Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 4 maja 2026 20:58
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

CZY UCZNIOM ZABRAKNIE MIEJSCA W DOBRYCH SZKOŁACH?

W tym roku do klas pierwszych w szkołach średnich pójdą jednocześnie absolwenci 3-letniego gimnazjum i 8-letniej szkoły podstawowej. Jak w praktyce będzie od września wyglądać kształcenie „dwutorowe” – czy szkoły są przygotowane na przyjęcie większej liczby uczniów? Ministerstwo uspokaja, że nie dojdzie do nadmiernej kumulacji uczniów, a placówki mogą przyjąć ich więcej. MEN wskazuje przy tym, że od lat mamy do czynienia z niżem demograficznym – w niektórych latach rodziło się tak mało dzieci, że dwa roczniki po 2000 roku równały się jednemu rocznikowi z lat 80., gdy mieliśmy do czynienia z wyżem. Niektórzy rodzice, którym zależy na tym, by ich dziecko kontynuowało naukę w popularnym liceum obawiają się, czy aby na pewno podwójna liczba uczniów nie zmniejszy szans ich pociechy na dostanie się do wymarzonej szkoły.
Podziel się
Oceń

W tym roku do klas pierwszych w szkołach średnich pójdą jednocześnie absolwenci 3-letniego gimnazjum i 8-letniej szkoły podstawowej. Jak w praktyce będzie od września wyglądać kształcenie „dwutorowe” – czy szkoły są przygotowane na przyjęcie większej liczby uczniów? Ministerstwo uspokaja, że nie dojdzie do nadmiernej kumulacji uczniów, a placówki mogą przyjąć ich więcej. MEN wskazuje przy tym, że od lat mamy do czynienia z niżem demograficznym – w niektórych latach rodziło się tak mało dzieci, że dwa roczniki po 2000 roku równały się jednemu rocznikowi z lat 80., gdy mieliśmy do czynienia z wyżem. Niektórzy rodzice, którym zależy na tym, by ich dziecko kontynuowało naukę w popularnym liceum obawiają się, czy aby na pewno podwójna liczba uczniów nie zmniejszy szans ich pociechy na dostanie się do wymarzonej szkoły.


 

Od 2017 roku dotychczasowe 6-letnie szkoły podstawowe zostały wydłużone o 2 lata. To również początek wygaszania gimnazjów – obecnie do klas III gimnazjów uczęszcza ostatni rocznik dzieci. W roku szkolnym 2019/2020 szkołę średnią rozpoczną jednocześnie absolwenci 8. klasy szkoły podstawowej, jak również 3. klasy gimnazjum.


 

Młodzież po gimnazjum będzie miała do wyboru 3-letnie liceum, 4-letnie technikum lub 3-letnią szkołę zawodową, natomiast absolwenci 8-letniej podstawówki będą kontynuować naukę w 4-letnim liceum, 5-letnim technikum lub w 3-letniej szkole branżowej I stopnia.


 

PRAWIE 730 TYSIĘCY UCZNIÓW WE WRZEŚNIU ROZPOCZNIE KSZTAŁCENIE W SZKOŁACH ŚREDNICH


 

Dwa roczniki we wrześniu spotkają się w jednej szkole – czy to znaczy, że komuś może zabraknąć miejsca? Tego się obawiają niektórzy rodzice, których pociechy planują ubiegać się o przyjęcie do popularnych szkół średnich, np. częstochowskich liceów. Ministerstwo uspokaja przekonując, że nie dojdzie do „kumulacji” uczniów.


 

- W roku szkolnym 2018/2019 mamy 376.606 uczniów w VIII klasach szkoły podstawowej i 350.564 uczniów w III klasach gimnazjum. W sumie 727.170 absolwentów szkoły podstawowej i gimnazjum wiosną 2019 r. przystąpi do oddzielnej rekrutacji. Prognozujemy, że o miejsce do I klas liceów ogólnokształcących będzie ubiegać się ok. 45 proc. absolwentów (327.227), do I klas technikum ok. 40 proc. absolwentów (290.868), a do I klasy branżowej szkoły I stopnia - ok. 15 proc. (109.076) – informuje MEN.


