Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 21 kwietnia 2026 10:37
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

DALSZE PROBLEMY DYREKTORA PCPR

(Zawiercie) Jak już pisaliśmy kilkukrotnie na naszych łamach, pod koniec stycznia policja zatrzymała pijanego kierowcę. 54-latkiem, który kierował Volkswagenem okazał się Adam W., dyrektor PCPR w Zawierciu. Choć sprawa przed sądem nie znalazła jeszcze swojego finału, a jedyny wyrok, jaki dotychczas zapadł stracił moc (Adam W. złożył od niego odwołanie), to dyrektor PCPR jak gdyby nigdy nic dalej jeździł samochodem. Udokumentowaliśmy to w połowie sierpnia. Wtedy przed policją Adam W. tłumaczył się, że jego adwokat mu powiedział, że może jeździć. Styczniowa sprawa ruszyła w Sądzie Rejonowym w Częstochowie. Jeśli zaś chodzi o sierpniowe wykroczenie, został skierowany do zawierciańskiego sądu wniosek o ukaranie Adama W. za jazdę bez uprawnień.
Podziel się
Oceń

Pod koniec stycznia na ul. Łośnickiej policjanci zatrzymali pijanego kierowcę. 54-latek prowadził samochód, choć miał 2,2 promila. W lutym mężczyzna usłyszał zarzut za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Jak się okazało, zatrzymanym w styczniu mężczyzną był dyrektor Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie w Zawierciu Adam W. 19 czerwca Sąd Rejonowy w Zawierciu wydał wyrok nakazowy, w którym uznał 54-letniego Adama W. za winnego zarzucanego mu czynu, nałożył na niego grzywnę w wysokości 80 stawek dziennych po 35 zł (2800 zł), nałożył trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, który liczy się od dnia zatrzymania skazanemu prawa jazdy (od dnia zdarzenia). Adam W. zgodnie z czerwcowym wyrokiem miałby też zapłacić 5000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej. Był to wyrok nakazowy, od którego oskarżonemu przysługiwało prawo do wniesienia sprzeciwu. Dyrektor PCPR skorzystał z tego uprawnienia. Czerwcowy wyrok utracił moc ze względu na to, że sprzeciw wniósł obrońca oskarżonego oraz Prokuratura Rejonowa w Zawierciu. Teraz sprawa ta toczyć się będzie przed a Sądem Rejonowym w Częstochowie, a pierwszy termin rozprawy wyznaczono na czwartek, 3 października.


 

PRZYŁAPANY ZA KIEROWNICĄ POMIMO ZAKAZU


Jeszcze w sierpniu otrzymaliśmy informację, że dyrektor PCPR (mimo tymczasowego zakazu prowadzenia pojazdów, który go obowiązuje od chwili zatrzymania 25 stycznia na ul. Łośnickiej) jeździ samochodem i przyjeżdża nim codziennie do pracy. Postanowiliśmy to wówczas sprawdzić. KPP w Zawierciu potwierdziło nam, że od chwili postawienia zarzutu kierowania pojazdu pod wpływem alkoholu, czyli od daty zatrzymania i badania alkomatem, osoba taka jest traktowana jak osoba nie posiadająca uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi. Za kierowanie samochodu, gdy zatrzymany po pijanemu liczy, że mu się upiecze, policja może nałożyć mandat do 500 zł lub skierować sprawę do sądu. Wtedy osobie przyłapanej na jeździe bez uprawnień grozi grzywna do 5000 zł.


 

12 sierpnia postanowiliśmy sprawdzić, czy doniesienia naszego informatora (jak twierdzi jest pracownikiem PCPR) okażą się słuszne. Tego dnia dyrektor przyjechał swoim czarnym Volkswagenem Passatem do pracy, pojechał też do starostwa, po czym (wioząc pasażerkę) wrócił do PCPR. Na miejsce wezwaliśmy policję. Choć Adam W. próbował opuścić teren boczną furtką, został na miejscu po sugestii dziennikarza KZ. Przy policjantach dyrektor PCPR tłumaczył, że adwokat mówił mu, że skoro sprawa nie jest zakończona przed sądem, to może prowadzić samochód.


 

Funkcjonariusze zawierciańskiej policji sprawdzili w systemie. Okazało się, że prawo jazdy Adama W. nie figuruje jako „zatrzymane”. To częsty wybieg stosowany przez osoby przyłapane na jeździe pod wpływem alkoholu. Twierdzą, że nie mają prawa jazdy przy sobie (czasem faktycznie nie mają), policja stwierdza nietrzeźwość kierowcy, ale dokumentu nie jest w stanie natychmiast odebrać. Idzie wniosek do Starostwa Powiatowego. Albo nie idzie. Kierowca choć nie ma prawa jeździć, w związku z zarzutem kierowania w stanie nietrzeźwości, może liczyć, że się „upiecze” przy kolejnej kontroli. Bo prawo jazdy w systemie policji rzeczywiście nie figuruje jako zatrzymane.


 

Interweniujący policjanci sprawdzili te informacje przez dyżurnego oficera KPP Zawiercie. Po ok. 10 minutach informują Adama W.: „Proszę pana, 25 stycznia 2019 został pan zatrzymamy, jako kierujący w stanie nietrzeźwości. Od tego dnia nie ma pan uprawnień do kierowania samochodu. Nie może pan kierować samochodem”.


 

Policjanci pouczyli go też, że ponieważ nie oni sami zatrzymali go dzisiaj, stwierdzając, że jeździ bez uprawnień, tylko zareagowali na wezwanie świadka (dziennikarz) sporządzą notatkę. Adamowi W. za jazdę samochodem bez uprawnień grozi grzywna do 5000 zł. Sąd, który będzie wkrótce rozpatrywał jego sprawę o jazdę „na podwójnym gazie” może też wziąć pod uwagę fakt, że podejrzany był przyłapany na jeździe samochodem.


 

Komenda Powiatowa Policji Zawiercie potwierdziła, że w związku z wykroczeniem, które w sierpniu ujawnił dziennikarz Kuriera Zawierciańskiego, wobec Adama W. dyrektora PCPR 11 września został do Sądu Rejonowego w Zawierciu skierowany wniosek o ukaranie za jazdę samochodem bez uprawnień, czyli z art. 94 Kodeksu Wykroczeń. Może ona wynieść do 5000 zł. Dziennikarz Kuriera, który udokumentował całą sytuację, złożył już w tej sprawie zeznania, potwierdzając, że to Adam W. dyrektor PCPR w Zawierciu kierował 12 sierpnia czarnym Volkswagenem Passatem. (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama