Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 29 kwietnia 2026 16:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

WÓJT IRZĄDZ USŁYSZAŁ WYROK

(Irządze, Myszków) Pod koniec marca w Sądzie Rejonowym w Myszkowie zapadł wyrok w sprawie wójta Irządz Jana M. Uznano go za winnego prowadzenia samochodu w stanie po użyciu alkoholu, spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa oraz prowadzenia pojazdu bez posiadania przy sobie wymaganych dokumentów. Wyrok nie jest prawomocny. Przypomnijmy, że chodzi o zdarzenie z listopada 2017 roku, kiedy to w miejscowości Sadowie (gm. Irządze) dwóch mężczyzn zatrzymało kierowcę, od którego wyczuli alkohol. Zanim na miejsce dojechali policjanci, mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia.
Podziel się
Oceń

(Irządze, Myszków) Pod koniec marca w Sądzie Rejonowym w Myszkowie zapadł wyrok w sprawie wójta Irządz Jana M. Uznano go za winnego prowadzenia samochodu w stanie po użyciu alkoholu, spowodowania zagrożenia bezpieczeństwa oraz prowadzenia pojazdu bez posiadania przy sobie wymaganych dokumentów. Wyrok nie jest prawomocny. Przypomnijmy, że chodzi o zdarzenie z listopada 2017 roku, kiedy to w miejscowości Sadowie (gm. Irządze) dwóch mężczyzn zatrzymało kierowcę, od którego wyczuli alkohol. Zanim na miejsce dojechali policjanci, mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia.


 

W miejscowości Sadowie (gm. Irządze) 27 listopada 2017 roku dwaj mężczyźni jadący za osobowym Seatem zauważyli, że kierowca przed nimi może być nietrzeźwy. Uniemożliwili mu dalszą jazdę, wykorzystując chwilowe zatrzymanie kierowcy Seata. Swoim samochodem mężczyźni zablokowali mu ewentualny odjazd.


 

- Jak twierdzą, w czasie rozmowy wyczuli od niego woń alkoholu. Mężczyźni zadzwonili też na policję. Dyżurny zawierciańskiej komendy natychmiast skierował we wskazane miejsce najbliższy patrol. Niestety przed przyjazdem radiowozu kierujący seatem oddalił się z miejsca zdarzenia – przekazał naszej redakcji krótko po tym zdarzeniu rzecznik prasowy KPP w Zawierciu nadkomisarz Andrzej Świeboda. Funkcjonariusze dotarli do właściciela porzuconego samochodu. Przeszukali posesję i znajdujące się na niej budynki, jednak poszukiwanej osoby nie udało im się wówczas znaleźć. Policjanci zlokalizowali Jana M., właściciela seata dopiero następnego dnia rano. Przeprowadzone wtedy badanie trzeźwości wskazało wynik 0,0 promila. Pytany o to zdarzenie pod koniec 2017 roku wójt Irządz twierdził, że są to pomówienia, a sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Odmówił komentarza do czasu wyjaśnienia sprawy.


 

Wójt miał całkowitą rację - sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Myszkowie, a pierwsza rozprawa odbyła się pod koniec maja ubiegłego roku. Jak informował w tamtym czasie rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Częstochowie Dominik Bogacz, na tej rozprawie obwiniony nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Janowi M. przedstawiono zarzuty z art. 87§1, art. 86§2 oraz art. 95 kodeksu wykroczeń:


 

Art. 87. § 1. Kto, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej niż 50 złotych


 

Art. 86. § 1. Kto na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu, nie zachowując należytej ostrożności, powoduje zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, podlega karze grzywny. § 2. Kto dopuszcza się wykroczenia określonego w § 1, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny


 

Art. 95. Kto prowadzi na drodze publicznej, w strefie zamieszkania lub strefie ruchu pojazd, nie mając przy sobie wymaganych dokumentów, podlega karze grzywny do 250 złotych albo karze nagany


 

29 marca br. zapadł w tej sprawie wyrok, a Sąd Rejonowy w Myszkowie uznał Jana M. za winnego popełnienia zarzucanych mu wykroczeń. Za dwa pierwsze czyny otrzymał karę grzywny w wysokości 1000 złotych. - Ponadto Sąd Rejonowy w Myszkowie orzekł wobec obwinionego zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych na okres 6 miesięcy, zobowiązał obwinionego do zwrotu dokumentu prawa jazdy do właściwego wydziału komunikacji oraz obciążył go kosztami postępowania w kwocie 220 zł – poinformował w czwartek 26 kwietnia sędzia Dominik Bogacz rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Częstochowie.


 

Wyrok ten nie jest prawomocny. Obrońca obwinionego Jana M. złożył wniosek o sporządzenie pisemnego uzasadnienia wyroku, niezbędnego do złożenia apelacji.


 

- Zamierzam złożyć apelacje gdyż nie zgadzam się z wyrokiem Sadu Rejonowego w Myszkowie. Uważam nadal, że zostałem pomówiony o prowadzenie pojazdu po użyciu alkoholu. Moim zdaniem i mojego prawnika nie było podstaw wydania takiego orzeczenia na podstawie zgromadzonych dowodów – przekazał naszej redakcji wójt Irządz.


 

Edyta Superson


 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama
Reklama