 

Resort przewiduje, że licea ogólnokształcące w przyszłym roku szkolnym liczyć będą prawie 652 tysiące uczniów (we wszystkich klasach) i wskazuje, że nieznacznie więcej uczniów było 10 lat wcześniej (w roku szkolnym 2009/2010). Liczba uczniów, którzy we wrześniu rozpoczną nowy rok szkolny w liceach w całej Polsce nie powinna nastręczyć kłopotów, bo – jak wskazuje MEN – w 2004 roku licea liczyły ponad 747,5 tysiąca uczniów.


 

Kolejnym argumentem, który Ministerstwo wysuwa, by uspokoić niektórych rodziców jest to, że dzieci, które w tym roku rozpoczną naukę w szkołach średnich (urodzone w latach 2003 i 2004) to dwa roczniki niżu demograficznego. - W tych latach rodziło się tylko ok. 350 tys. dzieci rocznie. Te dwa roczniki odpowiadają jednemu rocznikowi z wyżu demograficznego z lat 80. – wylicza resort.


 

KONKURENCJA DO LICEÓW NIE POWINNA W TYM ROKU SZCZEGÓLNIE MARTWIĆ


 

Z informacji opublikowanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej wynika, że konkurencja do dużych liceów ogólnokształcących nie powinna w zbliżającym się roku szkolnym martwić bardziej, niż w latach ubiegłych. Jest to zjawisko występujące od lat, a jako przykłady MEN podaje licea w Warszawie czy Poznaniu. Szkoły mają przygotować się na przyjęcie większej liczby uczniów – absolwentów gimnazjów i szkół podstawowych. Zwiększona ma również zostać liczba oddziałów, czyli klas w roczniku.


 

- Poszczególne kuratoria oświaty mają informacje ile dana szkoła planuje otworzyć oddziałów od września 2019 roku. Informacjami tymi dysponują przede wszystkim dyrektorzy szkół. Każdy uczeń i rodzic może skontaktować się ze szkołą lub kuratorium oświaty, aby uzyskać szczegółowe informacje – informuje Ministerstwo na rządowym portalu gov.pl.


 

LOKALNE SZKOŁY SĄ PRZYGOTOWANE NA WIĘKSZĄ LICZBĘ UCZNIÓW


 

To, że poszczególne roczniki w ubiegłych latach potrafiły liczyć więcej uczniów potwierdzają szkoły. Zgodne są również co do tego, że są gotowe na zwiększoną liczbę pierwszoklasistów.


 

Sukcesywny spadek liczby uczniów potwierdza również dyrektor II Liceum Ogólnokształcącego im. Malczewskiej w Zawierciu, Paweł Chmura. Jak nas poinformował, w ubiegłym roku szkoła liczyła 128 pierwszoklasistów, a w latach wcześniejszych – 150 i 180. Co roku w Malczewskiej jest o jedną klasę pierwszą mniej – 6, 5, a obecnie 4. Szkoła jest gotowa na zwiększenie liczby uczniów od września. Planuje się otwarcie w sumie 8 klas pierwszych – 4 dla gimnazjalistów i 4 dla absolwentów szkół podstawowych.


 

Również Zespół Szkół i Placówek im. Kołłątaja jest przygotowany na przyjęcie większej liczby uczniów. Tutaj klasy pierwsze z reguły liczą ok. 31-32 osób. W roku szkolnym 2016/2017 były trzy klasy technikum i jedna klasa szkoły zawodowej, w kolejnych dwóch latach – po trzy klasy technikum.


 

We wrześniu w każdym z typów szkół powstaną oddzielne klasy dla absolwentów gimnazjum i szkół podstawowych. - W roku szkolnym 2019/20 planujemy i jesteśmy gotowi na utworzenie trzech klas technikum dla absolwentów szkół podstawowych, kolejnych trzech klas technikum dla absolwentów gimnazjum oraz po jednej klasie Branżowej Szkoły I Stopnia - odpowiednio dla absolwentów szkół podstawowych i gimnazjum – przekazał dyrektor ZSiP im. Kołłątaja, Artur Zacłona.


 

Również Zespół Szkół im. St. Staszica w Zawierciu potwierdził, że placówka może przyjąć we wrześniu większą liczbę uczniów. W ciągu ostatnich dziesięciu lat pierwsze klasy liczyły łącznie od 58 do maksymalnie 86 uczniów. Najczęściej otwierane były dwie klasy pierwsze, czasami trzy. W roku szkolnym 2019/2020 w ZS im. Staszica powstać mają dwie klasy pierwsze dla uczniów po gimnazjum i dwie klasy pierwsze dla absolwentów szkół podstawowych.


