jaka miała zostać przeznaczona na odbiór odpadów. W lipcu radni w Szczekocinach podjęli jednak uchwałę dot. stawek za śmieci w takiej wysokości, która nie pozwoliła na podpisanie umowy z wykonawcą, mogącym odbierać odpady z czterech gmin. To spowodowało, że grupa zakupowa nie była w stanie zwiększyć w postępowaniu kwoty na realizację zamówienia, a postępowanie trzeba było unieważnić.


 

Wtedy Żarnowiec musiał przeprowadzić postępowanie, by jakaś firma mogła odbierać odpady od sierpnia do października. Teraz grupa zakupowa, składająca się już nie z pięciu, a z trzech gmin – Pilica, Żarnowiec, Irządze – po raz kolejny próbują wyłonić w drodze przetargu firmę, która zajmie się odbiorem i zagospodarowaniem odpadów z terenu tych gmin. Liderem grupy został tym razem Żarnowiec. Gmina ogłosiła już przetarg, a czas składania ofert upływał w poniedziałek 23 września. W zamieszczonej w Biuletynie Informacji Publicznej informacji z otwarcia ofert dowiadujemy się, że gminy zamierzają przeznaczyć na to zamówienie 3.020.000,00 zł brutto. W postępowaniu wpłynęły dwie oferty. Konsorcjum firm REMONDIS z Warszawy i Zakład Gospodarki Komunalnej z Zawiercia zaoferowało cenę nieznacznie przekraczającą 3,3 mln złotych. Z kolei druga oferta została złożona przez Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych „TAMAX” z Sędziszowa, a jej cena to nieco ponad 3,5 miliona złotych. Różnica pomiędzy środkami jakimi dysponują gminy a cenami przedstawionymi przez oferentów nie jest tak duża, jak miało to miejsce w przypadku poprzednich przetargów. Mimo wszystko środków wciąż brakuje. Zobaczymy, czy gminy dadzą radę wygospodarować jeszcze trochę pieniędzy, by móc wybrać najkorzystniejszą ofertę i podpisać umowę z wykonawcą. (es) Foto: UG Irządze


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalnośćAutor komentarza: Eon MózgTreść komentarza: Tymczasem moja matka, która jest ŚJ jako jedna z niewielu w rodzinie, przez wiele lat organizowała duże spotkania rodzinne. Pozostali albo nic, albo w bardzo wąskim gronie. Wiele obiegowych opinii o ŚJ w praktyce się nie potwierdza. A przyczyny rozluźniania więzi w rodzinie są bardzo różne, często to szalone tempo życia, a ktoś błędnie może wiązać to z czymś innym.Data dodania komentarza: 1.03.2026, 21:52Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Popieramy bojkot Polmleku! Też tak robimy. Im więcej świadomych konsumentów, tym mniej byłoby takich spraw. Warto w sklepie patrzeć nie tylko na nazwę handlową produktu, ale również kto to wyprodukował. Tak jest np. z masłem produkowanym przez Polmlek, ale pod nazwą własną dyskontu.Data dodania komentarza: 18.02.2026, 15:09Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: zaqTreść komentarza: świetna reklama ;) nie kupię nic produkowanego przez "polmlek"Data dodania komentarza: 18.02.2026, 13:37Źródło komentarza: KONIEC MASŁA ZE SZCZEKOCINAutor komentarza: matiTreść komentarza: produkujemy dużo urządzeń z wykorzystaniem różnorodnych metali, jednocześnie jest dużo zużytych cześci, odpadów więc taki zakład pozwalający odzyskać i wprowadzić do obiegu jest "przyszłościowy", zamiast polegać tylko na kopaniu w ziemi i przeróbce niskoskoncentrowanych rud, co powoduje dużo większe zanieczyszczenia. Po obecnych cenach tylko za tę platynę było do odzyskania ze 40mln dolarów. Jaki był koszt całej przeróbki, to pewnie się nie dowiemy, ale i tak jest "nieźle". ;)Data dodania komentarza: 13.02.2026, 10:44Źródło komentarza: Miejskie górnictwo z Zawiercia na „przodku” Europy. Zakład Elemental „wyprodukował” 650 kg platyny
Reklama
Reklama
Reklama