 

Więcej uczniów planuje również przyjąć VII Liceum Ogólnokształcące im. Kopernika w Częstochowie. Jak przekazała nam dyrektor szkoły Barbara Gala-Glińska, w ostatnich trzech latach szkoła liczyła średnio 210 pierwszoklasistów. W roku szkolnym 2019/2020 VII LO w Częstochowie planuje przyjąć 300 uczniów. – Planujemy zwiększenie ilości klas pierwszych z 7 do 10. Dla absolwentów gimnazjów otwartych zostanie 5 klas, taka sama ilość klas zostanie zaproponowana absolwentom szkół podstawowych – informuje dyrektor Barbara Gala-Glińska.


 

W III LO im. Biegańskiego w Częstochowie w poprzednich latach było średnio 180 pierwszoklasistów i istnieje możliwość, by szkoła w nadchodzącym roku przyjęła większą liczbę uczniów. Placówka planuje otworzyć we wrześniu 4 oddziały dla absolwentów gimnazjum i 4 oddziały dla uczniów po szkole podstawowej. (es) Grafika: MEN


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Dobra sugestia. Dziękujemy. Chodzi panu o tę część Podmiejskiej przy Aluronie? Po drugiej stronie jest rozgrzebanie i brudno, choć widzimy, że po artykule "BRUDASY" nieco się, poprawiło. Wybieramy się obejrzeć to miejsce dokładnie, bo to jedna z najbrudniejszych, a jednocześnie najbardziej dochodowa dla budżetu miasta część Zawiercia. Dziwi nas nieco, że firmy które są przy tej ulicy i sąsiedniej to znoszą i płacą.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 10:30Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: markoTreść komentarza: a może napiszecie też coś o przebudowie ulicy Podmiejskiej a przede wszystkim przeciągających się pracach, to trwa już kilka lat serwując drogowy komunikacyjny koszmarek w tym rejonie. Skandaliczny tok prowadzenia tych robót zasługuje na osobny artykuł.Data dodania komentarza: 13.04.2026, 09:33Źródło komentarza: BRUDASYAutor komentarza: NauczycielkaTreść komentarza: A co ze szkołą była w niej kontrola? Ja jestem emerytowaną nauczycielką w szkole, w której pracowałam dyżur w szatni na przerwie pełniła jedna z Pań sprzątających (często pomagała mniejszym dzieciom ubrać się) a na korytarzu dyżurują nauczyciele. W szatniach dzieją się „różne” sytuacje. Swoją droga mam nadzieję że ta pani w Policji nie zostanie tylko będzie usunięta.Data dodania komentarza: 24.03.2026, 17:47Źródło komentarza: POLICJANTKA OSKARŻONA O POBICIE UCZNIA. SPRAWA JUŻ W SĄDZIEAutor komentarza: NadiaTreść komentarza: Biedne zwierzęta,to jest miejsce bytowania rzadkich gatunków ptaków. Pięknie dbamy o ekologię,a te 259.miejsc pracy? No cóż ,nie każdy ma ambicję pracować jako robotnik czy też kasjer -sprzedawca w kolejnym supermarkecie.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 13:43Źródło komentarza: Miliard złotych dla Elemental na projekt w ZawierciuAutor komentarza: StanTreść komentarza: Nieźle się "bawią" ... i nie ma na takich żadnej kary? Mamy mnóstwo swoich cwaniaczków. Ale jak to jest, że wszędzie gdzie pojawi się ślad braci ze wschodu tam na 90% jest tak, że są oszustwa, złodziejstwo, przekręty. Oni naprawdę nie potrafią normalnie? A może dla nich normalnie to po prostu oszukiwać i okradać.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 13:55Źródło komentarza: NIE MA WODY, NIE MA PRĄDU. JEST BIURO ZA 99 TYSIĘCY MIESIĘCZNIEAutor komentarza: abcTreść komentarza: u nas są spotkania rodzinne a ci z ŚJ jakoś nie chcą. Więc twój wyjątek w praktyce wcale potwierdza takiej dobroci ŚJData dodania komentarza: 3.03.2026, 10:29Źródło komentarza: Świadkowie Jehowy w Zawierciu wznawiają publiczną działalność
Reklama
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel